Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Fed budzi wątpliwości, a inwestorzy zwiększają stawki na obligacje poza USA

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 02:07

Schroders, który zarządza 1,1 bln USD, zwiększa pesymistyczne nastawienie do amerykańskich Treasuries i jednocześnie kupuje krótkoterminowe obligacje rządowe w Australii, Wielkiej Brytanii oraz w strefie euro. Fundusz zakłada, że po posiedzeniu Fed wzmocniła się jego ocena, iż amerykańscy decydenci będą musieli jeszcze bardziej zacieśnić politykę. Spółka stawia na spadek rentowności na krótkim końcu krzywej dochodowości w tych krajach i jednocześnie ma pozycje krótkie na amerykańskie Treasuries z terminami 5 i 10 lat.

Posiedzenie Fed „zdecydowanie potwierdziło nasze podejście do utrzymywania — a nawet zwiększania — pesymistycznych pozycji w amerykańskich Treasuries”, powiedziała Kellie Wood, szefowa fixed income w australijskiej jednostce firmy. „Istnieją świetne możliwości poza USA. Wierzymy, że rynki takie jak Australia, Europa i Wielka Brytania powinny pozostać na wstrzymaniu, jeśli chodzi o działania banków centralnych — w porównaniu z tym, jak to jest wycenione na rynku”.

Choć przewodniczący Fed Kevin Warsh wielokrotnie deklarował, że inflacja ma wrócić do jego celu 2%, to polityka stóp pozostała bez zmian mimo tego, że ceny konsumenckie wciąż rosną w tempie ok. 3,5%. Rynek zareagował, windując rentowności amerykańskich obligacji skarbowych o 30 lat do najwyższych poziomów od 2007 roku. Jednocześnie rentowności krótszych terminów spadły, gdy inwestorzy ograniczali zakłady na podwyżki stóp w najbliższym czasie.

W przekazie płynącym z rynku obligacji pobrzmiewało, że — mimo ostrej retoryki Warsha dotyczącej inflacji — Fed nie działa w trybie pilnym. Zwiększa to ryzyko, że inflacja nie zostanie szybko opanowana.

Rajeev De Mello, globalny menedżer portfela ds. makro w Gama Asset Management z siedzibą w Genewie, chce dołożyć pozycje w Australii, Korei Południowej i Singapurze, a także w obligacjach norweskich. Jednocześnie zamierza ograniczyć inwestycje w długoterminowe amerykańskie Treasuries.

„Jest sporo innych krajów, w których banki centralne są na właściwej ścieżce — podążają za podobnymi komunikatami, tym samym podejściem i znamy ich ramy reakcji” — powiedział De Mello.

W ostatnich trzech miesiącach benchmarkowe rentowności amerykańskich Treasuries na 30 lat wzrosły o ok. 27 punktów bazowych. Dla porównania: odpowiedniki dla rynku australijskiego zwyżkowały o 8 punktów bazowych, a podobne gilts (brytyjskie obligacje rządowe) — o 4 punkty bazowe.

Navin Saigal, szef globalnego fixed income w BlackRock na region Azji i Pacyfiku, powiedział, że gotowość Fed, by przerzucić na rynek większą część „ciężaru” działań, sprawia, iż inwestorzy nie są wystarczająco wynagradzani za podejmowanie dużych zakładów kierunkowych na stopy procentowe. Zamiast tego — jego zdaniem — powinni skupić się na budowaniu dochodu i dywersyfikowaniu źródeł zwrotu, by wykorzystać rosnące zróżnicowanie między rynkami w Azji.

„Chińskie obligacje skarbowe nadal mogą pełnić rolę defensywnego zakotwiczenia na rozfragmentowanym globalnym rynku obligacji” — napisał Saigal. Dodał, że atrakcyjny dochód i dywersyfikację można znaleźć m.in. w Australii, Indiach oraz w wybranych lokalnych rynkach stóp procentowych.

Wiele azjatyckich rynków korzysta z bardziej stabilnej inflacji, mocniejszych fundamentów fiskalnych oraz czytelniejszego komunikowania decyzji przez bank centralny — powiedział Jerome Tay, starszy menedżer portfela w Aberdeen Group Plc. Jak dodał, spadająca korelacja z amerykańskimi stopami pozwala inwestorom lepiej dywersyfikować.

„Połączenie podwyższonej niepewności wokół inflacji i mniejszej czytelności ze strony Fed sprawia, że inwestowanie w Treasuries jest trudniejsze niż w poprzednich cyklach” — powiedział Tay. „Inwestorzy mogą znaleźć możliwości, które pozwalają uzyskać zarówno dywersyfikację, jak i atrakcyjne zwroty skorygowane o ryzyko poza tradycyjnym segmentem amerykańskich obligacji o dłuższym terminie”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.