Najnowsze porozumienie General Motors (GM) z kanadyjskim związkiem zawodowym Unifor wzmacnia zaangażowanie spółki w produkcję w Kanadzie. Inwestycje związane z działalnością zakładów GM w Ontario przekroczą 1 mld CAD. Trzyletnie umowy, obejmujące ponad 4 600 pracowników, zostały zatwierdzone przez członków związku. Porozumienie jest podobne do umowy, którą Unifor zawarł w lipcu z Fordem (F), i obejmuje między innymi coroczne podwyżki płac o 3% oraz poprawę świadczeń i bezpieczeństwa zatrudnienia.
Dla inwestorów najważniejsza jest większa przewidywalność przyszłej produkcji GM. Spółka przeznaczy 144 mln CAD na uruchomienie w Oshawa produkcji ciężarówki GMC Sierra Heavy-Duty nowej generacji. Kolejne 215 mln CAD trafi na montaż skrzyni biegów nowej generacji w zakładzie w St. Catharines. Prace mają rozpocząć się pod koniec 2029 roku.
Porozumienie obejmuje również wcześniej ogłoszone inwestycje GM: 691 mln CAD w produkcję silników V-8 nowej generacji oraz 63 mln CAD na dodatkową modernizację zakładu w Oshawa.
Umowa ma szczególne znaczenie ze względu na niepewność dotyczącą handlu między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą. GM zobowiązał się także, że w okresie obowiązywania kontraktu nie sprzeda ani nie zamknie nieczynnego zakładu CAMI Assembly w Ingersoll. Spółka będzie ponadto podejmować działania mające ograniczyć ryzyko zwolnień w Oshawa.
Porozumienie zwiększa więc przewidywalność przyszłej produkcji ciężarówek, silników i skrzyń biegów oraz wzmacnia bazę produkcyjną GM w Kanadzie. Czy to wystarczy, aby akcje GM stały się obecnie dobrym zakupem? Przyjrzyjmy się bliżej.
Czynniki wspierające perspektywy GM
Największą siłą GM pozostaje północnoamerykańska działalność obejmująca ciężarówki i SUV-y. Spółka utrzymuje dyscyplinę cenową i nie opiera sprzedaży na dużych rabatach. Zachęty zakupowe dla klientów pozostają poniżej średniej dla całej branży od ponad trzech lat, co pomaga chronić rentowność.
Strategia ta przynosi efekty. Skorygowana marża EBIT, czyli marża zysku operacyjnego przed odsetkami i podatkami, w północnoamerykańskiej działalności GM wzrosła do 8,6% w drugim kwartale i 9,3% w pierwszej połowie roku. Oznacza to powrót do zakładanego przez zarząd przedziału 8–10%.
Wprowadzenie modeli Chevrolet Silverado i GMC Sierra nowej generacji, zwiększenie mocy produkcyjnych dużych SUV-ów oraz większa produkcja w USA mogą wesprzeć przychody i marże w 2027 roku. Zarząd podniósł prognozę skorygowanego zysku na akcję w 2026 roku do 12–14 USD. Oczekuje też, że wyniki w 2027 roku będą lepsze niż w 2026 roku.
GM robi również postępy w Chinach. Restrukturyzacja i obniżka kosztów pomogły zwiększyć udział w zyskach spółek powiązanych w pierwszej połowie roku do 248 mln USD z 116 mln USD rok wcześniej, czyli ponad dwukrotnie.
Usługi OnStar i Super Cruise zwiększają bazę przychodów powtarzalnych GM. W 2026 roku spółka oczekuje ponad 3 mld USD przychodów ujętych w wynikach oraz przychodów odroczonych. GM przewiduje pozyskanie około 1 mln nowych abonentów i przekroczenie 850 000 abonentów Super Cruise do końca roku. Dodatkowe możliwości wzrostu zapewniają segmenty GM Energy, GM Defense i GM Insurance.
Silne przepływy pieniężne wspierają także zwroty dla akcjonariuszy. GM odkupił w tym roku własne akcje za 2,8 mld USD. W ramach zatwierdzonego programu spółce pozostało jeszcze 3,5 mld USD na skup akcji własnych.
Wysokie koszty pogarszają krótkoterminowe perspektywy
GM musi jednak liczyć się z kilkoma czynnikami, które mogą obniżyć rentowność. Inflacja cen surowców i kosztów logistyki ma kosztować spółkę w 2026 roku od 1,2 do 1,7 mld USD. Szacowana wartość brutto obciążeń związanych z cłami wynosi od 2,5 do 3,5 mld USD.
Część wpływu mogą ograniczyć niższe koszty brutto oraz potencjalne zwroty wynikające z przepisów IEEPA. Jednocześnie GM spodziewa się wyższych kosztów przenoszenia produkcji do USA. W najbliższym czasie wyniki spółki prawdopodobnie będą odzwierciedlać te obciążenia.
Zarząd oczekuje również, że wyniki czwartego kwartału będą słabsze niż wynikałoby to z typowych sezonowych tendencji. Powodem mają być wyższe koszty uruchamiania nowych modeli oraz spadek produkcji o około 35 000 pojazdów rok do roku w okresie przejściowym.
Przeniesienie produkcji modelu Escalade do zakładu Orion Assembly ma z kolei wywołać największy wpływ kosztów przenoszenia produkcji do USA właśnie w czwartym kwartale.
GM wchodzi więc w kolejny okres z odporną podstawową działalnością i kilkoma możliwościami wzrostu. Podwyższone koszty oraz presja związana ze zmianami w produkcji mogą jednak w krótkim terminie osłabić dynamikę zysków.
Ocena akcji General Motors według Zacks
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy akcje GM zyskały 11%, podczas gdy cały sektor zanotował spadek. Spółka wypadła również lepiej od najbliższych konkurentów, Forda (F) i Stellantis (STLA). W tym samym okresie akcje Forda wzrosły o około 4%, a walory Stellantis spadły o 29%.
GM jest wyceniany na 6,05-krotność prognozowanych zysków. Dla Forda wskaźnik ten wynosi 7,27, a dla Stellantis 6,66. GM ma ocenę wartości „A”.
Konsensus prognoz dla zysku na akcję GM zakłada wzrost rok do roku o 25% w 2026 roku i 11% w 2027 roku. W ciągu ostatnich 60 dni konsensus dotyczący zysku na akcję w obu tych latach został podniesiony.
Ocena perspektyw akcji GM
Podstawy działalności GM poprawiają się, ale akcje spółki nadal nie oferują wystarczająco korzystnej relacji potencjalnego zysku do ryzyka, aby uzasadnić jednoznaczną ocenę „Kupuj”. Dyscyplina w działalności północnoamerykańskiej, inwestycje w nowe produkty, rozwój przychodów powtarzalnych oraz zwroty dla akcjonariuszy tworzą solidną podstawę długoterminowego wzrostu.
Niepewność dotycząca ceł, rosnące koszty i zmiany w organizacji produkcji mogą jednak ograniczać dynamikę zysków w najbliższym czasie. Ponieważ zarząd oczekuje słabszego czwartego kwartału, inwestorzy mogą poczekać na większą jasność dotyczącą marż i presji kosztowej.
Akcje GM nie są obecnie atrakcyjną inwestycją. Posiadacze walorów powinni jednak zachować je z myślą o długim terminie. GM ma rangę Zacks nr 3 („Trzymaj”).
Dyskusje o F na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.