Sztuczna inteligencja przestała być niszowym tematem technologicznym i stała się elementem głównej strategii przedsiębiorstw. Według Goldman Sachs 65% spółek z indeksu S&P 500 wspomniało o AI podczas telekonferencji po wynikach za drugi kwartał.
Dla inwestorów ważniejsze od samego mówienia o sztucznej inteligencji jest to, czy wydatki na tę technologię przekładają się już na mierzalny wzrost przychodów, niższe koszty i wyższe marże.
Dane Goldman Sachs pokazują, jak szybko zmieniło się podejście firm. W 2022 roku o AI mówiło zaledwie kilkanaście procent zarządów spółek z S&P 500. W 2023 roku odsetek ten wzrósł do niemal 40%, a następnie nadal zwiększał się w 2024 i 2025 roku. Na początku 2026 roku przekroczył 60%.
Trend wykracza także poza największe spółki technologiczne. Około 50% firm z indeksu Russell 3000 wspomniało o AI podczas telekonferencji po wynikach za drugi kwartał. To wciąż mniej niż 65% w przypadku S&P 500.
Różnica sugeruje, że większe przedsiębiorstwa szybciej wdrażają sztuczną inteligencję. Pomagają im w tym większe budżety technologiczne oraz większe możliwości finansowania automatyzacji, infrastruktury i zmian w organizacji pracy.
Komentarze zarządów stają się także bardziej konkretne. Firmy z różnych branż coraz częściej mówią o AI w kontekście produktywności, automatyzacji, pozycji konkurencyjnej i planów inwestycyjnych, zamiast jedynie potwierdzać zainteresowanie tą technologią.
Finansowe efekty pozostają jednak znacznie mniej powszechne niż deklaracje zarządów. Najnowsze analizy Goldman Sachs wykazały, że tylko niewielka część spółek z S&P 500 przedstawiła konkretne wyliczenia dotyczące wzrostu produktywności dzięki AI. Oznacza to, że wdrażanie sztucznej inteligencji nadal wyprzedza widoczny wpływ tej technologii na wyniki finansowe.
Ma to znaczenie dla inwestorów, ponieważ przez ostatnie kilka lat zainteresowanie AI koncentrowało się przede wszystkim na spółkach sprzedających układy scalone, moc obliczeniową w chmurze oraz infrastrukturę centrów danych.
Wnioski dla inwestorów
Kolejny etap inwestycji związanych z AI powinien być oceniany na podstawie mierzalnych wyników operacyjnych, a nie samej liczby wzmianek podczas telekonferencji wynikowych. Inwestorzy powinni zwracać uwagę na ujawniane przez spółki przychody wygenerowane dzięki AI, niższe koszty pracy, szybszy wzrost produktywności oraz trwałą poprawę marż.
Najsilniejszym sygnałem byłoby podwyższenie przez zarząd prognoz z powodu oszczędności i wzrostu efektywności osiągniętych dzięki sztucznej inteligencji.
Jeśli korzyści te obejmą większą część spółek z S&P 500, AI może stać się szerzej zakrojonym czynnikiem wzrostu zysków, wykraczającym poza producentów półprzewodników i dostawców infrastruktury. Jeżeli jednak konkretnych dowodów na zwrot z inwestycji nadal będzie niewiele, inwestorzy mogą coraz sceptyczniej podchodzić do firm używających języka związanego ze sztuczną inteligencją bez wykazywania odpowiadających mu korzyści finansowych.
Dyskusje o GS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.