Notowania Micron (NASDAQ: MU) charakteryzują się wyjątkowo dużą zmiennością, szczególnie w ciągu ostatniego roku. Akcje spółki zyskały w tym czasie niemal 690%, po czym od szczytu osiągniętego w czerwcu spadły o prawie 30%.
Obecne cofnięcie kursu może być przerwą po wzrostach, które wyraźnie przyspieszyły w kwietniu. Relatywnie niska wycena Micron może jednak zastanawiać inwestorów, którzy oczekiwaliby dalszych wzrostów. Kluczowym powodem jest historyczna zmienność wyników spółki, przez którą akcje mogą mieć trudności z odzwierciedleniem pełnego potencjału biznesu.
Dlaczego akcje Micron mogą mieć trudności z dalszym wzrostem
Historyczna zmienność wyników Micron sprawia, że rynek może ostrożnie podchodzić do wyceny spółki.
Pod pewnym względem akcje Micron są wyjątkowo tanie nawet przy cenie poniżej 1 000 USD za akcję. Gdy popyt przewyższa podaż, a ceny układów pamięci rosną, przychody spółki potrafią gwałtownie się zwiększać. Ten mechanizm działa jednak w obie strony. Kiedy podaż przewyższa popyt, wzrost przychodów często szybko się odwraca. W efekcie spadają zyski, a kurs akcji może mocno się załamać.
Obecnie nadpodaż nie jest problemem. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku obrotowego 2026, zakończonych 28 maja, Micron wypracował 79 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 203% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Zysk netto spółki w pierwszych trzech kwartałach roku obrotowego 2026 wyniósł 47 mld USD, a marża netto, czyli udział zysku w przychodach, sięgnęła 60%. Rok wcześniej w analogicznym okresie Micron zarobił 5 mld USD.
Analitycy prognozują, że w obecnym roku obrotowym przychody spółki wzrosną o 247% w ujęciu rocznym. Wzrost przychodów o prognozowane 85% w roku obrotowym 2027 oznaczałby wprawdzie spowolnienie, ale nadal sugeruje, że obecna wzrostowa faza cyklu może potrwać jeszcze długo.
Tak duży wzrost zysków przełożył się jednak na kroczący wskaźnik ceny do zysku (P/E), który wynosi 20. To niski poziom jak na spółkę notującą tak dynamiczny wzrost. Z kolei prognozowany wskaźnik P/E wynosi 12. Pokazuje to, że inwestorzy niechętnie podbijają kurs akcji, mimo oczekiwanego wzrostu sugerowanego przez prognozowany wskaźnik.
Micron korzysta obecnie z wysokiego popytu na pamięci o dużej przepustowości (HBM). Spółka zmusiła również klientów do podpisywania pięcioletnich umów cenowych. Daje jej to większą stabilność niż wcześniejsze kontrakty zawierane na jeden rok.
Inwestorzy powinni jednak pamiętać, że w każdym poprzednim wzrostowym cyklu podaż ostatecznie doganiała popyt, a zazwyczaj go przewyższała. Micron może też w przyszłości mierzyć się z konkurencją wykraczającą poza tradycyjnych rywali, czyli Samsung i SK Hynix. Chińscy producenci, tacy jak ChangXin Memory Technologies, mogą rozpocząć produkcję pamięci HBM do końca roku. To potencjalnie ograniczyłoby zdolność Micron do utrzymywania wysokich cen w przyszłości.
Biorąc pod uwagę prognozy przychodów, wzrost spółki Micron prawdopodobnie nie zakończy się w najbliższym czasie. Możliwe wejście na rynek kolejnego konkurenta pokazuje jednak, że inwestorzy muszą stale obserwować ryzyko odwrócenia trendu. Taki spadkowy etap cyklu mógłby potwierdzić obawy osób sceptycznie nastawionych do spółki.
Inwestowanie w Micron
Historyczna cykliczność spółki Micron, czyli powtarzające się okresy gwałtownego wzrostu i spadku wyników, prawdopodobnie sprawi, że Wall Street nadal będzie ostrożnie podchodzić do potencjału wzrostowego spółki.
Obecne wyniki finansowe nie dają inwestorom wyraźnego powodu, by zakładać rychłe zakończenie zwyżki. Historia pokazuje jednak, jak poważne mogą być negatywne skutki spadkowej fazy cyklu Micron. Obecny sukces spółki nie zapobiegnie również spadkowi cen pamięci HBM, gdy podaż dogoni popyt.
Pięcioletnie umowy cenowe mogą ograniczyć skutki przyszłego spowolnienia. Dalsze wzrosty kursu będą jednak prawdopodobnie zależeć od tego, czy Micron pokaże, że obecna wzrostowa faza cyklu jest daleka od zakończenia.
Dyskusje o MU na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.