Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dlaczego Bank of America nadal wierzy w Teslę mimo słabszej rentowności w II kwartale

Redakcja InwestHub · 5 sierpnia 2026 03:45

Rynek przez ostatni rok często akceptował słabsze wyniki spółek, jeśli te potrafiły przekonująco uzasadnić wysokie wydatki na sztuczną inteligencję. Inwestorzy zakładali, że duże nakłady ponoszone dziś pozwolą firmom zdominować rynek w przyszłości. To podejście zaczyna się jednak zmieniać.

Inwestorzy są teraz bardziej selektywni. Zastanawiają się, czy wydatki na sztuczną inteligencję przełożą się na wyższe zyski, lepsze przepływy pieniężne i trwałą przewagę nad konkurencją. W takim otoczeniu Tesla, Inc. (NASDAQ: TSLA) przedstawiła swoje najnowsze wyniki kwartalne.

Tesla coraz mocniej kojarzy się ze sztuczną inteligencją

Tesla, Inc. (NASDAQ: TSLA) nie jest już postrzegana wyłącznie jako producent samochodów elektrycznych. Podobnie jak najwięksi przedstawiciele sektora technologicznego, spółka oczekuje od inwestorów akceptacji słabszej rentowności w krótkim terminie. W tym czasie rozwija infrastrukturę sztucznej inteligencji, usługę Robotaxi, system autonomicznej jazdy Full Self-Driving oraz humanoidalnego robota Optimus.

Na pierwszy rzut oka kwartał wyglądał dobrze. Przychody wzrosły o 26% rok do roku, dostawy samochodów osiągnęły kolejny rekord, a portfel niezrealizowanych zamówień był największy od 2023 roku.

Rynek skupił się jednak na wyraźnym spadku rentowności. Marża brutto w segmencie motoryzacyjnym obniżyła się do 16,9%. Same te dane nie przekreślają długoterminowych perspektyw wzrostu Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA). Wskazują jednak, że spółka kierowana przez Elona Muska inwestuje znacznie agresywniej, niż pozwalałyby na to jej obecne możliwości generowania zysków.

Mimo obaw Bank of America pozostaje optymistyczny

Mimo obaw związanych z wysokimi wydatkami Bank of America uważa, że inwestorzy koncentrują się przede wszystkim na bieżących wynikach, a nie na przyszłych możliwościach spółki. Bank obniżył prognozę zysku Tesli na akcję w 2026 roku z 2,13 USD do 1,76 USD, czyli o około 17%. Jednocześnie utrzymał cenę docelową akcji na poziomie 460 USD.

Obniżka prognoz wynikała ze słabszej marży w segmencie motoryzacyjnym, niższej rentowności szerszej działalności energetycznej oraz wyższych wydatków na badania i rozwój.

Bank of America zakłada, że Tesla, Inc. (NASDAQ: TSLA) dopiero zaczęła zarabiać na technologiach autonomicznej jazdy. Takie działalności mogą w przyszłości zapewniać znacznie wyższe marże niż produkcja samochodów.

Spółka odnotowała rekordowy przyrost nowych subskrypcji systemu Full Self-Driving. Odsetek samochodów we flocie objętych tą usługą przekroczył 15%. Działalność Robotaxi rozszerzono do 7 rynków. Robot Optimus jest zgodnie z planem i ma trafić do produkcji pod koniec tego roku, a następnie jego produkcja ma zostać zwiększona w 2027 roku.

Wciąż nie ma pewności, czy te działalności staną się istotnym źródłem zysków. Bank of America uważa jednak, że ostatecznie mogą mieć dla Tesli znacznie większe znaczenie niż obecne obniżenie marż, na którym skupia się rynek.

Argumenty przemawiające za wzrostem kursu

Optymistyczny scenariusz nie opiera się na założeniu, że Tesla, Inc. (NASDAQ: TSLA) po prostu sprzeda więcej samochodów. Spółka stopniowo przechodzi w stronę działalności, które mogą zapewniać powtarzalne przychody przypominające przychody z oprogramowania. Jeśli ta transformacja się powiedzie, obecne wysokie wydatki inwestycyjne mogą z perspektywy czasu wyglądać zupełnie inaczej.

W kolejnych kwartałach inwestorzy będą musieli obserwować kilka wskaźników. Marża brutto segmentu motoryzacyjnego powinna się ustabilizować, a wolne przepływy pieniężne powinny się poprawić mimo wysokich nakładów na sztuczną inteligencję. Wzrost liczby użytkowników Full Self-Driving powinien być stały. Robotaxi powinno natomiast wyjść poza pierwsze programy pilotażowe i rozpocząć działalność na skalę mającą istotne znaczenie komercyjne.

Jeśli te założenia się spełnią, obecna fala inwestycji Tesli może przypominać wcześniejsze okresy z historii spółki. W przeszłości wysokie wydatki tymczasowo obciążały wyniki, a później prowadziły do wyraźnej poprawy zysków dzięki dźwigni operacyjnej.

Argumenty przemawiające za spadkiem kursu

Pesymistyczny scenariusz jest prostszy. Działalność motoryzacyjna Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) staje się coraz mniej rentowna. Zarząd nadal inwestuje miliardy USD w projekty, których przyszłych zwrotów finansowych nie da się obecnie wiarygodnie określić.

Jeśli presja na obniżanie cen będzie się utrzymywać, marże pozostaną niskie, a technologie autonomicznej jazdy będą potrzebowały więcej czasu, niż obecnie oczekuje rynek, aby zacząć generować istotne przychody, inwestorzy mogą zacząć wyceniać Teslę bardziej jak tradycyjnego producenta samochodów, a mniej jak spółkę technologiczną.

Nie oznaczałoby to, że długoterminowa wizja Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) jest błędna. Rynek mógłby jednak być gotowy zapłacić niższą premię za akcje spółki, czekając na urzeczywistnienie tej wizji.

Pozycja Tesli na tle konkurencji

Pozycja konkurencyjna Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) w szerokim sektorze samochodów elektrycznych nadal jest wyjątkowa. BYD zdobywa zainteresowanie inwestorów dzięki dużej skali produkcji, agresywnej polityce cenowej i szybkiej ekspansji międzynarodowej.

W przypadku Rivian Automotive, Inc. (NASDAQ: RIVN) historia inwestycyjna koncentruje się na poprawie efektywności produkcji i ograniczeniu tempa zużywania gotówki. Lucid Group, Inc. (NASDAQ: LCID) skupia się natomiast na udowodnieniu, że potrafi zwiększać produkcję bez dodatkowej presji na bilans spółki.

Tesla, Inc. (NASDAQ: TSLA) jest wyceniana według innych kryteriów. Inwestorzy nie postrzegają jej wyłącznie jako producenta samochodów elektrycznych. Próbują ocenić, czy inwestycje w Full Self-Driving, Robotaxi i Optimusa mogą stworzyć istotne źródła zysków. Dlatego większą uwagę poświęcili marży brutto w segmencie motoryzacyjnym na poziomie 16,9%, która była niższa od oczekiwań, niż wzrostowi przychodów o 26%.

W porównaniu z Teslą Rivian również inwestuje w oprogramowanie, nowe platformy samochodów elektrycznych i technologie autonomicznej jazdy. Bank of America obniżył prognozę zysku Tesli na akcję w 2026 roku do 1,76 USD. Rivian pozostaje jednak nierentowny i oczekuje w 2026 roku skorygowanej straty EBITDA w przedziale od 1,8 mld USD do 2,0 mld USD.

Tesla jest wyceniana przy założeniu, że Robotaxi, Full Self-Driving i Optimus zapewnią w przyszłości wysokie marże. Wycena Riviana zależy przede wszystkim od zwiększenia skali produkcji, ograniczenia strat i poprawy efektywności wytwarzania. Innymi słowy, inwestorzy traktują Teslę jak spółkę przypominającą firmę programistyczną, której model finansowy ma ujawnić pełny potencjał z czasem. Rivian jest natomiast oceniany głównie na podstawie obecnej sytuacji.

Co pokazują krótkie pozycje i zaangażowanie funduszy hedgingowych

W kolejnych kwartałach warto obserwować także poziom krótkich pozycji. W przypadku Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) wynosi on obecnie zaledwie 2% akcji w wolnym obrocie, w porównaniu z 12,39% w przypadku Rivian Automotive, Inc. (NASDAQ: RIVN) i aż 40,30% w przypadku Lucid Group, Inc. (NASDAQ: LCID). Tesla jest pod tym względem postrzegana zupełnie inaczej niż wielu innych producentów samochodów elektrycznych.

Niski udział krótkich pozycji w Tesli utrzymuje się mimo rozczarowania wynikami i obaw dotyczących marż. Wyższy poziom krótkich pozycji w dwóch pozostałych spółkach wskazuje na większy sceptycyzm inwestorów dotyczący realizacji planów, potrzeb finansowych oraz drogi do trwałej rentowności.

Zaangażowanie funduszy hedgingowych w akcje Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) spadło w pierwszym kwartale 2026 roku względem poprzedniego kwartału. Z bazy danych Insider Monkey wynika, że posiadanie akcji spółki zgłosiły 123 fundusze hedgingowe, wobec 137 w czwartym kwartale 2025 roku.

Podsumowanie

Najnowszy kwartał nie zakończył dyskusji na temat akcji Tesli, ale zmienił zestaw informacji, na które inwestorzy powinni zwracać uwagę. Spółka oczekuje akceptacji niższej rentowności w zamian za możliwość zbudowania znacznie większych działalności związanych z oprogramowaniem, autonomiczną jazdą i robotyką.

Utrzymanie przez Bank of America ceny docelowej na poziomie 460 USD mimo obniżenia prognozy zysku na akcję w 2026 roku o około 17% pokazuje, że bank wiąże długoterminową wartość Tesli, Inc. (NASDAQ: TSLA) przede wszystkim z możliwością komercjalizacji tych technologii, a nie z marżami w segmencie motoryzacyjnym.

W centrum uwagi powinny znaleźć się teraz nie tylko dostawy samochodów. Kluczowe będą stabilizacja marż motoryzacyjnych, poprawa wolnych przepływów pieniężnych, dalszy wzrost liczby użytkowników Full Self-Driving oraz rozpoczęcie działalności Robotaxi na skalę zapewniającą istotne przychody. To te wskaźniki, a nie sam wzrost przychodów, pokażą, czy kolejny etap rozwoju Tesli spełni oczekiwania rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.