General Motors ma tylko jeden działający zakład baterii do aut elektrycznych w USA
General Motors (NYSE: GM) ma obecnie udziały tylko w jednym działającym w USA zakładzie produkującym baterie do samochodów elektrycznych. Dzieje się tak w związku ze zmianami w północnoamerykańskiej sieci produkcyjnej spółki. GM ogranicza część krajowej produkcji baterii do aut elektrycznych, a jego zobowiązania dotyczące łańcucha dostaw pozostają przedmiotem ponownej analizy.
Spółka przeznaczyła 144 mln CAD na rozbudowę montażu pickupów w Kanadzie. Inwestycja koncentruje się na modelach o wyższej marży, czyli zapewniających większy zysk w relacji do przychodów. Decyzje te zapadają w czasie trwających rozmów handlowych w Ameryce Północnej, które nadal przyciągają uwagę do decyzji producentów samochodów dotyczących lokalizacji i skali produkcji.
General Motors projektuje, produkuje i sprzedaje na całym świecie samochody ciężarowe, crossovery, auta osobowe oraz części. Dzięki temu spółka jest obecna zarówno w segmencie tradycyjnych pojazdów z silnikami spalinowymi, jak i na rynku nowszych platform samochodów elektrycznych. Inwestycja o wartości 144 mln CAD w kanadyjską produkcję pickupów pokazuje, że GM obecnie mocniej stawia na bardziej rentowne modele tego typu w ramach całej oferty motoryzacyjnej.
Ograniczenie produkcji baterii i zwiększenie inwestycji w pickupy zmieniają proporcje między priorytetami spółki. Osłabia to plan szybkiego zwiększania mocy produkcyjnych baterii do aut elektrycznych w Ameryce Północnej, a jednocześnie wzmacnia dotychczasowy nacisk na bardziej rentowne pickupy i kontrolę kosztów.
Skupienie własności zakładów produkujących baterie do samochodów elektrycznych w jednym działającym zakładzie w USA zwiększa ryzyko operacyjne związane z zapewnieniem dostaw. Jest ono szczególnie istotne w sytuacji, gdy cła i zasady handlowe już stanowią poważne obciążenie dla działalności motoryzacyjnej.
Inwestycja 144 mln CAD w produkcję pickupów w Oshawa wpisuje się w strategię opierania wyników na rentownych modelach i krótkoterminowym generowaniu gotówki. Ma ona pomóc finansować dalsze ambicje GM w obszarze oprogramowania, sztucznej inteligencji i sektora obronnego. Otwartą kwestią pozostaje to, czy zmiana priorytetów spowolni postępy GM w samochodach elektrycznych bardziej, niż poprawi krótkoterminową rentowność.
Najważniejszym sprawdzianem będą nadchodzące aktualizacje prognoz dotyczących produkcji i nakładów inwestycyjnych. Pozwolą one porównać planowane moce produkcyjne baterii do aut elektrycznych w Ameryce Północnej, wielkość produkcji pickupów w Kanadzie oraz nowe informacje o kosztach związanych z cłami. Dane te będzie można także zestawić z założeniami dotyczącymi przyszłych marż i struktury zysków GM.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o GM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.