Dlaczego Jim Cramer jest optymistą wobec Cadence Design mimo obaw o wpływ AI
Jim Cramer zwrócił 18 sierpnia uwagę na rozbieżność między wynikami Cadence Design Systems (NASDAQ:CDNS) a zachowaniem jej akcji. Jego zdaniem, z wyjątkiem bieżącej sesji, na rynku półprzewodników i sprzętu do ich produkcji trwa wyjątkowo silna hossa. Cadence Design Systems jest jednak traktowana jak typowa spółka z sektora oprogramowania.
„To firma programistyczna, która pomaga projektować układy scalone i inną elektronikę. Lubię ją prawdopodobnie od 1989 roku. Jej akcje spadły o ponad 10% w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ponieważ inwestorzy obawiają się, że sztuczna inteligencja wyprze część jej działalności” – powiedział Cramer.
Jego zdaniem rynek ignoruje fakt, że z narzędzi Cadence korzystają klienci tacy jak NVIDIA przy tworzeniu układów stanowiących podstawę centrów danych. Akcje spółki są często zaliczane do całego sektora oprogramowania i na tej podstawie przeceniane. Nie zmieniła tego nawet bardzo mocna publikacja wyników pod koniec lipca.
Cramer podkreślił, że sztuczna inteligencja może być dla Cadence ważnym czynnikiem wzrostu, a nie zagrożeniem. Spółka pomaga przecież projektować same układy scalone. Jej oprogramowanie jest wykorzystywane przy tworzeniu złożonych chipów, których nie da się zaprojektować bez zaawansowanych narzędzi Cadence. Zdaniem Cramera to poważna technologia, której nie można po prostu zastąpić rozwiązaniami tworzonymi automatycznie przez AI.
Cramer zwrócił uwagę, że mimo mocnych wyników akcje Cadence zyskały od początku roku niewiele ponad 1%. Jego zdaniem spółka pozostaje niezbędnym elementem współczesnego łańcucha dostaw półprzewodników.
Powodem słabszego zachowania akcji ma być obawa analityków, że agent AI stworzony przez Anthropic lub OpenAI będzie w stanie wykonywać zadania realizowane obecnie przez Cadence. Taki system mógłby naśladować rozwiązania spółki, a nawet działać skuteczniej. Rynek przyjął obecnie założenie, że żadne oprogramowanie nie jest odporne na konkurencję napędzaną przez sztuczną inteligencję.
Mocne wyniki drugiego kwartału
Obawy te nie znajdują pełnego potwierdzenia w wynikach operacyjnych Cadence. W drugim kwartale spółka wypracowała 1,584 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 24,2% rok do roku. Rozwodniony zysk na akcję według zasad non-GAAP wyniósł 2,11 USD i przewyższył oczekiwania analityków. Marża operacyjna non-GAAP sięgnęła 45,5%.
Najważniejszą informacją był wzrost całkowitego portfela zamówień do rekordowych 8,1 mld USD. Zapewnia to widoczność przychodów przez kolejne lata wśród klientów będących największymi dostawcami usług chmurowych oraz producentami półprzewodników.
Cadence korzysta na rozwoju sztucznej inteligencji dzięki wyspecjalizowanym narzędziom. Przychody z podstawowego segmentu EDA, czyli oprogramowania do automatyzacji projektowania elektroniki, wzrosły o 18% rok do roku. Przychody z licencji IP, czyli gotowych bloków projektowych wykorzystywanych w układach scalonych, zwiększyły się o ponad 40%.
Wzrost wspierają wieloletnie umowy z dużymi firmami z sektora sprzętowego, między innymi z Intelem i Samsungiem. Spółka odnotowała również pierwsze komercyjne efekty sprzedaży portfolio AI Super-Agent, obejmującego narzędzia takie jak ViraStack i ChipStack. Rozwiązania te zwiększają produktywność zespołów projektowych pracujących nad coraz bardziej złożonymi układami.
Dzięki tym czynnikom zarząd podniósł prognozę przychodów na cały 2026 rok do przedziału 6,26–6,34 mld USD. Prognozowany zysk na akcję non-GAAP wynosi obecnie od 8,05 USD do 8,15 USD.
Argumenty strony przeciwnej
Negatywny scenariusz dla Cadence nie zakłada pogorszenia wyników operacyjnych spółki. Główne ryzyko dotyczy wyceny akcji, która już może uwzględniać znaczną część oczekiwanego wzrostu zysków.
W połowie sierpnia akcje były wyceniane na około 40-krotność prognozowanych zysków. Oznacza to, że inwestorzy płacili wysoką cenę za przyszłą zdolność spółki do generowania zysków. Nawet dobre wykonanie planów może nie wystarczyć, jeśli wzrost zysków okaże się słabszy od tego, co zakłada obecna wycena.
Wyniki Cadence zależą w dużym stopniu od utrzymania wysokiej aktywności przy projektowaniu półprzewodników, rozwoju obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją oraz rosnącej złożoności chipów. W negatywnym scenariuszu wzrost pozostanie silny, ale stopniowo zwolni. Inwestorzy mogą wtedy uznać, że za każdy dolar prognozowanego zysku nie warto płacić tak dużo jak obecnie.
Sztuczna inteligencja stwarza również dodatkowe ryzyko dla długoterminowej dynamiki rynku Cadence. Jeśli agenci AI pozwolą klientom wykonywać więcej pracy projektowej przy wykorzystaniu mniejszej liczby inżynierów, tempo wzrostu rynku, do którego spółka może sprzedawać swoje produkty, może być niższe od obecnych oczekiwań. W takiej sytuacji rynek musiałby uwzględnić jednocześnie wolniejszy wzrost zysków i niższy poziom wyceny oparty na prognozowanych wynikach.
Niedawne zachowanie kursu również wskazuje na problem z wyceną. 18 sierpnia akcje CDNS spadły o 2,15% i zamknęły sesję na poziomie 316,52 USD. Były tym samym około 24% poniżej rocznego maksimum z 2 czerwca, wynoszącego 416,69 USD. Pokazuje to, że inwestorzy nie przełożyli jeszcze poprawy prognoz zysków na trwałe odbicie kursu.
Inwestorzy instytucjonalni i krótka sprzedaż
Dane śledzone przez Insider Monkey wskazują, że w pierwszym kwartale udziały w Cadence Design Systems posiadało 66 czołowych funduszy hedgingowych. W poprzednim kwartale takich funduszy było 65.
Wśród inwestorów instytucjonalnych monitorowanych w grupie ponad 1 000 czołowych funduszy hedgingowych Alkeon Capital Management pozostawał w ostatnich kwartałach jednym z największych akcjonariuszy Cadence. W pierwszym kwartale posiadał 1,6 mln akcji spółki.
Udział pozycji krótkich, czyli zakładów na spadek kursu, wynosił 2,23% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. Mimo że nastroje wokół spółek programistycznych pozostają obciążone obawami przed konkurencją ze strony AI, podstawowe wskaźniki działalności Cadence pokazują rozbieżność między zachowaniem kursu a wynikami operacyjnymi.
Dopóki rozwój fizycznych układów scalonych będzie wymagał rygorystycznej weryfikacji, autorska platforma obliczeniowa Cadence pozostanie mocno zakorzeniona w ekosystemie projektowania sprzętu. Dla inwestorów najważniejszą kwestią pozostaje więc ocena, czy obecna wycena akcji jest uzasadniona przez tempo realizacji planów i przyszły wzrost wyników.
Dyskusje o CDNS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.