Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dlaczego akcje Nu Holdings wzrosły dziś o 13%

Redakcja InwestHub · 15 sierpnia 2026 02:03

Akcje Nu Holdings (NYSE: NU) otworzyły piątkową sesję 13% wyżej. Brazylijska spółka stojąca za marką fintechową Nubank opublikowała poprzedniego wieczoru wyniki za II kwartał, które wyraźnie przekroczyły oczekiwania Wall Street.

### Nu Holdings w liczbach

Przychody Nu Holdings według standardów IFRS, czyli międzynarodowego odpowiednika standardów GAAP, wzrosły rok do roku o 50%, do 5,51 mld USD. Skorygowany zysk zwiększył się o 66% i wyniósł 0,22 USD na rozwodnioną akcję, czyli akcję uwzględniającą potencjalne zwiększenie liczby akcji. Analitycy oczekiwali średnio zysku w wysokości około 0,20 USD na akcję oraz przychodów na poziomie około 5,39 mld USD.

W ciągu kwartału spółka pozyskała 4 mln klientów. Łączna liczba klientów na całym świecie wzrosła do 139 mln, w porównaniu ze 122,7 mln rok wcześniej. Brazylijski rynek konsumencki nadal był głównym obszarem działalności Nu Holdings, ale liczba klientów szybko rosła również w Meksyku, gdzie zwiększyła się o 31,7%, oraz w Kolumbii, ze wzrostem o 55,9%.

Wolumen płatności, czyli łączna wartość transakcji realizowanych przez klientów, wzrósł rok do roku o 30,3%. To ponad dwukrotnie więcej niż tempo wzrostu liczby klientów, które wyniosło 13,3%. Oznacza to, że fintech nie tylko przyciąga nowych użytkowników, ale także obecni klienci korzystają z jego usług częściej.

Rentowność kapitału własnego, pokazująca, ile zysku spółka generuje z pieniędzy zainwestowanych przez akcjonariuszy, utrzymała się na poziomie 33%. Wskaźnik efektywności wyniósł 19,5%. Dla porównania, większość tradycyjnych banków ma ten wskaźnik w przedziale 50–60%, przy czym niższa wartość jest korzystniejsza. Cyfrowy model Nu Holdings, pozbawiony tradycyjnej sieci placówek, jest po prostu tańszy w utrzymaniu.

### Meksyk kolejnym źródłem wzrostu

Wyniki Nu Holdings pokazują stały schemat: więcej klientów, częstsze korzystanie z usług i wyższe marże, czyli większą część przychodów pozostającą po odjęciu kosztów. Najważniejsza informacja napłynęła jednak z Meksyku, gdzie regulator przyznał spółce pełną licencję bankową.

Dwa tygodnie później Nubank był już największym bankiem cyfrowym w kraju, w którym 85% mieszkańców nadal preferuje płatności gotówką. Spółka ma tam przed sobą długi okres dalszego rozwoju.

Dyrektor generalny David Vélez określił Meksyk jako „brazylijski model działania realizowany szybciej”. Meksykańskie operacje osiągnęły próg rentowności, czyli moment, w którym przychody pokrywają koszty, po sześciu latach, podczas gdy w Brazylii zajęło to osiem lat. Najwcześniejsze grupy klientów w Meksyku generują przychody w tempie ponad dwukrotnie wyższym niż klienci w Brazylii na tym samym etapie rozwoju.

Nu Holdings zdecydowanie planuje także uruchomienie usług w Stanach Zjednoczonych. Podczas telekonferencji poświęconej wynikom zarząd omówił nadchodzący start działalności oraz rolę sztucznej inteligencji w rozwijaniu usług w Ameryce Północnej.

Niedawno powołany dyrektor finansowy Rob Livingston pracuje z biura nad Zatoką San Francisco. Wcześniej przez wiele lat pełnił funkcję dyrektora finansowego w północnoamerykańskim oddziale Visa (NYSE: V).

Nu Holdings spodziewa się, że po uruchomieniu działalności będzie potrzebować od 12 do 30 miesięcy na rozwinięcie oferty kredytowej w Stanach Zjednoczonych. Meksyk jest obecnie głównym źródłem wzrostu spółki, a kolejnym ważnym etapem ma być wejście na rynek USA.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.