W czwartek akcje Micronu (NASDAQ: MU) spadały drugi dzień z rzędu. Do godziny 10:15 czasu ET kurs spółki zniżkował o 3,2%.
Powodem wyprzedaży była reakcja na wyniki TSMC. Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (NYSE: TSM) opublikowała za Q2 wyniki lepsze od prognoz analityków i jednocześnie zwiększyła zysk o 77% rok do roku. Firma ostrzegła jednak, że w 2026 roku przeznaczy na nakłady inwestycyjne (capital investment) ponad 60 mld USD, wobec wcześniejszych prognoz na około 54 mld USD.
Dobry wynik TSMC nie oznacza złych wiadomości dla Micronu
Inwestorzy karzą dziś TSMC spadkiem o 1,5%, mimo dobrych informacji z raportu. Obawiają się, że firma będzie zbyt mocno zwiększać wydatki i w efekcie pogorszy swoje wolne przepływy pieniężne (free cash flow). Jest jednak ważny punkt: wiele chipów, które TSMC produkuje dla klientów z branży sztucznej inteligencji, to CPU i GPU. Do działania tych układów potrzebna jest również pamięć HBM od Micronu. Innymi słowy, większe nakłady inwestycyjne i większa produkcja chipów w TSMC powinny zwiększać popyt na układy Micronu i przekładać się na wyższe zyski spółki.
Dobry wynik dla Micronu to… dobry wynik dla Micronu
To nie wszystko. Podczas gdy Micron jest dziś karany niejako w konsekwencji tego, że inwestorzy karzą TSMC, spółka ma też niezależnie dobre wiadomości. Micron podpisał Strategic Customer Agreements, czyli strategiczne umowy z dostawcami, na dostarczanie układów pamięci do siedmiu „kluczowych dostawców Tier 1” dla globalnego przemysłu motoryzacyjnego: Qualcomm, Visteon, HARMAN, JOYNEXT, DENSO, Astemo oraz Hyundai Mobis.
Micron podkreśla, że umowy dotyczące dostaw zapewniają pewność co do przyszłych zamówień i cen chipów do zastosowań motoryzacyjnych. Spółka twierdzi też, że marże zysku osiągane na tych produktach powinny utrzymać się na wysokim poziomie przez kolejne lata.
Micron ma więc powód, by nie sprzedawać swoich akcji, a raczej rozważyć ich zakup.
Dyskusje o MU na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.