IKEA zbudowała swoją pozycję na obietnicy, że stylowe meble mogą być tanie. Po latach kryzysu kosztów życia najnowsze obniżki cen sugerują jednak, że klienci oczekują jeszcze niższych cen.
Szwedzki gigant meblowy poinformował we wtorek, że zainwestuje około 1,4 mld USD (1,2 mld EUR) w obniżenie cen w całej Europie. Obniżki wyniosą średnio od 15 do 25 proc. i obejmą między innymi wyposażenie domu, produkty kuchenne oraz pojemniki do przechowywania. Firma tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami życia, które ograniczają budżety konsumentów. Jest gotowa zaakceptować niższą marżę, czyli mniejszą część przychodów pozostającą po odliczeniu kosztów, aby im pomóc.
„Chodzi o to, aby IKEA była bardziej przystępna cenowo wtedy, gdy ludzie najbardziej tego potrzebują, nawet jeśli oznacza to zgodę na niższą marżę” – powiedział Juvencio Maeztu, dyrektor generalny Ingka Group, największego franczyzobiorcy IKEA. Dodał, że utrzymywanie niskich cen jest długoterminowym zobowiązaniem firmy.
Obniżki następują po latach gwałtownego wzrostu cen. Inflacja w strefie euro osiągnęła w 2022 roku rekordowe 9,2 proc. W tym samym czasie drożały meble. Zharmonizowany indeks cen mebli i wyposażenia wnętrz Eurostatu dla całej Unii Europejskiej jest obecnie o około 24 proc. wyższy niż w 2015 roku. W niektórych krajach wzrost był znacznie większy. W Estonii ceny zwiększyły się o około 58 proc., a podobne podwyżki odnotowano w państwach bałtyckich.
IKEA również odczuła wzrost cen surowców i kosztów logistyki. Po pandemii COVID-19 firma po raz pierwszy od dawna podniosła ceny, a następnie zmieniła kierunek. Od 2023 roku zainwestowała od 2 mld EUR do 3 mld EUR, aby obniżyć ceny o około 10 proc.
„Ludzie mają niewielkie budżety, ale nadal mają potrzeby, marzenia i frustracje” – mówił wcześniej Maeztu. „Dlatego IKEA stała się miejscem dla osób, które chcą maksymalnie wykorzystać swoje pieniądze. Można powiedzieć, że IKEA jest stworzona na czas kryzysu”.
Przedstawiciel IKEA nie podał, jak duża będzie konkretna redukcja marży związana z najnowszymi obniżkami.
Decyzja zapada w czasie słabego popytu na całym kontynencie. W ostatnim pełnym roku obrotowym sprzedaż detaliczna IKEA spadła o 1 proc., do 44,6 mld EUR. Firma wiązała ten wynik z własnymi obniżkami cen oraz ostrożnością konsumentów. Jednocześnie liczba wizyt klientów i sprzedany wolumen wzrosły o 3 proc. Najnowsza decyzja następuje po dwóch kolejnych latach spadku przychodów.
IKEA zwracała uwagę na szersze problemy gospodarcze. Rosnące koszty mieszkań w wielu europejskich krajach ograniczyły możliwość przeprowadzki. Osłabiło to wydatki związane z urządzaniem nowego mieszkania, które napędzają popyt na meble. Zaufanie konsumentów w Europie utrzymuje się w pobliżu najniższego poziomu od trzech lat. Po rozpoczęciu wojny w Iranie w lutym wyraźnie się pogorszyło. W Holandii krajowy urząd statystyczny odnotował spadek wskaźnika zaufania z -30 do -44 tylko między marcem a kwietniem.
Firmy reagują na kryzys kosztów życia
Choć obniżki IKEA dotyczą tylko Europy, firma dołącza do Walmartu, Targetu, Krogera i innych przedsiębiorstw obsługujących konsumentów, które próbują zmniejszyć presję na budżety klientów w obliczu rosnących cen paliw i inflacji.
Walmart zapowiedział przeznaczenie 3 mld USD zwrotów ceł na obniżki cen. Target chce wykorzystać w tym samym celu niemal 1 mld USD zwrotów ceł. Kroger ogłosił w maju obniżki cen tysięcy produktów. W ubiegłym miesiącu senator Elizabeth Warren oskarżyła jednak sieć spożywczą o zawyżanie cen.
„Codzienni Amerykanie nadal zmagają się z zakupem żywności, ponieważ wielkie korporacje, działające przy niewielkiej konkurencji, mogą zmuszać klientów do płacenia zbyt wysokich cen za podstawowe produkty spożywcze, jednocześnie zwiększając swoje zyski” – napisano w liście do dyrektora generalnego Krogera, Rodneya McMullena.
Amerykanie mają problemy z opłacaniem podstawowych potrzeb, takich jak żywność, opieka zdrowotna i mieszkanie. Z badań Urban Institute wynika, że niemal połowa z nich nie jest w stanie pokryć kosztów życia, ponieważ wydatki rosną szybciej niż wynagrodzenia. Wojna w Iranie dodatkowo obciąża budżety gospodarstw domowych. Ceny benzyny wzrosły w całym kraju do 4 USD za galon.
IKEA wcześniej zareagowała na wysokie ceny, wchodząc na rynek produktów używanych. W 2024 roku testowała internetową platformę, na której można kupować i sprzedawać używane meble IKEA. Na początku tego roku uruchomiła ją oficjalnie w pięciu krajach.
Dyskusje o TGT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.