Akcje Goldman Sachs (NYSE:GS), jednego z największych banków inwestycyjnych i instytucji handlujących na Wall Street, wzrosły w piątek rano o około 1,1%, do 1 012,75 USD. Stało się to w czasie, gdy akcje spółek finansowych przejęły prowadzenie podczas odbicia rynku.
Goldman Sachs i JPMorgan odpowiadały łącznie za około 158 punktów z początkowego wzrostu indeksu Dow Jones, jak wynika z danych MarketWatch. Inwestorzy nie kupowali akcji wyłącznie w oczekiwaniu na krótkotrwałe odbicie. Zakładali również, że turbulencje na Wall Street mogą stać się źródłem dodatkowych zysków dla Goldman Sachs.
Dane z całej branży wspierają ten optymizm. Przychody z usług prime brokerage, czyli obsługi funduszy hedgingowych korzystających między innymi z finansowania i zaawansowanych usług handlowych, gwałtownie wzrosły do rekordowych 22,5 mld USD w pierwszej połowie 2026 roku. Fundusze hedgingowe pożyczały więcej pieniędzy, intensywniej handlowały i szybciej zmieniały swoje pozycje inwestycyjne.
Goldman Sachs rozwija również bardziej stabilną działalność związaną z zarządzaniem aktywami. Bank chce przejąć LCN Capital Partners za maksymalnie 410 mln USD. Strategia spółki zakłada zwiększanie przychodów z obecnej zmienności na rynku, a jednocześnie budowanie większej bazy powtarzalnych opłat za zarządzanie aktywami w przyszłości.
Akcje Goldman Sachs nie są jednak tanie. Przy cenie 1 012,75 USD są notowane o 23,84% powyżej szacowanej wartości godziwej wynoszącej 817,80 USD. Oznacza to, że rynek już uwzględnia w wycenie perspektywę silnego wzrostu zysków.
Większa zmienność może zwiększać przychody bankowych zespołów handlowych. Z drugiej strony utrzymująca się na wysokim poziomie rentowność może ograniczyć zawieranie transakcji i pogorszyć sytuację klientów korzystających z dużego zadłużenia. Piątkowy wzrost kursu pokazuje, że inwestorzy postrzegają rynkowy chaos jako szansę dla Goldman Sachs. Przy obecnej wycenie bank musi jednak zamienić tę zmienność na rzeczywisty zysk.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.