Deere podnosi prognozę zysku netto i przepływów pieniężnych na 2026 rok
Deere & Company (DE) zakończyła trzeci kwartał roku fiskalnego 2026 z przychodami i sprzedażą netto w wysokości 12,608 mld USD, czyli o 5% wyższymi niż rok wcześniej. Zysk netto przypadający akcjonariuszom Deere & Company wyniósł 1,379 mld USD, a rozwodniony zysk na akcję osiągnął 5,10 USD.
Działalność sprzętowa wypracowała w kwartale marżę operacyjną na poziomie 14,4%. Marża operacyjna pokazuje, jaka część przychodów pozostaje spółce po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej. Dan Pulley podkreślił, że zespoły utrzymały dobrą efektywność, kontrolowały koszty i nadal poprawiały stan zapasów.
W segmencie Production & Precision Ag sprzedaż netto spadła o 6%, do 3,998 mld USD. Zysk operacyjny wyniósł 527 mln USD, a marża operacyjna 13,2%. Segment Small Ag & Turf zwiększył sprzedaż netto o 12%, do 3,383 mld USD. Jego zysk operacyjny sięgnął 622 mln USD, przy marży operacyjnej wynoszącej 18,4%.
Sprzedaż netto segmentu Construction & Forestry wzrosła o 18%, do 3,618 mld USD. Zysk operacyjny wyniósł 436 mln USD, a marża operacyjna 12,1%. Worldwide Financial Services, czyli globalna działalność usług finansowych, wypracowała 219 mln USD zysku netto.
Deere ujęła w trzecim kwartale 110 mln USD dodatkowych zwrotów związanych z cłami. Łączna wartość zwrotów rozpoznanych w roku fiskalnym 2026 wzrosła tym samym do 382 mln USD. Obecne prognozy spółki nie zakładają kolejnych zwrotów w pozostałej części roku fiskalnego.
Spółka oczekuje bezpośrednich kosztów ceł w wysokości około 1,1 mld USD w całym roku fiskalnym 2026. Kwota ta nie obejmuje zwrotów związanych z ustawą IEEPA. Christopher Seibert wskazał, że obniżenie wcześniejszego szacunku z 1,2 mld USD do 1,1 mld USD wynikało głównie ze zmian w taryfach celnych z sekcji 232, których stawka spadła do 15%. Dodał, że w roku fiskalnym 2027 spółka może odczuć kolejny korzystny wpływ tych zmian.
Brent Norwood ocenił, że Deere ma silną pozycję przed końcem roku fiskalnego. Wskazał na mocny portfel zamówień na czwarty kwartał we wszystkich segmentach. Spółka prowadzi jednak umiarkowanie niższą produkcję niż sprzedaż detaliczna. W segmentach Production & Precision Ag oraz Construction & Forestry różnica wynosi około kilka procent.
W Production & Precision Ag popyt pozostaje słabszy w Ameryce Południowej i Europie, podczas gdy w Ameryce Północnej utrzymuje się na stabilnym poziomie. Portfel zamówień na cały rok jest praktycznie wypełniony. W Ameryce Południowej Deere celowo ograniczyła produkcję i utrzymuje ją nieco poniżej popytu detalicznego. Ma to pomóc spółce i dealerom wejść w rok fiskalny 2027 ze zdrowym poziomem zapasów.
### Wyższa prognoza zysku
Deere podniosła prognozę zysku netto za rok fiskalny 2026 do przedziału 4,75–5,00 mld USD, wobec wcześniejszych 4,50–5,00 mld USD. Spółka utrzymała oczekiwania dotyczące efektywnej stawki podatkowej na poziomie 24–26%.
Podniesiono także prognozę przepływów pieniężnych z działalności sprzętowej do 5,00–5,50 mld USD, z wcześniejszych 4,50–5,50 mld USD.
Aktualne prognozy dla poszczególnych segmentów wyglądają następująco:
- Production & Precision Ag: sprzedaż netto ma spaść o około 10%, a marża operacyjna wynieść 11–12%;
- Small Ag & Turf: sprzedaż netto ma wzrosnąć o około 15%, a marża operacyjna wynieść 14,5–15,5%;
- Construction & Forestry: sprzedaż netto ma wzrosnąć o około 20%, a marża operacyjna wynieść 10,5–11,5%.
Prognoza dla Production & Precision Ag uwzględnia dalsze pogorszenie sytuacji w branży w Ameryce Południowej i Europie. W przypadku Ameryki Południowej Deere oczekuje obecnie, że popyt w całej branży spadnie w tym roku o 15–20%.
Programy wczesnych zamówień na modele z roku modelowego 2027 przyniosły umiarkowaną poprawę liczby zamówień względem poprzedniego roku. Wyniki wzrosły o kilka procent, czyli w średnim jednocyfrowym tempie. Deanna Kovar uznała te dane za zachęcający sygnał i podtrzymała ocenę, że 2026 rok będzie dołkiem cyklu na rynku sprzętu rolniczego.
### Cła pozostają istotnym kosztem
W drugim kwartale Deere szacowała bezpośrednią ekspozycję na cła na około 1,2 mld USD, a koszt netto po uwzględnieniu zwrotów na około 900 mln USD. W trzecim kwartale spółka podała prognozę bezpośrednich kosztów ceł na około 1,1 mld USD, bez uwzględniania zwrotów IEEPA. Do tej pory rozpoznała 382 mln USD zwrotów i nie zakłada kolejnych w pozostałej części roku fiskalnego.
Brent Norwood ocenił, że cła netto będą obciążeniem w kolejnym roku. W roku fiskalnym 2026 ekspozycja netto wynosi około 750 mln USD, natomiast w 2027 roku roczne tempo kosztów ma być bliższe 1 mld USD. Roczne tempo kosztów, określane także jako tempo narastania kosztów, pokazuje, jak wyglądałby koszt, gdyby utrzymał się przez pełne 12 miesięcy.
### Pytania analityków
Jamie Cook z Truist Securities pytała o relację między produkcją a sprzedażą detaliczną w poszczególnych regionach oraz o ceny w 2027 roku. Christopher Seibert odpowiedział, że w tym roku Deere produkuje w segmentach Production & Precision Ag oraz Construction & Forestry o kilka procent mniej, niż wynosi sprzedaż detaliczna. Deanna Kovar powiedziała, że priorytetem pozostaje pokrycie inflacji za pomocą cen.
Tami Zakaria z JPMorgan pytała o zmianę prognozy kosztów ceł z 1,2 mld USD do 1,1 mld USD. Seibert przypisał ją głównie zmianom w taryfach z sekcji 232 i obniżeniu stawki do 15%. Zakaria zapytała także o wprowadzenie koparek. Brent Norwood poinformował, że pierwsze modele zostały wprowadzone na rynek wcześniej tej wiosny, a reakcje na nie były bardzo pozytywne.
Kristen Owen z Oppenheimer poruszyła temat tempa zmian zapasów i możliwości wcześniejszej realizacji części popytu. Seibert przyznał, że Deere przyspieszyła realizację części popytu, aby ograniczyć ryzyko w czwartym kwartale. Kovar powiedziała, że sprzedaż detaliczna jest zgodna z historycznymi średnimi. Norwood oczekuje podobnego poziomu sprzedaży w czwartym kwartale, ale zaznaczył, że spółka nie uzyska wtedy korzyści ze zwrotów.
Steven Fisher z UBS zapytał, czy cła będą dla Deere obciążeniem, czy wsparciem w 2027 roku. Norwood odpowiedział, że cła netto będą obciążeniem na początku przyszłego roku. Angel Castillo Malpica z Morgan Stanley pytał o kierunek zmian zachęt dla klientów i marż oraz o porozumienie z Federalną Komisją Handlu (FTC).
Seibert powiedział, że Deere podnosi ceny w celu pokrycia inflacji mimo trudnego otoczenia i pozostaje zobowiązana do kompensowania wzrostu kosztów. Norwood zaznaczył, że John Deere od zawsze wspierał możliwość samodzielnej naprawy sprzętu przez klientów. Dodał, że porozumienie pomoże długoterminowo rozwijać działalność Lifecycle Solutions, obejmującą rozwiązania związane z całym cyklem użytkowania maszyn.
### Popyt i zapasy
Zarząd nadal wskazuje na niepewność dotyczącą popytu na sprzęt rolniczy. Wśród czynników ryzyka wymienia zmienne warunki na rynkach surowców rolnych, niepewność dotyczącą kosztów środków produkcji oraz popytu na płody rolne. W Europie dodatkowym problemem jest niepewność związana z upałami i suszą, a w Ameryce Południowej — otoczenie podwyższonych stóp procentowych.
Deere koncentruje się na kontroli produkcji i zapasów. W Ameryce Południowej spółka produkuje nieco mniej, niż wynosi popyt detaliczny. W Ameryce Północnej poprawia się sytuacja w kanale sprzedaży. Zapasy nowych maszyn pozostają niskie, a sytuacja w przypadku używanego sprzętu z ostatnich roczników poprawia się.
W trzecim kwartale zarząd szerzej omawiał programy wczesnych zamówień na rok modelowy 2027. Liczba zamówień wzrosła o kilka procent względem poprzedniego roku. Spółka wskazała także, że liczba ciągników o dużej mocy z lat modelowych 2023 i 2024 spadła o niemal 40% w porównaniu z rokiem wcześniejszym.
W porównaniu z drugim kwartałem zarząd zmienił podejście do prognozy zysku netto — zamiast ją utrzymywać, podniósł jej dolną granicę. Jednocześnie podtrzymał ocenę, że 2026 rok będzie dołkiem cyklu na rynku sprzętu rolniczego. W segmencie Construction & Forestry spółka wskazuje na silny portfel zamówień, zamówienia sięgające roku fiskalnego 2027 oraz rosnące wykorzystanie technologii.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.