EVgo (EVGO): transkrypt rozmowy o wynikach za II kwartał 2026 roku
EVgo przedstawiło wyniki za drugi kwartał 2026 roku oraz plany dalszej rozbudowy ogólnokrajowej sieci ładowania. Od 2021 roku, gdy spółka zadebiutowała na giełdzie, liczba działających stacji ma wzrosnąć niemal czterokrotnie do końca 2026 roku. Przychody mają w tym czasie zwiększyć się 19-krotnie.
Wzrost przychodów wynika z kilku czynników: otwierania kolejnych stacji, zwiększania dziennego wolumenu ładowania na stację oraz rozwoju przychodów niezwiązanych bezpośrednio z ładowaniem. Chodzi między innymi o działalność związaną z ładowaniem pojazdów flotowych i autonomicznych.
Do 2025 roku średnioroczne tempo wzrostu przychodów EVgo przekraczało 100%. Spółka znalazła się tym samym w gronie 1% amerykańskich spółek giełdowych o najszybciej rosnących przychodach. Jej tempo wzrostu było około trzykrotnie wyższe niż w przypadku innych giełdowych operatorów publicznych stacji ładowania.
EVgo i Tesla zawarły umowę dotyczącą budowy superszybkich ładowarek z logo EVgo. EVgo będzie właścicielem tych urządzeń, wybierze ich lokalizacje i ustali ceny. Tesla zbuduje oraz będzie obsługiwać ładowarki na podstawie długoterminowego porozumienia. Pierwsze superszybkie ładowarki EVgo mają pojawić się jeszcze w tym roku w kilkudziesięciu miastach w Stanach Zjednoczonych.
Wraz ze złączami NACS wdrażanymi w istniejącej sieci umowa zwiększy ponad dwukrotnie rynek, do którego EVgo może kierować swoje usługi. Obejmie on zarówno użytkowników samochodów Tesli, jak i kierowców innych aut elektrycznych wyposażonych w złącze NACS. EVgo chce, aby w ciągu najbliższych dwóch lat wszystkie stacje uruchomione w 2023 roku i później miały złącze NACS.
Superszybkie ładowarki V4 mają moc 500 kW i są wyposażone w technologię Magic Dock Tesli. Umożliwia ona ładowanie samochodów ze złączami NACS i CCS bez używania dodatkowego adaptera.
Zgodnie z dotychczasową strategią EVgo nowe stacje będą powstawać w pobliżu sklepów, restauracji i innych codziennych miejsc, w których kierowcy spędzają czas. Każda lokalizacja może mieć do 20 stanowisk ładowania. Dłuższe kable mają ułatwić podłączenie samochodu niezależnie od położenia gniazda w pojeździe.
Lokalizacje superszybkich ładowarek EVgo będą widoczne w systemie nawigacji Tesli oraz w jej planerze podróży. Wszystkie stacje EVgo wyposażone w złącza NACS również pojawią się w nawigacji Tesli po włączeniu przez kierowcę opcji wyświetlania stacji zewnętrznych.
EVgo spodziewa się uruchomić nowe aktywa przy niewielkim lub zerowym dodatkowym wzroście kosztów ogólnego zarządu i administracji. Szacowany koszt brutto jednego stanowiska ma być zbliżony do obecnych kosztów spółki. Finansowanie nowych stacji ma pochodzić z istniejących źródeł finansowania EVgo. Zakup ładowarek V4 od Tesli dodatkowo zwiększy udział urządzeń produkowanych w Stanach Zjednoczonych w łańcuchu dostaw EVgo.
Spółka rozwija również ładowarki nowej generacji w swoim laboratorium innowacji. Instalacja pierwszych urządzeń ma nastąpić do końca tego roku.
EVgo należy do trzech największych operatorów szybkiego ładowania w Stanach Zjednoczonych, obok Tesli i Electrify America. Sieć spółki jest około 14 razy większa niż średnia dla pozostałych operatorów w branży. EVgo koncentruje się na lokalizacjach położonych blisko sklepów i innych udogodnień oczekiwanych przez kierowców samochodów elektrycznych.
Przewagę konkurencyjną mają zapewniać EVgo relacje z właścicielami nieruchomości, proces wyboru lokalizacji oraz współpraca z firmami oferującymi przewozy na żądanie, takimi jak Uber i Lyft. Spółka stawia również na szybkość ładowania. Niemal 70% jej stacji ma urządzenia o mocy 350 kW, podczas gdy w całej pozostałej branży udział takich stacji wynosi tylko 23%.
Połączenie dużej skali działalności, partnerstw oraz obsługi klienta i doświadczenia użytkownika wspieranych przez ładowarki nowej generacji przekłada się na pięciokrotnie wyższe wykorzystanie stacji EVgo niż w pozostałej części branży.
EVgo ma niemal 5 400 stacji, z czego 4 000 jest własnością spółki i jest przez nią obsługiwanych. Daje to firmie pozycję trzeciej największej publicznej sieci szybkiego ładowania w Stanach Zjednoczonych. EVgo ma ponad 15 lat doświadczenia w identyfikowaniu i uruchamianiu lokalizacji przyłączonych do sieci energetycznej. Do tej pory spółka uruchomiła ponad 1 200 takich lokalizacji w miastach i na przedmieściach w całych Stanach Zjednoczonych.
Istniejące stacje EVgo mają około 600 MW mocy przyłączeniowej. Przy obecnym poziomie wykorzystania około 45% tej mocy pozostaje niewykorzystane. W ciągu najbliższych pięciu lat łączna moc przyłączeniowa ma wzrosnąć czterokrotnie, do ponad 2 GW. Spółka szacuje, że może uzyskać około 1 GW dodatkowego potencjału wykorzystania.
EVgo analizuje możliwość uzyskania dodatkowych przychodów z nadwyżki mocy. W grę wchodzą usługi redukcji zapotrzebowania na energię, systemy magazynowania energii w bateriach oraz wykorzystanie dostępnej mocy przez rozproszoną sieć do obsługi sztucznej inteligencji na urządzeniach brzegowych. Strategia lokalizowania stacji w miastach i na przedmieściach oznacza, że znajdują się one blisko miejsc o wysokim zapotrzebowaniu na energię.
Liczba użytkowanych samochodów elektrycznych rosła od 2021 roku w średnim tempie 40% rocznie. Według najnowszej prognozy S&P z czerwca 2026 roku do 2030 roku ma zwiększać się o kolejne 17% rocznie, osiągając niemal 13 mln pojazdów.
Najnowsze prognozy dotyczące liczby samochodów elektrycznych w eksploatacji są niższe niż wcześniejsze szacunki. Mimo to ich liczba ma się ponad dwukrotnie zwiększyć w ciągu najbliższych 4,5 roku. Tempo wzrostu rynku pozostaje więc korzystne dla modelu biznesowego EVgo i atrakcyjne na tle innych szybko rosnących sektorów.
Rynek samochodów elektrycznych wydaje się stabilizować po wygaśnięciu federalnych zachęt pod koniec trzeciego kwartału 2025 roku. Na sprzedaż wpływają wyższe ceny paliw, presja na budżety amerykańskich gospodarstw domowych oraz globalna niestabilność od początku wojny z Iranem. W drugim kwartale sprzedaż nowych samochodów elektrycznych wyniosła 247 tys. sztuk, czyli o 15% więcej niż w pierwszym kwartale.
Około 12 stanów oferuje konsumentom zachęty finansowe mające przyspieszyć zakup samochodów elektrycznych. Kalifornia ogłosiła niedawno programy wsparcia dla konsumentów, kierowców świadczących przewozy na żądanie oraz infrastruktury ładowania.
Zachęty dla konsumentów mają zastąpić wygasłą federalną ulgę podatkową. Łączny budżet programu wynosi 270 mln USD. Przewidziano w nim 3 500 USD na zakup nowego samochodu elektrycznego oraz 1 750 USD na samochód używany.
Program dla kierowców wykonujących przewozy na żądanie, który w Kalifornii ma ruszyć w trzecim kwartale, jest jeszcze korzystniejszy. Kierowcy spełniający kryteria dochodowe mogą otrzymać 20 000 USD na nowy samochód elektryczny lub 14 000 USD na pojazd używany.
Rynek samochodów używanych pozostaje mocnym punktem sprzedaży aut elektrycznych. Niższe ceny ułatwiają ich zakup osobom, które dopiero chcą wypróbować w pełni elektryczny samochód. Jest to również korzystne dla EVgo, ponieważ właściciele używanych pojazdów rzadziej mają możliwość ładowania auta w domu i częściej korzystają z publicznych szybkich ładowarek.
W latach 2026–2028 na rynek ma trafić ponad 1,5 mln samochodów po zakończeniu leasingu. Zwiększy to podaż używanych pojazdów, pomoże zaspokoić popyt konsumentów i stworzy dodatkowy impuls dla EVgo.
Po aktualizacji oceny rynku EVgo zakłada, że liczba własnych i obsługiwanych stacji może wynieść 4–5 tys. w 2030 roku. Pomimo krótkoterminowych wahań spółka nadal oczekuje, że w 2030 roku będzie generować około 0,5 mld USD skorygowanej EBITDA. EBITDA to wynik operacyjny przed odliczeniem odsetek, podatków oraz amortyzacji, a korekta wyłącza określone jednorazowe pozycje.
Ekonomia działalności EVgo zależy od trzech elementów: liczby działających stanowisk, dziennego wolumenu ładowania na stanowisko oraz dźwigni operacyjnej, czyli sytuacji, w której stałe koszty rosną wolniej niż przychody.
Dzięki zapewnionemu finansowaniu EVgo zwiększa planowany przyrost liczby stacji z 500–600 netto rocznie do około 700–900 w 2026 roku. Liczby netto uwzględniają zamknięcia lub usunięcia stacji. Do 2030 roku liczba stacji ma wzrosnąć do 4–5 tys. Oznaczałoby to sieć około cztery razy większą niż na koniec ubiegłego roku.
Dzienny wolumen ładowania na stację zwiększył się niemal pięciokrotnie w latach 2022–2025. Przyczynił się do tego wzrost liczby samochodów elektrycznych na drogach, wyższe wykorzystanie stacji EVgo niż u niemal wszystkich konkurentów oraz regularnie aktualizowany proces oceny potencjału nowych lokalizacji.
EVgo szczególnie dobrze ocenia stacje uruchomione w 2026 roku, a zwłaszcza te planowane na 2027 rok. Mają one powstawać w najważniejszych aglomeracjach, w najlepszych lokalizacjach i przy współpracy z kluczowymi partnerami będącymi gospodarzami tych miejsc.
W ciągu najbliższych pięciu lat spółka ostrożnie zakłada mniejszy wzrost dziennego wolumenu ładowania na stację niż w minionych trzech latach. Dojrzałe stacje o mocy 350 kW już osiągają dzienny wolumen ładowania na poziomie około 350. Taki poziom EVgo zakłada dla 2028 roku. Obecnie odpowiadają one za niemal 70% całego wolumenu ładowania spółki, a w 2030 roku ich udział ma przekroczyć 95%.
Dźwignia operacyjna działa w dwóch obszarach. Pierwszym jest marża brutto na ładowaniu. Od 25% do 30% kosztów sprzedaży związanych z ładowaniem ma charakter stały, między innymi czynsze za lokalizacje. Gdy rośnie wolumen ładowania, marża brutto się zwiększa. W ubiegłym roku wzrosła ona z poziomu bliskiego 15% do niemal 40%, a w 2030 roku ma wynosić około 50%.
Drugim obszarem są skorygowane koszty ogólnego zarządu i administracji. Około dwóch trzecich tych kosztów stanowią w dużej mierze stałe koszty administracyjne oraz wydatki związane z rozbudową sieci.
W ciągu trzech lat skorygowane koszty ogólnego zarządu i administracji wzrosły tylko o około 35 mln USD, podczas gdy przychody z ładowania zwiększyły się pięciokrotnie bardziej. Sama sieć ładowania, po wyłączeniu stałych kosztów administracyjnych i kosztów rozwoju, jest rentowna od końca 2023 roku, a jej zyskowność ma dalej rosnąć.
W 2030 roku skorygowane koszty ogólnego zarządu i administracji mają być zaledwie dwukrotnie wyższe niż w 2025 roku. Około 0,5 mld USD zysku brutto z ładowania ma wtedy trafić bezpośrednio do wyniku końcowego. W 2028 roku EVgo może generować skorygowaną EBITDA liczoną w setkach milionów dolarów, przy marży EBITDA na poziomie kilkunastu procent.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.