Bank of America utrzymuje cenę docelową Apple po zmianie prezesa
Wall Street rzadko zmienia zdanie na temat akcji w dniu prezentacji nowego telefonu. Liczba publikowana przez analityka jest zakładem dotyczącym zysków za dwa lub trzy lata, a sama prezentacja nie zmienia tych wyliczeń.
Dlatego w dniach poprzedzających premierę Apple pojawiają się kolejne noty analityczne. Firmy przedstawiają swoje stanowisko, omawiają z inwestorami oczekiwania wobec prezentowanych urządzeń, a większe korekty prognoz zwykle pojawiają się dopiero po publikacji wyników za kolejny kwartał.
Bank of America opublikował swoją analizę 8 września 2026 r. Rekomendacja i cena docelowa pozostały bez zmian, ale zmieniły się założenia stojące za tą wyceną.
Dlaczego premiery Apple rzadko wpływają na kurs tak, jak oczekują inwestorzy
8 września akcje Apple (AAPL) zamknęły sesję na poziomie 316,22 USD, tracąc 1,17%, jak wynika z danych StockAnalysis.com. Kurs był tym samym około 8% poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 344,57 USD, ustanowionego pod koniec lipca. Wartość rynkowa Apple wynosiła około 4,61 bln USD.
Notowania Apple często zachowują się podobnie w okresie premier nowych urządzeń. Kurs spadał przed prezentacją i ponownie krótko po niej, a następnie odrabiał straty w ciągu kolejnych 30–60 dni. Bank of America przeanalizował ten schemat na podstawie 24 premier iPhone’a od 2007 r.
Podobną tendencję wskazał KeyBanc Capital Markets. Według danych Investing.com w ciągu ostatnich pięciu lat akcje Apple traciły średnio niewiele w dniu premiery, ale spadek po pięciu sesjach był wyraźniejszy.
Tegoroczna premiera ma dodatkowe znaczenie, ponieważ 1 września stanowisko prezesa Apple objął John Ternus. Wydarzenie „Surprise and shine” w Apple Park jest jego pierwszą prezentacją w tej roli, jak podała stacja CNBC.
### Prognozy Bank of America dla iPhone’a 18 i składanego modelu
Analityk Bank of America Wamsi Mohan utrzymał rekomendację „kupuj” oraz cenę docelową Apple na poziomie 380 USD w nocie opublikowanej 8 września. Wobec kursu zamknięcia z tego dnia oznacza to około 20% potencjału wzrostu.
Mohan oczekuje, że podczas prezentacji Apple pokaże trzy telefony: iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz pierwszy składany model firmy, prawdopodobnie nazwany Ultra albo Fold.
Analityk zakłada podwyżki cen modeli z linii Pro o 150–200 USD. Mają one pokryć wyższe koszty pamięci i przestrzeni dyskowej. Doniesienia medialne wskazują, że składany iPhone może kosztować 2 099 USD, co uczyniłoby go najdroższym telefonem, jaki kiedykolwiek sprzedała firma.
Bank of America prognozuje:
- 477 mld USD przychodów Apple w roku obrotowym 2026, czyli około 15% więcej niż rok wcześniej;
- 8,85 USD zysku na akcję w roku obrotowym 2026, co oznacza wzrost o około 19%;
- 9,92 USD zysku na akcję w roku obrotowym 2027;
- 112,7 mld USD przychodów i 1,97 USD zysku na akcję w kwartale zakończonym we wrześniu.
Podstawowy iPhone 18, iPhone 18 Air oraz iPhone 18e mają trafić na rynek dopiero wiosną 2027 r. Oznacza to, że w okresie sprzedaży świątecznej w ofercie pozostałyby wyłącznie modele premium. Byłaby to zmiana w stosunku do schematu premier stosowanego przez Apple od wielu lat.
### Co oznacza cena docelowa 380 USD
Cena docelowa Bank of America nie opiera się wyłącznie na sukcesie składanego iPhone’a. Zakłada przede wszystkim, że zyski Apple będą wyższe od prognoz większości analityków.
Prognoza Bank of America na rok obrotowy 2027 wynosi 9,92 USD zysku na akcję. Jest to około 3% więcej niż konsensus Bloomberga na poziomie 9,59 USD oraz około 4% więcej niż prognoza Visible Alpha wynosząca 9,51 USD. Prognoza na rok obrotowy 2028 również przewyższa oba te szacunki.
Wycena opiera się także na wysokim wskaźniku ceny do prognozowanych zysków. Cena 380 USD odpowiada około 37-krotności prognozowanego zysku na akcję w roku kalendarzowym 2027, który ma wynieść 10,32 USD. To więcej niż przedział z ostatnich pięciu lat, wynoszący 19–35-krotności, oraz wyraźnie powyżej mediany na poziomie 27-krotności.
Dwa mniejsze szczegóły z noty przyciągają uwagę bardziej niż sama cena docelowa. Bank of America prognozuje 1,97 USD zysku na akcję w kwartale zakończonym we wrześniu. To o 0,01 USD mniej niż oczekiwane przez analityków 1,98 USD. Jeśli sprzedaż iPhone’a 18 rozpocznie się 19 września, Apple będzie miało osiem dni sprzedaży tego modelu w tym kwartale. To o jeden dzień mniej niż w przypadku iPhone’a 17 rok wcześniej.
Nie wszyscy analitycy są tak optymistyczni. KeyBanc utrzymuje rekomendację „niedoważaj”, która oznacza zalecenie mniejszego udziału akcji w portfelu niż w porównywalnym indeksie, oraz cenę docelową 250 USD. Firma zakłada, że produkcja iPhone’a 18 w kwartałach wrześniowym i grudniowym wyniesie łącznie około 80 mln sztuk, wobec około 91 mln sztuk rok wcześniej, jak wynika z danych Investing.com.
MoffettNathanson podniósł cenę docelową Apple z 270 do 304 USD, pozostawiając neutralną ocenę akcji, jak podał TipRanks. Średnia 12-miesięczna cena docelowa wyliczona na podstawie prognoz 44 analityków wynosi 324,53 USD, wskazał StockAnalysis.com. Cel Bank of America jest o 55 USD wyższy.
Reuters przedstawił stawkę stojącą przed Ternusem zarówno jako test sztucznej inteligencji, jak i sprzętu. Nota Bank of America pozostawia miejsce na taką interpretację. Składany iPhone ma odpowiedzieć na pytanie o nowy format urządzenia. Prognozy stojące za ceną 380 USD dotyczą natomiast innej kwestii — tego, czy zyski spółki rzeczywiście przewyższą oczekiwania rynku.
Wydarzenie zaplanowane na 9 września przyniesie informacje o cenach urządzeń. Kluczowe dane pojawią się jednak przy publikacji wyników za kwartał grudniowy, która ma nastąpić pod koniec stycznia.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.