Akcje Cameco (TSX:CCO) przyciągają uwagę po okresie mocnych wzrostów notowań. Kurs spółki wzrósł o 0,4% w ostatnim dniu i o 7,1% w ujęciu tygodniowym.
W dłuższej perspektywie dynamika była jeszcze wyraźniejsza: notowania są wyżej o ok. 4,5% w ciągu miesiąca oraz o nieco ponad 4,2% w ostatnich trzech miesiącach. Na tym tle inwestorzy zwracają uwagę na to, jaką cenę rynek płaci obecnie za ekspozycję na spółkę z branży uranowej i usług dla energetyki jądrowej.
Przy kursie CA$151,07 wyniki zwrotu z akcji w ostatnich okresach wpisują się w szerszy obraz. W ujęciu rocznym łączny zwrot dla akcjonariuszy (total shareholder return) wyniósł 61,28%, a w horyzoncie 5 lat przekroczył 5-krotność.
Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy Cameco wciąż handluje poniżej wartości „wynikającej z fundamentów”, czy też rynek już zdyskontował przyszły wzrost. Jedna z dominujących narracji wyceny zakłada, że spółka może być notowana z dyskontem, odpowiadającym potencjalnej ok. 15% niedoszacowaniu.
W tej logice kurs Cameco to CA$151,07, podczas gdy punkt odniesienia dla wartości godziwej (fair value) osadzony w najczęściej omawianych założeniach znajduje się w okolicy CA$177,83. Taka różnica ma wynikać z dyskonta zbudowanego na określonych założeniach dotyczących zysków i marż.
Scenariusz wzrostu opiera się na oczekiwaniu globalnej fali nowych inwestycji w energetykę jądrową. Wskazuje się na wzmocnione wsparcie ze strony rządów, wymagania powiązane z celami redukcji emisji netto zero oraz rosnącą wagę kwestii bezpieczeństwa energetycznego. Te czynniki mają przyspieszać popyt na uran oraz paliwo jądrowe i wspierać wyższe długoterminowe przychody.
Jednocześnie zwrócono uwagę, że ta historia może szybko się zmienić, jeśli nowe projekty jądrowe zostaną opóźnione albo jeśli pojawią się problemy w łańcuchach dostaw i produkcji, które zaczęłyby ciążyć na wolumenach i marżach.
Inny punkt widzenia na wycenę pokazuje, że mimo popularnej narracji o wartości godziwej CA$177,83, obecne wskaźniki wyceny mogą sygnalizować podwyższone ryzyko. Przy bieżącym P/E na poziomie 101,1x (cena do zysku) mnożnik jest wyraźnie wyższy niż dla kanadyjskiego sektora ropy i gazu (24,5x), średnia dla spółek porównywalnych (20,9x) oraz estymacja „sprawiedliwego” poziomu relacji ceny do zysku (26,6x). Taki rozjazd sugeruje istotne ryzyko wyceny, jeśli nastroje rynkowe zaczęłyby słabnąć.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.