Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Boom inwestycji w AI naciska na wolne przepływy pieniężne Big Tech

Redakcja InwestHub · 23 lipca 2026 02:17

Tzw. hyperscalery — Microsoft, Alphabet, Amazon, Meta Platforms i Oracle — zaczynają odczuwać zwroty z inwestycji w sztuczną inteligencję, ale rosnące koszty rozbudowy obniżają ich wolne przepływy pieniężne (free cash flow). Inwestorzy to zauważają.

Na obecnym torze te firmy mają do 2027 r. wydać łącznie na nakłady inwestycyjne (capex) więcej, niż wygenerują w wolnych przepływach pieniężnych, zgodnie z konsensusem LSEG.

Dane pokazują, że w 2027 r. spółki wygenerują rocznie o około 340 mld USD więcej w przepływach operacyjnych niż w 2025 r., ale nakłady inwestycyjne mają wzrosnąć o około 534 mld USD. To odpowiada mniej więcej 1,57 USD dodatkowej inwestycji na każdy 1 USD dodatkowego przepływu operacyjnego.

Raportowanie wyników zaczyna się od Alphabet w środę. Inwestorzy będą szukać sygnałów, czy szybki wzrost przychodów z chmury i AI nadąży za spodziewanym przyrostem wydatków. Ostatnia dynamika kursów sugeruje, że pojawiają się obawy.

Hyperscalery napędzały rajd rynkowy związany z obietnicami wzrostu dzięki AI. W ciągu ostatniego roku wszystkie z nich poza Alphabet radziły sobie słabiej niż indeks S&P 500.

"Inwestorzy nie doceniają, jak zasadniczo AI zmienia model biznesowy dużych technologii" — mówi Shay Boloor, główny strateg rynkowy w Futurum Equities. "Historycznie te firmy były wyceniane jako platformy o niskiej intensywności kapitałowej, ponieważ przychody mogły rosnąć znacznie szybciej niż potrzeby inwestycyjne. AI przesuwa je w kierunku modelu hybrydowego, w którym oprogramowanie, reklama i ekonomia chmury coraz bardziej zależą od ogromnych wydatków na infrastrukturę fizyczną."

Szacunki nakładów obejmują wszystkie wydatki inwestycyjne, nie tylko te bezpośrednio związane z AI, ponieważ firmy nie podają spójnych danych o inwestycjach przypisanych wyłącznie AI. Wydatki na centra danych, serwery, sprzęt sieciowy i inną infrastrukturę chmury w dużej mierze napędza popyt na AI, twierdzą menedżerowie.

Perspektywa wydatków może się zmieniać. Konsensus dotyczący nakładów inwestycyjnych pięciu firm na bieżący rok wzrósł z około 485 mld USD w styczniu do około 730 mld USD w lipcu, według LSEG.

Pojawiają się też oznaki, że wydatki na AI procentują. Microsoft poinformował, że jego biznes AI przekroczył roczną skalę przychodów 37 mld USD, a Amazon zgłosił 28% wzrost przychodów swojej jednostki AWS w pierwszym kwartale.

Dla inwestorów kluczowe jest jednak, czy generowanie gotówki związane z AI nie osłabnie, podczas gdy wydatki będą trwać.

Microsoft w drugim kwartale fiskalnym wygenerował 35,8 mld USD przepływów operacyjnych, jednocześnie odnotowując 37,5 mld USD nakładów inwestycyjnych, wliczając leasingi finansowe.

"Wzrost zysków może nie wystarczyć, by uzasadnić inwestycje, jeśli capex wyczerpuje gotówkę. Firmy istnieją po to, by zarabiać, a nie wydawać pieniądze" — ostrzega David Russell, szef strategii rynkowej w TradeStation.

Amazon podał, że za ostatnie 12 miesięcy przepływy operacyjne wzrosły o 30% do 148,5 mld USD w pierwszym kwartale, ale wolne przepływy pieniężne spadły do 1,2 mld USD.

Największe obawy budzi Oracle. Kurs spółki spadł do tej pory w tym roku o 36%, a jej wolne przepływy pieniężne stały się ujemne. Udział nakładów inwestycyjnych w stosunku do przepływów operacyjnych systematycznie rósł, a Oracle planuje pozyskać 45–50 mld USD poprzez dług i emisję akcji, by finansować rozbudowę infrastruktury chmury.

Udział capex w przepływach operacyjnych Oracle wzrósł z 47% w roku fiskalnym 2022 do 174% w roku fiskalnym 2026, który zakończył się w maju, według danych LSEG. Nakłady inwestycyjne wyniosły 55,7 mld USD w ostatnim roku fiskalnym, wobec 32 mld USD przepływów operacyjnych.

Pozostałe firmy do tej pory były w stanie zwracać pieniądze akcjonariuszom. Microsoft, Alphabet i Meta nadal generowały wystarczające wolne przepływy pieniężne, by pokryć dywidendy i skupy akcji w ostatnich latach fiskalnych, wynika z dokumentów złożonych do SEC.

Skupy akcji mogą być zagrożone, jeśli wydatki pozostaną wysokie, a monetyzacja AI zajmie więcej czasu niż oczekiwano. "W ciągu najbliższych dwóch–trzech lat firmy muszą pokazać, że AI napędza dodatkowe przychody, zwiększa marże i poprawia przepływy pieniężne" — mówi Freddy Lavric, starszy trader w Winthrop Capital Management. "Jeśli te korzyści finansowe nie staną się widoczne, rynek zacznie kwestionować, czy cykl inwestycyjny nie poszedł za daleko."

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.