Deere & Company (NYSE:DE) wypracowała w trzecim kwartale wyniki lepsze od oczekiwań. Spółka skorzystała przy tym z zaskakującego źródła popytu: boomu budowlanego związanego z centrami danych dla sztucznej inteligencji oraz wydatkami na infrastrukturę.
Sprzedaż segmentu Construction & Forestry wzrosła rok do roku o 18%, co czyni go najszybciej rosnącą główną częścią działalności Deere. Zysk netto spółki zwiększył się o 7%, do 1,38 mld USD, a zysk na akcję (EPS) wzrósł do 5,10 USD z 4,75 USD rok wcześniej.
Poprawa wyników skłoniła Deere do podniesienia prognozy zysku netto na 2026 rok do przedziału 4,75–5 mld USD. Wcześniej dolna granica prognozy wynosiła 4,5 mld USD. Spółka nadal uważa, że 2026 rok będzie dołkiem obecnego cyklu na rynku sprzętu rolniczego.
Podstawowa działalność Deere związana ze sprzętem rolniczym wciąż jednak boryka się z problemami. Sprzedaż segmentu Production & Precision Agriculture spadła w kwartale o 6%. Rolnicy nadal odczuwają skutki niskich cen surowców rolnych i trudnej sytuacji ekonomicznej gospodarstw.
Jednocześnie sprzedaż segmentu Small Agriculture & Turf wzrosła o 12%, między innymi dzięki wyższym cenom mleka i wołowiny.
Co przemawia za Deere
Najważniejszym argumentem przemawiającym za spółką jest rosnąca siła jej działalności budowlanej. Wzrost sprzedaży Construction & Forestry o 18% pokazuje, że Deere korzysta z wydatków, które w niewielkim stopniu zależą od obecnego cyklu rolniczego.
Budowa centrów danych dla sztucznej inteligencji, projekty infrastrukturalne i inne inwestycje na dużą skalę zwiększają popyt na sprzęt Deere. Portfel zamówień klientów obejmuje obecnie okres sięgający daleko w rok obrotowy 2027, co zapewnia spółce dobrą widoczność przyszłego popytu.
Dywersyfikacja działalności może mieć szczególne znaczenie, jeśli odbudowa rynku rolnego potrwa dłużej. Deere nie potrzebuje natychmiastowego odbicia sprzedaży sprzętu rolniczego, aby nadal generować solidne wyniki. Segment budowlany pomaga obecnie wypełnić tę lukę, a dodatkowym źródłem wsparcia jest 12-procentowy wzrost sprzedaży Small Agriculture & Turf.
W działalności rolniczej pojawiają się również sygnały możliwej poprawy. Deere uważa, że obecny cykl na rynku sprzętu rolniczego zbliża się do dołka. Wczesne trendy dotyczące zamówień, poprawa sytuacji w zakresie zapasów używanego sprzętu oraz większe wykorzystanie technologii mogą wspierać stopniową odbudowę rynku.
Jeśli sytuacja gospodarstw rolnych się poprawi, Deere może skorzystać jednocześnie z odbudowy rynku rolniczego i utrzymującego się popytu w budownictwie.
Najnowsze wyniki pokazują także, że spółka potrafi radzić sobie w trudnej fazie cyklu. Przychody i zyski były wyższe od oczekiwań, a Deere podniosła dolną granicę całorocznej prognozy zysku. Oznacza to, że zarząd widzi wystarczającą stabilność w różnych częściach działalności, aby z większą pewnością patrzeć na pozostałą część 2026 roku.
Najważniejsze ryzyka
Największym problemem pozostaje brak poprawy w najważniejszej działalności Deere. Sprzedaż Production & Precision Agriculture spadła o 6%, a niskie ceny surowców rolnych mogą nadal skłaniać rolników do odkładania zakupów drogich ciągników, kombajnów i innego sprzętu.
Ryan Keeney z Third Bridge ostrzegł, że niskie ceny surowców mogą ograniczać skalę odbudowy sprzedaży sprzętu rolniczego.
Niepewne jest również to, jak długo boom budowlany utrzyma obecne tempo. Wydatki na centra danych związane ze sztuczną inteligencją stworzyły silny impuls dla popytu, ale wzrost sprzedaży sprzętu budowlanego Deere może stać się trudniejszy do utrzymania, jeśli spowolnią inwestycje infrastrukturalne lub wydatki na centra danych.
W takim scenariuszu spółka byłaby bardziej zależna od wciąż słabego rynku rolniczego.
Dodatkowym ryzykiem są cła. W ostatnim kwartale Deere otrzymała zwrot ceł w wysokości 110 mln USD, co wsparło wyniki. Korzyść ta nie ma jednak charakteru powtarzalnego. Spółka oczekuje, że koszty netto ceł wyniosą około 750 mln USD w 2026 roku i 1 mld USD w 2027 roku.
Tak wysokie koszty mogą obciążać marże, czyli część przychodów pozostającą po odjęciu kosztów, oraz niwelować część korzyści wynikających z większego popytu w budownictwie.
Reakcja kursu akcji podniosła również oczekiwania inwestorów. Akcje Deere & Company wzrosły po publikacji wyników o niemal 9%, co oznacza, że rynek już mocno zareagował na poprawę perspektyw. Jeśli odbudowa rolnictwa się opóźni albo popyt budowlany zacznie słabnąć, kurs może stać się bardziej podatny na rozczarowanie.
Najnowsze wyniki wzmacniają argumenty przemawiające za spółką, ale nie oznaczają jeszcze końca spadkowej fazy na rynku rolniczym. Deere ma obecnie lepszą pozycję niż w najtrudniejszym okresie pogorszenia koniunktury. Odbudowa sprzedaży sprzętu rolniczego nie jest jednak jeszcze faktem.
Segment budowlany zapewnia spółce cenną poduszkę bezpieczeństwa, podczas gdy niskie ceny surowców i koszty ceł pozostają największymi zagrożeniami dla dalszej poprawy wyników.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.