Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Duolingo zaczyna hossę: spółka przyspiesza dzięki AI i planowi na 100 mln aktywnych użytkowników

Redakcja InwestHub · 27 czerwca 2026 02:03

Duolingo kolejny raz zmienia kierunek rozwoju. Firma rozszerza ofertę poza naukę języków, aby zapewnić użytkownikom szersze doświadczenie edukacyjne.

Jednym z najszybciej rosnących tematów w aplikacji są szachy. To ważne uzupełnienie, bo jeszcze niedawno Duolingo kojarzono głównie z nauką języków w formie gry. Firma dodała też wcześniej matematykę i muzykę i nadal zwiększa liczbę dostępnych kursów.

Duolingo opiera się przy tym na inwestycjach w sztuczną inteligencję (AI). Spółka podkreśla, że AI „fundamentalnie zmieniła” tempo tworzenia treści. W efekcie w I kwartale opublikowano 20 500 jednostek kursów, wobec średnio 7 100 na kwartał w 2025 r. oraz 1 800 na kwartał w 2024 r.

Więcej treści oznacza więcej możliwości rozwoju. Duolingo wykorzystuje skalowanie produkcji, aby tworzyć nowe kursy z tematów, na które jest duże zapotrzebowanie. Ma to ułatwiać przygotowywanie kolejnych materiałów i przyciągać nowych użytkowników.

Zyski rosną mimo spadku marży

Szybkie zwiększanie liczby tworzonych kursów daje użytkownikom więcej opcji. Przekłada się to na przychody, ale Duolingo pokazuje też, że zysk na tym nie traci.

W I kwartale spółka odnotowała 24% wzrost zysku netto rok do roku. Jednocześnie przychody wzrosły o 27%, co oznacza niewielkie obniżenie marży zysku netto. Mimo to Duolingo zakończyło kwartał z dwucyfrową marżą zysku.

Za wzrost wyników odpowiada też stałe pozyskiwanie użytkowników. Zarówno dziennie aktywni użytkownicy, jak i płacący subskrybenci wzrosły o 21% rok do roku. W segmentach tych było odpowiednio 56,5 mln dziennie aktywnych użytkowników oraz 12,5 mln płacących subskrybentów.

Spółka ma jeszcze przestrzeń na zwiększanie udziału w rynku. W tym celu zwraca uwagę również na „gorące” i szersze tematy, takie jak szachy, które mają utrzymywać większe zaangażowanie użytkowników.

Dlaczego tempo wzrostu przychodów wyhamowało

Choć wyniki Duolingo były dobre, okazały się gorsze od tego, czego inwestorzy oczekiwali. W ubiegłym roku spółka osiągała ponad 40% wzrostu przychodów rok do roku. Spadek tempa do 27% wyjaśniałby część rozczarowania, jeśli wówczas akcje były wyceniane powyżej 400 USD za akcję. Jednak Duolingo opublikowało wyniki za I kwartał na początku maja, kiedy większość szkód była już zrobiona.

Duolingo chce stać się firmą działającą przez 100 lat i zmieniać sposób, w jaki świat uczy się wszystkiego. Ten długoterminowy cel wspiera średniookresowa ambicja dotarcia do 100 mln dziennych aktywnych użytkowników w 2028 r.

Spółka mogłaby zwiększać przychody, wzmacniając sprzedaż subskrypcji albo wprowadzając twardą barierę płatności (paywall), ale twierdzi, że przy takim modelu nie byłaby w stanie osiągnąć tej skali. Dojście do 100 mln dziennych aktywnych użytkowników w modelu freemium ma dać Duolingo więcej opcji i wspierać przyszły wzrost finansowy, gdy spółka będzie maksymalizować średni przychód na użytkownika.

W międzyczasie Duolingo nadal ulepsza subskrypcje, aby zachęcać większą liczbę osób do przejścia do grona płacących klientów. Firma wskazuje m.in. funkcję Video Call dostępną tylko w subskrypcji, która ponad dwukrotnie zwiększyła średnią liczbę wypowiedzianych słów u użytkowników, którzy korzystają z tej opcji.

Prognozy na kolejne kwartały

Duolingo prognozuje 17,1% wzrostu przychodów rok do roku w II kwartale oraz 16,1% wzrostu w całym 2026 r. Te założenia wskazują na wyhamowanie tempa wzrostu i nie są niczym spektakularnym dla spółki wzrostowej, ale korekta kursu trwa już zbyt długo. Firma liczy, że działania zmierzające do 100 mln dziennych aktywnych użytkowników w 2028 r. przyniosą bardzo dobre efekty i stworzą spółce kolejne możliwości do ponownego przyspieszenia wzrostu przychodów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.