ChatGPT odzyskuje udziały, ale Gemini i Claude rosną
ChatGPT odzyskał w lipcu część przewagi nad Gemini firmy Alphabet (NASDAQ:GOOGL). Przerwało to jeden z najważniejszych trendów rywalizacji w dziedzinie sztucznej inteligencji w momencie, gdy OpenAI zbliża się do potencjalnego debiutu giełdowego.
BNP Paribas nadal uznaje ChatGPT za wyraźnego lidera rynku. Dane pokazują jednak, że Google i Anthropic nie są już odległymi alternatywami, lecz znaczącymi konkurentami.
Analityk BNP Paribas Nick Jones podał, że udział Gemini w wizytach chatbotów spadł w lipcu do 28,8% z 30,3% w czerwcu. Udział usługi wśród dziennie aktywnych użytkowników, czyli osób korzystających z niej każdego dnia, utrzymał się na poziomie 19,8%. W tym samym czasie ChatGPT zwiększył udział w obu tych kategoriach.
Claude firmy Anthropic nadal rozwijał się w przeciwnym kierunku. Jego udział w wizytach wzrósł do 10,4% z 10%. Grok firmy SpaceXAI stracił część udziału, natomiast Meta AI określono jako stabilne lub wykazujące niewielką poprawę.
Słabszy wynik Gemini należy jednak oceniać w szerszym kontekście. Alphabet poinformował, że jego aplikacja Gemini osiągnęła w drugim kwartale 950 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Liczba dziennie aktywnych użytkowników potroiła się w ciągu ostatniego roku.
Gemini jest również wdrażane w usługach Search, Cloud i Workspace. Dzięki temu Google może docierać z narzędziami sztucznej inteligencji do użytkowników na znacznie większą skalę niż tylko za pośrednictwem samodzielnego chatbota. Z tego powodu odzyskanie udziału przez ChatGPT ma dla OpenAI szczególne znaczenie.
W marcu OpenAI zamknęło rundę finansowania o wartości 122 mld USD, przy wycenie spółki wynoszącej 852 mld USD. W tamtym czasie firma informowała, że osiąga 2 mld USD miesięcznych przychodów. Według nowszych doniesień jej roczne tempo przychodów przekroczyło 40 mld USD.
W czerwcu OpenAI poufnie złożyło wniosek dotyczący debiutu giełdowego w Stanach Zjednoczonych (IPO). Nie ustalono jeszcze daty debiutu.
Wnioski dla inwestorów
Dla inwestorów lipcowe dane pokazują, że rywalizacja o pozycję lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji coraz bardziej dotyczy dostępu do użytkowników, ich zaangażowania i sposobu zarabiania na usługach, a nie tylko wyników modeli w testach.
Inwestorzy Alphabet powinni obserwować, czy lipcowy spadek ruchu w Gemini okaże się przejściowy. Google może zarabiać na sztucznej inteligencji za pośrednictwem Search, Cloud i Workspace, nawet jeśli Gemini nie będzie liderem wśród samodzielnych chatbotów. Przychody segmentu chmurowego wzrosły już w ostatnim kwartale o 82%, co pokazuje, że wykorzystanie sztucznej inteligencji może poprawiać wyniki finansowe także poza aplikacją konsumencką.
Dla potencjalnych inwestorów OpenAI utrzymująca się przewaga ChatGPT pod względem liczby użytkowników wzmacnia argumenty za debiutem giełdowym spółki, szczególnie w połączeniu z przyspieszającym wzrostem przychodów.
Stałe umacnianie się Claude'a jest jednak ważnym sygnałem ostrzegawczym. Jeżeli użytkownicy będą coraz częściej korzystać naprzemiennie z kilku asystentów, utrzymanie pozycji lidera będzie wymagało nieustannego ulepszania produktów oraz ogromnych wydatków na moc obliczeniową. ChatGPT odzyskał część rynku w lipcu, ale rywalizacja w sektorze sztucznej inteligencji staje się coraz bardziej zacięta.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.