Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Chime kupuje Stride Bank za 590 mln USD, aby uzyskać licencję bankową

Redakcja InwestHub · 9 września 2026 16:13

Chime, fintech z siedzibą w San Francisco, poinformował we wtorek, że uzgodnił przejęcie Stride Bank, N.A. za 590 mln USD w gotówce. Dzięki transakcji zyska krajową licencję bankową za pośrednictwem partnera, z którym współpracuje od ponad siedmiu lat.

Po sfinalizowaniu przejęcia Stride zmieni nazwę na Chime Bank, N.A. i będzie działać jako spółka zależna w całości należąca do Chime. Finalizacja transakcji planowana jest na pierwszą połowę 2027 roku, pod warunkiem uzyskania zgód Urzędu Kontrolera Waluty (Office of the Comptroller of the Currency) oraz Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej.

Stride został założony w 1913 roku i ma siedzibę w Enid w stanie Oklahoma. Według Banking Dive bank posiada około 5,4 mld USD aktywów oraz oddziały w Oklahomie i Salt Lake City. Cena transakcji odpowiada około 1,5-krotności materialnej wartości księgowej Stride. Chime poinformował, że sfinansuje zakup z posiadanej gotówki i nie wniesie dodatkowego kapitału.

Chime przewiduje, że przejęcie zacznie zwiększać zyski od dnia finalizacji transakcji. Szacowane synergie netto mają przekroczyć 100 mln USD. Będą one wynikać z niższych opłat pobieranych przez bank sponsorujący, szerszej oferty produktów kredytowych oraz tańszego dostępu do finansowania.

„Założyliśmy Chime, ponieważ zwykli Amerykanie zasługiwali na lepszą bankowość” — powiedział Chris Britt, dyrektor generalny i współzałożyciel Chime. „Łącząc wiodącą markę Chime i silne relacje z naszymi klientami z krajową licencją bankową Stride oraz jego zespołem, szybciej zrealizujemy naszą wizję stworzenia największego w Ameryce dostawcy podstawowych rachunków bankowych”.

Brud Baker, prezes i dyrektor generalny Stride, pozostanie na stanowisku i po zamknięciu transakcji będzie kierował Chime Bank. W oświadczeniu powiedział, że krajowa licencja Stride i doświadczony zespół „będą kluczowe dla dalszego rozwoju”.

Chime zdecydował się na przejęcie istniejącego banku zamiast składania wniosku o nowe zezwolenie bankowe, ponieważ takie rozwiązanie zapewnia szybszą drogę do pełnej własności banku. Przejęcie, zamiast ubiegania się o zezwolenie de novo, pozwala Chime uniknąć długotrwałych procesów uzyskiwania zgód regulacyjnych oraz ograniczeń stopniowego rozwoju, które wiązałyby się z nowym zezwoleniem. Britt powiedział Bloombergowi, że dzięki temu Chime może „jeszcze szybciej zrealizować swoją wizję”.

Chime planuje utrzymać aktywa połączonego podmiotu poniżej 10 mld USD. Pozostanie poniżej tego poziomu jest istotne, ponieważ chroni firmę przed limitami opłat interchange od transakcji kartami debetowymi, które poprawka Durbina z 2010 roku nakłada na większe banki — podał Reuters.

Spółka podniosła również prognozy finansowe. Na trzeci kwartał przewiduje obecnie przychody w wysokości 705 mln USD, podczas gdy wcześniejszy przedział prognoz wynosił od 680 mln USD do 690 mln USD. Roczna prognoza przychodów wzrosła z około 2,73–2,75 mld USD do przedziału od 2,76 mld USD do 2,77 mld USD.

W środę akcje Chime drożały o około 10% w handlu przed otwarciem sesji. Kurs Bancorp Bank, drugiego partnera bankowego Chime, spadał natomiast o 14%.

Morgan Stanley pełni funkcję doradcy finansowego Chime przy transakcji, a kancelaria Wachtell, Lipton, Rosen & Katz jest doradcą prawnym. Stride doradza Piper Sandler, natomiast jego doradcą prawnym jest kancelaria McAfee & Taft.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.