Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

David Einhorn: debiut SpaceX może zapowiadać szczyt spekulacji na rynku

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 21:54

David Einhorn, zarządzający funduszem hedgingowym, który zasłynął z zakładu przeciwko Lehman Brothers przed upadkiem banku — największym bankructwem w historii Stanów Zjednoczonych — powiedział w czwartek, że spektakularna oferta publiczna SpaceX (SPCX) może zostać zapamiętana jako sygnał zbliżania się rynku akcji do spekulacyjnego szczytu.

W kwartalnym liście do inwestorów Greenlight Capital ostro skrytykował wycenę spółki kosmicznej na poziomie 1,75 bln USD po jej czerwcowym debiucie giełdowym. Zdaniem funduszu entuzjazm inwestorów oderwał się od tradycyjnych sposobów oceny wartości przedsiębiorstw.

„Jeśli chodzi o wycenę 1,75 bln USD podczas debiutu, nie wiemy, czy najlepiej opisać ją jako umasowienie zjawiska spółek-memów, najnowszy dowód na to, że rynki są «zepsute», niezwykłą manipulację procesem przeprowadzania debiutu giełdowego czy po prostu kolejną zniewagę dla inwestowania w wartość” — napisał Einhorn.

SpaceX przeprowadziła w czerwcu największą ofertę publiczną w historii. Debiut przyciągnął ogromny popyt inwestorów, a akcje szybko stały się jednymi z najpilniej obserwowanych na rynku.

Einhorn nie jest pierwszym znanym obserwatorem rynku, który wyraża obawy dotyczące skutków debiutu SpaceX. Jeszcze przed czerwcowym debiutem komercyjnej spółki kosmicznej kilku analityków i inwestorów argumentowało, że jej wycena oraz gorączkowy popyt wskazują na coraz bardziej spekulacyjny charakter rynku akcji. Przywoływali przy tym podobieństwa do wcześniejszych okresów nadmiernego optymizmu rynkowego.

Założyciel Greenlight Capital, którego fundusz zyskał rozgłos dzięki wykrywaniu problemów księgowych i wycenowych w spółkach, między innymi w Lehman Brothers przed kryzysem finansowym z 2008 roku, przyznał, że pierwsi prywatni inwestorzy osiągnęli ogromne zyski.

„Po pierwsze, gratulacje dla wielu osób, które inwestowały w prywatnych rundach finansowania i mają teraz ogromne zyski. Ustalenie, jak je zrealizować, jest problemem z najwyższej półki” — napisał.

Inwestor miliarder stwierdził, że rozmowy z akcjonariuszami SpaceX dodatkowo umocniły jego obawy dotyczące wyceny spółki. Opisał rozmowę z jednym z prominentnych inwestorów, który przewidywał, że SpaceX będzie ostatecznie generować 1 bln USD rocznych przychodów przy wysokiej marży.

„Kiedy zauważyliśmy, że 1 bln USD przekroczyłoby roczne przychody Amazona albo Walmartu, i poprosiliśmy go o uzasadnienie tej tezy, nie przedstawił żadnego wyjaśnienia. Zamiast tego rozpoczął tyradę przeciwko inwestorom zajmującym krótkie pozycje” — napisał Einhorn. W przypisie dodał, że inwestor prawdopodobnie powtarzał prognozę założyciela SpaceX, Elona Muska.

Greenlight zakwestionował również przyznane SpaceX ratingi kredytowe na poziomie inwestycyjnym. Fundusz uznał je za wyjątkowo hojne w przypadku spółki, która według prognoz ma przez wiele lat generować ujemne wolne przepływy pieniężne, czyli środki pozostające po pokryciu wydatków inwestycyjnych i operacyjnych.

Według Einhorna agencja Moody’s uważa, że SpaceX może stać się jednym z największych pozafinansowych kredytobiorców z ratingiem inwestycyjnym, mimo tych prognoz. Dodał, że Greenlight nie znalazł innego przykładu spółki otrzymującej rating inwestycyjny przy jednoczesnym prognozowaniu ujemnych wolnych przepływów pieniężnych przez wiele lat i braku historii generowania dodatnich wolnych przepływów pieniężnych.

Einhorn zaznaczył, że Greenlight nie ma stanowiska w sprawie tego, czy futurystyczne przedsięwzięcia, takie jak centra danych umieszczone w przestrzeni kosmicznej, wydobycie asteroid, podróże na Marsa czy produkcja na Księżycu, ostatecznie staną się rzeczywistością. Jego zdaniem nawet wycena tych możliwości z uwzględnieniem prawdopodobieństwa ich realizacji nie uzasadnia obecnej kapitalizacji rynkowej SpaceX.

Nie przewidział jednak rychłego spadku kursu akcji.

„Oczywiście nie oznacza to, że kurs akcji nie wzrośnie. W końcu podwojenie absurdalnej ceny nie czyni jej dwa razy bardziej absurdalną” — napisał Einhorn.

Na zakończenie stwierdził, że jego zdaniem ten debiut może być wydarzeniem, na które inwestorzy będą patrzeć w przyszłości jako na sygnał zbliżania się ważnego szczytu spekulacyjnego.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.