Eni tworzy spółkę handlu energią z Mercurią i pozyskuje aktywa gazowe w Argentynie oraz Libii
Eni (BIT:ENI) podpisało z Mercurią umowę o utworzeniu globalnego joint venture do handlu energią. Nowa spółka ma koncentrować się na rynku energii elektrycznej, gazu oraz LNG.
Równolegle Eni rozszerzyło swój portfel gazowy. Firma zapowiedziała nowe źródła produkcji w Libii oraz znaczącą transakcję w Argentynie, w basenie Vaca Muerta. Te działania mają wspierać plany eksportu LNG oraz usprawnić handel na kluczowych rynkach.
Kurs Eni na giełdzie BIT:ENI niedawno zamknął się na poziomie 20,08 EUR. W ujęciu rocznym kurs jest wyżej o 22,7%. W ujęciu ostatnich 12 miesięcy wzrost wyniósł 52,0%, a w ciągu pięciu lat 175,6%.
Jednocześnie w krótkim terminie pojawiła się presja na kurs. W ujęciu tygodnia akcje spadły o 3,4%, a w ujęciu miesiąca o 12,8%.
W praktyce Eni łączy w planach dwie rzeczy: większą rolę handlu oraz zwiększenie podaży gazu z własnych aktywów. Połączenie dedykowanej platformy tradingowej z dodatkowymi wolumenami gazu ma pomóc w kierowaniu ładunków do projektów LNG i na eksport rurociągowy, a następnie w wycenie i organizacji przepływów w różnych regionach.
Spółka podkreśla też, że nowe wolumeny gazu z Libii i planowana obecność w Vaca Muerta pasują do kierunku rozwoju LNG oraz wzrostu w segmencie wydobycia (upstream). Większa waga gazu w portfelu oznacza także wzrost wrażliwości na czynniki polityczne i regulacyjne w krajach takich jak Libia i Argentyna.
Dla rynku ważne będą szczegóły dotyczące tego, jak będzie wyglądać współpraca handlowa w ramach joint venture z Mercurią oraz jak przełoży się to na profil wyników spółki. Inwestorzy będą też obserwować ryzyko operacyjne i handlowe, w tym zmiany cykli cen gazu i LNG oraz możliwe opóźnienia projektów.
W kolejnych miesiącach warto śledzić zatwierdzenia regulacyjne i warunki domknięcia zarówno joint venture z Mercurią, jak i przejęcia aktywów w Vaca Muerta. Istotne będą też pierwsze dane operacyjne dotyczące Sabratha Compression Project w Libii. Równolegle obserwowany będzie postęp projektu LNG w Argentynie, w tym decyzje inwestycyjne, sposób finansowania oraz ustalenia dotyczące sprzedaży (oferta długoterminowa/offtake), czyli kto kupuje przyszłe wolumeny LNG.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.