Builders FirstSource i Gibraltar rosną po uchwaleniu 21st Century ROAD to Housing Act
Wiele akcji podskoczyło w popołudniowej sesji po tym, jak obie izby Kongresu uchwaliły bipartisanową ustawę 21st Century ROAD to Housing Act.
Ustawę określono jako najważniejszą federalną regulację dotyczącą podaży mieszkań od 1990 roku. Jej celem jest zwiększenie podaży m.in. przez ograniczenie biurokracji, usprawnienie przeglądów środowiskowych, modernizację zasad dla domów produkowanych oraz wprowadzenie zakazu dla instytucjonalnych właścicieli posiadających ponad 350 domów jednorodzinnych dotyczącego dokupowania kolejnych istniejących nieruchomości. Wcześniej tego dnia Trump odwołał podpisanie przez Biały Dom na Kapitolu, tłumacząc, że ceremonia ma się odbyć dopiero po przejściu przez Kongres ustawy SAVE Act (projektu dotyczącego weryfikacji wyborców, określanego przez niego jako „SAVE AMERICA ACT”). Mimo to akcje deweloperów wzrosły.
Rynek odczytuje tę zmianę jako historię rozłożoną na lata, a nie jako szybkie rozwiązanie problemu popytu. Sama ustawa nie wpływa na obecny poziom stopy kredytów hipotecznych na 30 lat w przedziale ok. 6,5–6,8%, który nadal ogranicza popyt kupujących. Jednocześnie obniża koszt i „tarcie” związane z budową, co przekłada się bezpośrednio na wolumeny deweloperów. Dodatkowo limit dla podmiotów posiadających ponad 350 domów ma przesuwać popyt w stronę nowego budownictwa zamiast istniejących domów będących własnością inwestorów.
Izba Reprezentantów usunęła też siedmioletnią regułę przymusowej sprzedaży w segmentach build-to-rent, którą National Association of Home Builders ostrzegał, że może ograniczyć produkcję domów jednorodzinnych o około 40 000 jednostek rocznie.
Na nastroje wpłynęły również dane z KB Home. Firma podała, że w Q2 osiągnęła 1,11 mld USD przychodów, bijąc konsensus 1,10 mld USD, gdy spadały rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność 10-letnich papierów skarbowych spadła poniżej 4,5%. Wynik KB Home był czytany jako ważny sygnał dla całego sektora mieszkaniowego: popyt na nowe budownictwo ma pozostać silny mimo obaw o dostępność finansowania.
Dodatkowo spadek rentowności 10-latek uderza bezpośrednio w stawki kredytów hipotecznych. Te są obecnie na poziomie ok. 6,56%. Niższe stawki poprawiają zdolność do zakupu, wspierając tezę, że strukturalny niedobór istniejących domów wciąż będzie kierował kupujących do nowych inwestycji.
Po takim zestawie informacji rynek bywa podatny na przecenę lub nadreakcję, co w praktyce może tworzyć okazje do zakupu lepszych spółek.
Wśród spółek, które najmocniej zareagowały, znalazły się:
- Builders FirstSource (NYSE:BLDR) wzrósł o 12,2%.
- Gibraltar (NASDAQ:ROCK) wzrósł o 9,2%.
Szczegóły dotyczące Builders FirstSource (BLDR)
Akcje Builders FirstSource charakteryzują się dużą zmiennością. W ostatnim roku odnotowały 26 ruchów przekraczających 5%, jednak tak duże jednodniowe skoki jak po tej informacji są rzadkie nawet jak na standardy spółki i sugerują, że wiadomość wyraźnie zmieniła rynkowy sposób postrzegania biznesu.
Największy wcześniejszy ruch w ostatnich 12 miesiącach dotyczył spadku o 6,4% sprzed 10 miesięcy, gdy pojawiły się obawy o kondycję amerykańskiej gospodarki po znaczących w dół korektach danych z rynku pracy. Departament Pracy poinformował, że pracodawcy zatrudnili od kwietnia 2024 do marca 2025 o 911 000 mniej osób niż wynikało z pierwotnych szacunków. Tzw. korekty benchmarkowe publikowane są raz do roku, aby dokładniej uwzględnić nowe i nieistniejące podmioty. Raport wskazał też, że branża leisure and hospitality dodała o 176 000 mniej miejsc pracy, professional and business services o 158 000 mniej, a sektor handlu detalicznego o 126 000 mniej.
Słabsze od oczekiwań dane zwiększyły niepokój inwestorów, ponieważ sugerują większą niechęć firm do zatrudniania w warunkach niepewności gospodarczej. Jednocześnie liczby te są wstępne, a finalne korekty mają zostać opublikowane w lutym 2026.
Od początku roku Builders FirstSource jest -17,2%. Kurs wynosi 86,62 USD za akcję i pozostaje 41,9% poniżej 52-tygodniowego maksimum 149,21 USD z września 2025. Mimo spadku YTD, inwestorzy, którzy 5 lat temu kupili akcje za 1 000 USD, dziś mieliby ekspozycję o wartości 1 932 USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.