IBM: słabsze wyniki pokazują, jak zmieniają się wydatki na AI
IBM opublikowało we wtorek wstępne wyniki za drugi kwartał przed oficjalnym raportem zaplanowanym na 22 lipca. Spółka oczekuje przychodów w wysokości 17,2 mld USD, co oznacza wzrost o 1% rok do roku. Skorygowany zysk na akcję (adjusted EPS) ma wynieść 2,93 USD. Obie wartości są niższe od oczekiwań analityków.
IBM wskazuje, że głównym powodem niewypełnienia prognoz są zmiany w sposobie wydatkowania środków na projekty związane ze sztuczną inteligencją (AI). Klienci przesuwają większą część budżetów z oprogramowania na zakup serwerów, systemów do przechowywania danych (storage) i układów pamięci. Taka zmiana oznacza, że wydatki kapitałowe (capex, czyli nakłady inwestycyjne) są teraz kierowane głównie na sprzęt.
Rosnąca liczba budowanych centrów danych i infrastruktury AI dramatycznie zwiększyła zapotrzebowanie na pamięć i rozwiązania do przechowywania danych. Niedobór tych komponentów, w połączeniu z prawem podaży i popytu, doprowadził do znacznego wzrostu cen sprzętu oraz układów pamięci.
W liście do akcjonariuszy opublikowanym we wtorek CEO Arvind Krishna napisał, że wielu klientów pilnie kupuje „serwery, systemy do przechowywania danych i układy pamięci”, spodziewając się dalszych ograniczeń dostępności i wzrostu cen. Krishna przyznał, że IBM nie przewidział skali zmiany priorytetów wydatków kapitałowych i został zaskoczony tempem tej repriorytetyzacji.
We wtorkiej sesji kurs akcji IBM spadł o 25%, co jest największym jednodniowym spadkiem w historii spółki. Część inwestorów zareagowała na słabszy wzrost przychodów i niższe zyski, a efekt zaskoczenia związany z wstępnymi wynikami zapewne pogłębił spadek.
Na drugim biegunie rynku rosną firmy produkujące pamięć, takie jak SK Hynix, Micron i Sandisk. SK Hynix niedawno zadebiutował na rynku amerykańskim po niemal trzech dekadach notowań wyłącznie na Korea Exchange; Micron zyskał 728% w ciągu ostatnich 12 miesięcy; a Sandisk jest wyżej o ponad 4 700% od momentu ponownego wydzielenia w lutym 2025 roku z Western Digital (który kupił Sandisk w 2016 roku).
Wyniki IBM i list Krishny odzwierciedlają zmianę priorytetów w ekosystemie AI — w tej chwili większą wartość rynkową mają firmy sprzętowe związane z pamięcią niż sprzedaż oprogramowania. Trzeba jednak pamiętać, że rynek pamięci i rozwiązań do przechowywania danych jest cykliczny. Obecnie sektor przeżywa boom, ale gdy podaż dogoni popyt, tempo wzrostu może się ochłodzić. Na ten moment inwestorzy widzą większą wartość w firmach pamięciowych niż w akcjach IBM.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.