Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Gdy wszyscy ścigają Nvidię, Caterpillar pokazuje, kto zarobi na AI

Redakcja InwestHub · 8 sierpnia 2026 02:00

Przez ostatnie dwa lata inwestorzy traktowali sztuczną inteligencję przede wszystkim jako historię technologiczną.

Chcąc skorzystać na boomie AI, kupowali akcje Nvidii (NVDA), Microsoftu, Broadcomu lub AMD. Wspólną cechą tych spółek było to, że produkowały układy scalone, serwery albo oprogramowanie.

Wyniki Caterpillar (CAT) pokazały, że beneficjentów boomu AI jest więcej. Gigant rynku maszyn budowlanych odnotował 4 sierpnia 2026 r. jedną z największych pozytywnych niespodzianek wynikowych kwartału. Przychody sięgnęły rekordowych 20,54 mld USD, a skorygowany zysk wyniósł 8,17 USD na akcję. Spółka zdecydowanie przebiła oczekiwania Wall Street.

Akcje Caterpillar wzrosły o około 10%, dodając setki punktów do indeksu Dow Jones Industrial Average, gdy inwestorzy analizowali wyniki.

Same liczby były bardzo mocne. Jeszcze ważniejszy może być jednak powód, dla którego spółka osiągnęła tak dobre rezultaty.

Prezes Caterpillar Joe Creed powiedział, że popyt we wszystkich segmentach działalności nadal rośnie. Wskazał na solidne tempo napływu zamówień i powiększający się portfel zamówień. Budowa centrów danych stała się na Wall Street jednym z ważnych motorów wzrostu i popularnym kierunkiem inwestycji.

„Silne tempo napływu zamówień i rosnący portfel zamówień odzwierciedlają coraz szerszą dynamikę we wszystkich trzech naszych głównych segmentach” – powiedział Joe Creed podczas omawiania wyników kwartalnych.

Sztuczna inteligencja nie kończy się na układach scalonych Nvidii.

Centrum danych AI wymaga między innymi przygotowania terenu, wylania fundamentów, instalacji generatorów, budowy systemów zasilania oraz wykorzystania ciężkich maszyn, aby mogło działać przez całą dobę. Oznacza to miliardy dolarów trafiające do firm, które często nie pojawiają się w rankingach spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Było to ważne przypomnienie dla inwestorów, podobnie jak wyniki Caterpillar za ten kwartał.

Na rozwoju gospodarki opartej na AI korzystają nie tylko korporacje tworzące tę technologię. Coraz więcej zyskują również firmy, które fizycznie budują stojącą za nią infrastrukturę.

Najwięksi beneficjenci AI wychodzą poza Dolinę Krzemową

Kiedy inwestorzy myślą o infrastrukturze AI, zwykle skupiają się na układach scalonych.

To uzasadnione podejście. Wielkie modele językowe nadal działają głównie dzięki procesorom graficznym Nvidii, podczas gdy AMD, Broadcom i Marvell konkurują o dostawy procesorów centralnych oraz sprzętu sieciowego potrzebnego w ogromnych klastrach obliczeniowych.

Jednak zanim w centrum danych zostanie zainstalowany choćby jeden procesor, ktoś musi zbudować cały obiekt.

Wielkie centra danych są ogromnymi projektami budowlanymi. Obejmują prace ziemne, instalację generatorów dieslowskich i zapasowych systemów zasilania oraz wykorzystanie ciężkiego sprzętu budowlanego. W przypadku takich inwestycji może minąć wiele miesięcy lub nawet lat, zanim serwery zaczną obsługiwać zadania związane ze sztuczną inteligencją.

Ta zmiana zaczyna być widoczna w wynikach Caterpillar. Przychody spółki wzrosły rok do roku o 24%, do rekordowych 20,54 mld USD, a skorygowany zysk zwiększył się do 8,17 USD na akcję. Analitycy oczekiwali około 18,95 mld USD przychodów i zysku bliższego 6,10 USD na akcję.

Lepszy od prognoz zysk nie wynikał wyłącznie z rozwoju AI. Popyt nadal wspierają również wydatki sektora górniczego, energetycznego i szeroko rozumianej infrastruktury.

Budowa centrów danych stała się jednak coraz ważniejszym źródłem wzrostu, zwłaszcza że Microsoft, Amazon, Alphabet, Meta i inni giganci technologiczni wydają dziesiątki miliardów dolarów na zwiększanie mocy obliczeniowych dla sztucznej inteligencji.

Dla Caterpillar oznacza to większy popyt na koparki, ładowarki, silniki i urządzenia do wytwarzania energii wykorzystywane przy największych projektach budowlanych na świecie.

Wyniki spółki zmieniają sposób patrzenia na inwestowanie w sztuczną inteligencję. Inwestorzy mogą coraz częściej pytać nie tylko o to, kto produkuje najszybszy układ scalony, lecz także o to, kto zarabia za każdym razem, gdy rozpoczyna się budowa kolejnego kampusu AI.

Lista potencjalnych beneficjentów jest coraz dłuższa. Obejmuje:

  • producentów ciężkiego sprzętu;
  • dostawców dla przemysłu;
  • firmy energetyczne;
  • producentów urządzeń elektrycznych;
  • dostawców systemów chłodzenia;
  • przedsiębiorstwa inżynieryjne.

Boom na sztuczną inteligencję rozprzestrzenia się w całej gospodarce przemysłowej.

Przez długi czas wzrost związany z AI na giełdzie koncentrował się niemal wyłącznie na producentach półprzewodników. Takie podejście przyniosło wyjątkowe zyski, a Nvidia stała się jedną z najcenniejszych firm na świecie.

Obecny sezon wyników sugeruje jednak, że możliwości inwestycyjne mogą obejmować znacznie szerszą grupę spółek. Budowa infrastruktury dla AI wymaga ogromnych nakładów kapitałowych nie tylko na układy scalone i serwery. Zanim rozpocznie się instalacja sprzętu obliczeniowego, centra danych potrzebują dróg, fundamentów, generatorów, systemów elektrycznych, urządzeń chłodzących i ciężkich maszyn.

Najważniejsze informacje

  • Caterpillar odnotował rekordowe kwartalne przychody w wysokości 20,54 mld USD.
  • Skorygowany zysk sięgnął 8,17 USD na akcję, znacznie powyżej szacunków Wall Street.
  • Kierownictwo spółki wskazało na silne tempo napływu zamówień i rosnący portfel zamówień we wszystkich segmentach działalności.
  • Budowa centrów danych AI staje się istotnym źródłem popytu na ciężki sprzęt.
  • Caterpillar pokazuje, że firmy przemysłowe coraz częściej uczestniczą w boomie inwestycyjnym związanym ze sztuczną inteligencją.

Caterpillar znajduje się na czele tego cyklu inwestycyjnego.

Mocne wyniki kwartalne pokazują, że wydatki na technologie mogą wspierać firmy przemysłowe, nawet jeśli nie tworzą one oprogramowania AI ani nie produkują zaawansowanych procesorów.

Wzrost kursu akcji Caterpillar o niemal 60% w tym roku pokazuje rosnący optymizm inwestorów, że wydatki na infrastrukturę AI mogą przez wiele lat pozostawać ważnym źródłem wzrostu.

Nie oznacza to, że Caterpillar stał się nagle firmą technologiczną. Wyniki spółki pokazują raczej, że jeden z największych tematów inwestycyjnych na Wall Street tworzy możliwości dla przedsiębiorstw, które jeszcze niedawno były bardzo odległe od świata sztucznej inteligencji.

Wyniki Caterpillar przypomniały inwestorom poszukującym kolejnego etapu rozwoju AI, że najwięksi beneficjenci mogą znajdować się już nie tylko w Dolinie Krzemowej.

Część z nich może dostarczać maszyny potrzebne do budowy przyszłości Doliny Krzemowej.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.