CleanSpark spada 6%, MARA bez zmian mimo wzrostu Bitcoina
W piątkowym handlu akcje CleanSpark (NASDAQ:CLSK) spadają o 6%, do 11,84 USD. To najsilniejsza przecena w grupie giełdowych górników Bitcoina.
W tym samym czasie akcje MARA Holdings (NASDAQ:MARA) są niemal bez zmian — spadają o 0,1%, do 11,14 USD. Bitcoin (CRYPTO:BTC) drożeje natomiast o 7% w ciągu ostatnich 24 godzin, do 77 740,82 USD. Oznacza to, że słabość rynku kryptowalut nie wyjaśnia spadku CleanSpark.
Ta rozbieżność jest kluczowa. Inwestorzy na nowo wyceniają przejście górników od wydobywania kryptowalut do roli wynajmujących infrastrukturę firmom rozwijającym sztuczną inteligencję, a CleanSpark odczuwa tę presję najmocniej.
W 2026 roku firmy wydobywające Bitcoina przedstawiały swoje gigawaty mocy podłączonej do sieci jako potencjalne zaplecze dla dużych dostawców usług chmurowych i laboratoriów AI. Piątkowa reakcja rynku sugeruje, że inwestorzy oczekują teraz podpisanych umów z konkretnymi najemcami, a nie tylko kolejnych etapów budowy i obietnic bez zapewnionego finansowania.
Dlaczego inwestorzy wycofują się z tego podejścia
Piątkowemu spadkowi CleanSpark nie towarzyszył komunikat prasowy spółki. Presja ma charakter sektorowy. Górnicy Bitcoina przez cały 2026 rok promowali się jako przyszli właściciele i wynajmujący centra danych dla AI, ale zainteresowanie inwestorów takimi planami szybko słabnie. Firmy z branży energetycznej, chłodzenia i infrastruktury sieciowej, które faktycznie rozbudowują zaplecze dla AI, oferują bardziej bezpośredni sposób inwestowania w ten trend.
Liczby CleanSpark dobrze pokazują problem. Zarząd podpisał 20-letnią umowę najmu typu triple net o wartości 6,6 mld USD dla lokalizacji w Sandersville. W ramach takiej umowy najemca pokrywa między innymi podatki, ubezpieczenie i koszty utrzymania nieruchomości. Drugą stroną umowy jest najemca o wysokiej ocenie inwestycyjnej.
Dyrektor generalny Matt Schultz poinformował, że część kapitałowa projektu jest w pełni sfinansowana, a urządzenia wymagające długiego czasu dostawy zostały opłacone z góry. Dyrektor finansowy Gary Vecchiarelli stwierdził, że spółka „istotnie ograniczyła ryzyko realizacji projektu, zachowując jednocześnie elastyczność bilansu”.
Jednocześnie pogarszają się wyniki podstawowej działalności wydobywczej. Przychody CleanSpark spadły o 30,5% rok do roku, do 138 mln USD w III kwartale roku obrotowego 2026. Spółka odnotowała w tym okresie stratę netto w wysokości 239,8 mln USD, podczas gdy rok wcześniej miała 257,4 mln USD zysku netto.
Skorygowany EBITDA, czyli wynik operacyjny przed odsetkami, podatkami i amortyzacją, spadł do 113 mln USD na minusie z 377,7 mln USD na plusie. Przychody z umowy najmu w Sandersville jeszcze nie zaczęły wpływać. Oznacza to, że zakontraktowany portfel przyszłych przychodów pozostaje obietnicą, a nie gotówką w wynikach spółki.
Odwrócenie wyników pokazuje, że działalność wydobywcza przestała finansować zmianę modelu biznesowego. Inwestorzy oceniający obecnie plan CleanSpark muszą więc przede wszystkim brać pod uwagę samodzielną realizację projektu w Sandersville.
Wnioski z sytuacji Riot Platforms
Akcje Riot Platforms (NASDAQ:RIOT) zyskały 66% od początku roku do zamknięcia czwartkowej sesji. Był to największy wzrost w całej grupie. W tym tygodniu spółka zawarła z Anthropic 20-letnią umowę na moc obliczeniową o wartości 9,1 mld USD. Kontrakt obejmuje wynajem 191 megawatów w kampusie Riot w Rockdale w Teksasie.
Jeśli umowa zostanie dwukrotnie przedłużona o pięć lat, jej łączna wartość sprzedaży może wzrosnąć do 16,1 mld USD. Po ogłoszeniu porozumienia akcje Riot Platforms początkowo zwyżkowały o ponad 20%, ale później oddały większość tego wzrostu.
Analityk Compass Point Michael Donovan określił lokalizację Riot Platforms jako „kampus z dwoma najemcami, zapewniający 9,8 mld USD zakontraktowanych przychodów z centrów danych”. Podtrzymał rekomendację „kupuj” i wyznaczył cenę docelową na 29 USD.
Wnioski dla CleanSpark są następujące: nawet umowa o wartości 9,1 mld USD nie zdołała utrzymać jednodniowego wzrostu akcji, co pokazuje, jaką wartość ma obecnie obietnica podobna do projektu Sandersville.
Notowania spółek coraz bardziej się różnią
Do zamknięcia czwartkowej sesji akcje MARA Holdings zyskały od początku roku 24%. W tym samym czasie CleanSpark wzrósł o 25%. W piątek akcje MARA Holdings pozostają jednak bez większych zmian, a CleanSpark spada o 6%.
Wzrost Bitcoina o 7% wspiera MARA Holdings, ale nie wystarcza, by zrównoważyć negatywną reakcję rynku na plany transformacji CleanSpark. Różnica w zachowaniu akcji pokazuje, że spółki, które wcześniej poruszały się niemal jak jeden instrument odzwierciedlający notowania Bitcoina, nie są już przedmiotem tej samej transakcji inwestycyjnej.
Dla porównania fundusz ETF CoinShares Valkyrie Bitcoin Miners (NASDAQ:WGMI) spada o 3%, do 45,54 USD. Do zamknięcia czwartkowej sesji fundusz zyskał od początku roku 23%.
Spadek ETF-u skupiającego górników w dniu, w którym Bitcoin rośnie o 7%, jest wyraźnym sygnałem rozbieżności między kryptowalutą a akcjami firm wydobywczych. Przecena CleanSpark jest większa niż spadek całego koszyka spółek, a nie zbliżona do jego wyniku. WGMI koncentruje się na jednej branży, dlatego wiąże się z większym ryzykiem branżowym niż szeroki fundusz technologiczny lub fundusz rynku kryptowalut.
Na co zwracają uwagę inwestorzy
Inwestorzy obserwują, czy akcje CleanSpark odzyskają poziom wsparcia, podczas gdy wzrost Bitcoina będzie się utrzymywał. Ważne będzie także to, czy cały koszyk spółek wydobywających kryptowaluty ponownie zacznie poruszać się zgodnie z notowaniami Bitcoina, czy też rynek nadal będzie przede wszystkim oceniał realizację planów związanych z centrami danych dla AI.
Rozbieżność między spółkami oznacza również większe ryzyko dla inwestorów kupujących cały sektor bez rozróżniania poszczególnych firm. Jeśli grupa podzieli się na zwycięzców rozwijających wynajem infrastruktury AI i przegranych obciążonych słabymi wynikami wydobycia, szeroka ekspozycja na górników będzie bardziej ryzykowna niż kwartał wcześniej. Akcjonariusze powinni utrzymywać umiarkowane zaangażowanie do czasu, aż przychody z Sandersville pojawią się w rachunku zysków i strat. Każda alokacja powinna również uwzględniać koncentrację ETF-u WGMI na jednej branży.
Kolejnym istotnym wydarzeniem dla CleanSpark będzie rozpoczęcie komercyjnej działalności w Sandersville. Informacja o zajęciu obiektu przez najemcę lub pierwszy kwartał z przychodami z umowy najmu dostarczyłaby konkretnych danych do oceny tego planu.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.