Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

CoreWeave traci 5%, Oracle przed wynikami, Cloudflare stabilny

Redakcja InwestHub · 10 września 2026 19:46

Akcje CoreWeave (NASDAQ:CRWV) spadają w czwartek w południe o 5%, do 90,27 USD. Zniżka utrzymuje się mimo tego, że Michael Burry, inwestor znany z zakładu przedstawionego w filmie „Big Short”, zamknął swoją najbardziej rozpoznawalną pozycję na spadki w sektorze infrastruktury AI. Taki ruch zwykle pomaga mocno shortowanym spółkom, czyli firmom, na których spadek kursu gra wielu inwestorów. Brak odbicia jest więc istotnym sygnałem dla rynku.

Akcje Oracle (NYSE:ORCL) tracą 3% i kosztują 157,43 USD przed publikacją wyników za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2027. Tymczasem walory Cloudflare (NYSE:NET) pozostają niemal stabilne. Spadają o 0,2%, do 313,57 USD.

Rynek wyraźnie rozdziela dziś spółki z sektora chmurowego pod względem ryzyka związanego z bilansem. ETF First Trust Cloud Computing (NASDAQ:SKYY) zniżkuje o 0,1%. Dla szerszego kontekstu technologicznego Invesco QQQ Trust (NASDAQ:QQQ) spada o 0,74%, co oznacza, że CoreWeave i Oracle radzą sobie słabiej niż indeks Nasdaq 100.

Burry zamknął pozycję, ale CoreWeave nadal spada

Rynek oczekiwał, że zamknięcie pozycji przez Burry’ego wesprze spółki powiązane ze sztuczną inteligencją. Podstawowym aktywem tego zakładu była NVIDIA (NASDAQ:NVDA), a sama pozycja była najbardziej widocznym zakładem na spadki związanym z AI. Za pośrednictwem swojej firmy Scion Asset Management Burry zamknął grudniowe opcje sprzedaży na akcje producenta układów scalonych. Nie przeniósł pozycji na późniejsze kontrakty i zaznaczał, że wyjścia z zakładu nie należy odczytywać jako wyrazu optymizmu.

Dyrektor generalny CoreWeave Michael Intrator powiedział w środę, że nowsze umowy dotyczące centrów danych zapewniają spółce wyższą marżę operacyjną niż wcześniejsze kontrakty. Jego zdaniem „ekonomia poszczególnych umów jest doskonała”, ponieważ klienci płacą za moc obliczeniową dla AI szybciej, niż rosną koszty jej zapewnienia.

Dane dotyczące popytu potwierdzają tę ocenę. Przychody CoreWeave w drugim kwartale 2026 roku wzrosły rok do roku o 112,3%, do 2,58 mld USD. Wartość zakontraktowanych, ale jeszcze niezrealizowanych przychodów wynosiła około 104 mld USD.

Główny argument przeciwko spółce dotyczy jednak jej bilansu. Wskaźnik zadłużenia do kapitału własnego CoreWeave wynosi 8,94. Oznacza to, że zadłużenie jest 8,94 raza większe od kapitału wniesionego przez akcjonariuszy. W drugim kwartale koszty odsetek sięgnęły 640 mln USD, a wolne przepływy pieniężne po nakładach inwestycyjnych wyniosły -5,74 mld USD. Nakłady inwestycyjne sięgnęły 6,42 mld USD.

Informacje od dostawców nadal wskazują na bardzo silny popyt końcowy. W najnowszym raporcie NVIDIA podała, że serwery Vera Rubin są już produkowane na pełną skalę dla CoreWeave, Google Cloud, Azure należącego do Microsoftu (NASDAQ:MSFT), Oracle Cloud Infrastructure oraz Nebius (NASDAQ:NBIS). Dyrektor generalny NVIDII Jensen Huang stwierdził, że „AI osiągnęła punkt zwrotny” oraz że moc obliczeniowa generuje przychody.

Finansowanie Oracle i optymizm na rynku opcji

Oracle opublikuje wyniki za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2027 po zakończeniu czwartkowej sesji. Julia Spina, szefowa działu analiz na Amerykę Północną w IG Group, zauważyła, że rynek opcji wycenia ruch kursu o 11%, czyli o około 18 USD na akcję, w związku z publikacją wyników. Opcje kupna są przy tym droższe niż opcje sprzedaży. To odwrotna sytuacja od typowego układu, w którym przed publikacją wyników inwestorzy mocniej zabezpieczają się przed spadkiem.

Jednym z głównych problemów Oracle jest finansowanie rozwoju infrastruktury AI. Guggenheim wskazał, że spółka planuje pozyskać 40 mld USD w roku fiskalnym 2027 na ten cel. W ostatnim czasie swapy ryzyka kredytowego Oracle osiągnęły rekordowe poziomy. Analitycy zwracają również uwagę na ryzyko finansowania, opóźnienia w realizacji części centrów danych AI oraz duże uzależnienie zakontraktowanych przychodów od jednego laboratorium AI.

Popyt na usługi Oracle pozostaje jednak silny. W ostatnim kwartale przychody z infrastruktury chmurowej wzrosły rok do roku o 93%, do 5,79 mld USD. Wartość pozostałych zobowiązań do wykonania, czyli zakontraktowanych usług, które spółka ma jeszcze dostarczyć, wyniosła 638 mld USD. Była o 363% wyższa niż rok wcześniej. Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy Oracle zdoła sfinansować realizację tych zamówień na tyle sprawnie, by przełożyły się one na wzrost marż.

Nastroje przed publikacją wyników są umiarkowanie pozytywne. Uczestnicy rynku na platformie Polymarket wyceniają prawdopodobieństwo scenariusza, w którym Oracle przekroczy kwartalne oczekiwania dotyczące zysku, na 0,79. Złożony wskaźnik nastrojów dla Oracle wynosi 74,54 i wskazuje na przewagę nastawienia wzrostowego. Kwestia finansowania pozostaje jednak nierozstrzygnięta, choć tłumaczy podwyższone ceny opcji kupna.

Cloudflare pozostaje poza sporem o zadłużenie

Akcje Cloudflare wzrosły wcześniej w tym tygodniu po ogłoszeniu partnerstwa z OpenAI w zakresie bezpieczeństwa. Dziś spółka utrzymuje większość tych zwyżek. Cloudflare sprzedaje usługi powiązane z AI, korzystając z istniejącej sieci, zamiast finansować budowę nowych centrów danych długiem. Dlatego jej kurs pozostaje niemal stabilny, gdy bardziej kapitałochłonne spółki tracą.

W ostatnim kwartale przychody Cloudflare przyspieszyły do 696,06 mln USD, co oznacza wzrost o 35,9% rok do roku. Dyrektor generalny Matthew Prince stwierdził, że „Cloudflare znajduje się w centrum tej zmiany”, ponieważ ruch internetowy przenosi się do agentów AI.

Spółka podniosła również prognozy na cały rok fiskalny 2026. Obecnie oczekuje przychodów od 2,864 mld USD do 2,87 mld USD oraz skorygowanego zysku na akcję (non-GAAP EPS) od 1,25 USD do 1,26 USD. Model biznesowy Cloudflare wymaga mniejszych nakładów na aktywa i odróżnia spółkę od operatorów finansujących rozbudowę fizycznej infrastruktury GPU na rynkach długu.

Na co zwrócić uwagę

Publikacja wyników Oracle po zamknięciu sesji może wyznaczyć kierunek notowań spółek związanych z infrastrukturą AI przed piątkową sesją. Inwestorzy będą zwracać uwagę na to, czy zarząd bezpośrednio odniesie się do planu pozyskania 40 mld USD oraz jaka część zakontraktowanych przychodów nadal zależy od jednego klienta.

W przypadku CoreWeave sytuacja jest bardziej jednoznaczna. Kurs nie rośnie nawet po zamknięciu najbardziej znanej pozycji na spadki oraz po publicznej obronie opłacalności kontraktów przez dyrektora generalnego. Oznacza to, że ocena spółki przesuwa się z kwestii popytu w stronę ryzyka bilansowego i wysokiego zadłużenia.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.