Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Oczekiwania na podwyżkę stóp Fed, droższa ropa i rentowność obligacji Japonii

Redakcja InwestHub · 1 września 2026 10:43

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy niewiele zmieniały się we wtorek rano. Inwestorzy zachowują ostrożność z powodu perspektywy kolejnych podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną oraz wznowienia działań zbrojnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Ceny ropy kontynuowały wzrosty, ponieważ napięcia wokół cieśniny Ormuz zagroziły dostawom energii. Na globalne rynki dodatkowo wpływała rosnąca rentowność japońskich obligacji. Inwestorzy czekają też na najważniejsze dane z amerykańskiego rynku pracy.

Kontrakty na indeksy stabilne przed danymi z rynku pracy

Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje niewiele zmieniały się we wtorek rano. W poprzedniej sesji Wall Street spadła, ponieważ rosnąca rentowność obligacji skarbowych USA i wyższe ceny ropy zaszkodziły aktywom bardziej wrażliwym na ryzyko.

O godzinie 03:40 czasu wschodniego (ET) kontrakty na indeksy S&P 500, Nasdaq 100 i Dow Jones pozostawały zasadniczo bez zmian.

Inwestorzy ograniczają ryzyko przed piątkową publikacją raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem. Dane mogą dostarczyć ważnych wskazówek dotyczących kolejnego ruchu Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych.

Rentowność japońskich obligacji najwyższa od 30 lat

Rentowność 10-letnich obligacji rządu Japonii przekroczyła we wtorek 3 proc. Po raz pierwszy stało się to od września 1996 roku. Ruch ten pokazuje rosnące obawy dotyczące inflacji, wydatków rządowych i kolejnych podwyżek stóp przez Bank Japonii.

Od 2024 roku rentowność tych obligacji wzrosła ponad trzykrotnie. Bank Japonii odchodzi bowiem od prowadzonej przez lata ultrałagodnej polityki pieniężnej.

Wyższe koszty energii związane z konfliktem między USA a Iranem zwiększyły obawy o inflację w Japonii. W rezultacie wzrosły oczekiwania, że Bank Japonii może ponownie podnieść stopy procentowe.

Zmiany na japońskim rynku mają znaczenie także poza Japonią. Wyższa rentowność krajowych obligacji może sprawić, że staną się one atrakcyjniejsze dla japońskich inwestorów. To z kolei może ograniczyć popyt na aktywa zagraniczne, w tym amerykańskie obligacje rządowe i akcje.

To kolejny sygnał, że inwestorzy na całym świecie dostosowują się do warunków wyższych stóp procentowych po latach bardzo taniego pieniądza.

Ropa drożeje po zapowiedzi kolejnych ataków na Iran

Ceny ropy kontynuowały wzrosty we wtorek. Prezydent Donald Trump zagroził podjęciem kolejnych działań wojskowych przeciwko Iranowi, co zwiększyło obawy o długotrwałe zakłócenia dostaw przez cieśninę Ormuz.

O godzinie 01:02 czasu wschodniego kontrakty terminowe na ropę Brent drożały o 1,1 proc., do 91,51 USD za baryłkę. Kontrakty na ropę WTI zyskiwały 1,4 proc. i kosztowały 86,99 USD za baryłkę. W poprzedniej sesji oba kontrakty wzrosły o prawie 3 proc.

Najnowsza eskalacja nastąpiła po amerykańskich atakach na irańskie cele wojskowe na wyspie Larak. Później Iran przeprowadził ataki rakietowe na amerykańskie obiekty wojskowe w Jordanii.

Dla inwestorów indywidualnych droższa ropa oznacza trudniejsze warunki. Wyższe ceny surowca mogą zwiększyć koszty benzyny, transportu i produkcji, a tym samym podbić inflację. To może utrudnić Fedowi obniżanie stóp procentowych i dodatkowo obciążyć rynek akcji.

Ryzyko dla żeglugi w cieśninie Ormuz pozostaje wysokie

Cieśnina Ormuz pozostaje w centrum obaw inwestorów. Konflikt między USA a Iranem zagraża jednej z najważniejszych tras transportu surowców energetycznych na świecie.

Tą drogą transportowane są duże ilości ropy naftowej i produktów ropopochodnych pochodzących od głównych producentów z Bliskiego Wschodu. Długotrwałe zakłócenia mogłyby ograniczyć globalną podaż i znacząco podnieść ceny.

Ryzyko dla żeglugi handlowej pokazało wydarzenie z poniedziałku. Tankowiec został trafiony trzema niezidentyfikowanymi pociskami podczas opuszczania cieśniny — poinformowała brytyjska agencja United Kingdom Maritime Trade Operations.

Prezydent Donald Trump zagroził kolejnymi atakami na Iran po najnowszej eskalacji. Zwiększyło to obawy, że konflikt może się jeszcze nasilić.

Dla inwestorów cieśnina Ormuz jest bezpośrednim łącznikiem między konfliktem geopolitycznym a światową gospodarką. Jeśli transport morski zostanie zakłócony na dłużej, wyższe ceny energii mogą przełożyć się na inflację, koszty przedsiębiorstw i wydatki konsumentów.

Dane z USA i wypowiedzi przedstawicieli Fed w centrum uwagi

We wtorek inwestorzy poznają kilka informacji gospodarczych. Na ich podstawie będą oceniać, czy Rezerwa Federalna może ponownie podnieść stopy procentowe.

W dalszej części dnia zostaną opublikowane dane JOLTS za lipiec dotyczące liczby wolnych miejsc pracy oraz indeks aktywności przemysłowej ISM. W planie jest również wystąpienie członka Rady Gubernatorów Fed Michaela Barra.

Dane będą uważnie obserwowane po tym, jak prezes Fed Kevin Warsh przyjął ostatnio bardziej jastrzębi ton, co skłoniło rynki do wyceniania większego prawdopodobieństwa podwyżki stóp we wrześniu.

Raport JOLTS pokaże kondycję amerykańskiego rynku pracy, a dane ISM wskażą, czy aktywność przemysłowa rośnie, czy słabnie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.