W czwartek akcje Sandisk (NASDAQ: SNDK) zniżkowały drugi dzień z rzędu. Do godziny 11:15 (ET) kurs spadł o 9,6%.
Powodem przeceny były reakcje rynku na wyniki Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (NYSE: TSMC). Spółka opublikowała raport za Q2 i poinformowała, że jej zyski wzrosły o 77% rok do roku, jednocześnie bijąc szacunki analityków.
Mimo udanych wyników TSMC ostrzegło jednak inwestorów, że w tym roku przeznaczy na inwestycje kapitałowe ponad 60 mld USD, wobec wcześniejszych prognoz na około 54 mld USD.
Rynek ukarał TSMC, co uderzyło w Sandisk
Inwestorzy zareagowali negatywnie na informację o wyższych nakładach. TSMC spadło o 2,2%, mimo że raport był lepszy od oczekiwań.
Główny lęk dotyczy tego, że spółka może inwestować za dużo w rozwój mocy produkcyjnych, co w konsekwencji może osłabić wolne przepływy pieniężne. Wolne przepływy pieniężne (free cash flow) to gotówka, która zostaje po wydatkach na działalność i inwestycje.
W praktyce jednak większa produkcja TSMC może zwiększać zapotrzebowanie na pamięci NAND. Wiele układów wytwarzanych przez TSMC to procesory i układy GPU dla klientów z branży AI. Żeby te układy działały zgodnie z przeznaczeniem, muszą być łączone z pamięciami flash NAND od Sandisk.
Co dalej dla Sandisk
Patrząc na to szerzej, decyzja TSMC o znacznym zwiększaniu produkcji dla klientów nie musi oznaczać problemów dla Sandisk. Może raczej wspierać popyt na pamięci NAND, a tym samym przyszłe zyski Sandisk.
Oczywiście są też ryzyka. Zyski nie mogą rosnąć w nieskończoność, konkurencja zwiększa się, a plany inwestycyjne TSMC mogą być przykładem dla innych firm. W pewnym momencie może dojść do klasycznego efektu cyklicznego: rynek będzie mieć zbyt dużo mocy, ceny chipów mogą spaść, a marże zysków będą się kurczyć.
Na ten moment rynek wydaje się jednak przesadzać z negatywną reakcją. Na ten moment zyski Sandisk wyglądają na stosunkowo bezpieczne, mimo krótkoterminowej przeceny.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.