FTSE 100 bije rekordy mimo trwającej wojny wokół Iranu
FTSE 100 notuje nowe rekordy, mimo presji płynącej z trwającej wojny wokół Iranu. Indeks w ciągu ostatnich dwóch dni wyznaczał najwyższe poziomy w notowaniach śróddziennych, a w czwartek w pewnym momencie sięgnął 10 979,24.
Rynek wygląda na to, że FTSE 100 może zakończyć dzień powyżej wcześniejszego rekordu z 10 910,55, który padł 27 lutego — dzień przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Kursy brytyjskich spółek spadły wyraźnie 28 lutego, gdy USA i Izrael rozpoczęły uderzenia przeciw Iranowi. W efekcie rynki ropy i energii wpadły w zamieszanie.
W późniejszym czasie FTSE 100 zaczął stopniowo odrabiać straty. Wyższe ceny ropy pomagały m.in. spółkom takim jak BP i Shell. Zyskiwały też firmy obronne, w tym BAE Systems, na fali zainteresowania zwiększaniem wydatków na obronność na świecie.
W czwartek zwyżki pojawiły się także w innych indeksach w Europie, a wcześniej na handel dodatnio reagowała też Wall Street.
Nie obyło się jednak bez niepewności. W tle pozostawały obawy o pęknięcie tzw. „bańki” związanej z AI, co w ostatnich miesiącach ciążyło spółkom technologicznym na Wall Street.
Kathleen Brooks z XTB powiedziała, że w przeciwieństwie do zamieszania w sektorach mocno skoncentrowanych na technologii FTSE 100 wzrósł do poziomu rekordowego i jest wyżej o 4,5% w ciągu ostatniego miesiąca. Jej zdaniem atrakcyjna jest w tym momencie mieszanka spółek energetycznych, firm obronnych oraz producentów artykułów konsumpcyjnych.
Dodała, że sygnały wskazują również na możliwość „dalszego wzrostu” indeksu w Wielkiej Brytanii, gdy inwestorzy będą przestawiać się z globalnych spółek technologicznych.
Za czwartkowym rekordem stały m.in. informacje o aktualizacji prognoz (guidance) od Rolls-Royce. Producent silników podniósł guidance, co szybko wsparło notowania — akcje Rolls-Royce wzrosły o 6%.
BAE Systems, druga duża firma obronna, również podniosła prognozy na cały rok, co przełożyło się na wzrost kursu o 2%.
Shell opublikował lepsze od oczekiwań wyniki za drugi kwartał, choć nie udało się utrzymać wzrostów z początku sesji.
Po stronie spółek raportujących wyniki za półrocze nie wszystko było korzystne. Rentokil Initial, firma z branży kontroli szkodników, zobaczyła spadek wartości rynkowej o ponad jedną piątą po ostrzeżeniu o słabszym popycie ze strony gospodarstw domowych w Ameryce Północnej — jej największym rynku. Rentokil utrzymał prognozę na cały rok, ale to nie uchroniło kursu przed spadkiem o 21%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.