Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 17 sierpnia 2026 17:46

Bank of America podtrzymał rekomendację „kupuj” dla Micron Technology (NASDAQ: MU) i wyznaczył cenę docelową akcji na 1 550 USD. Analityk banku Vivek Arya dodał niedawno spółkę do US 1 List, listy pomysłów inwestycyjnych o najwyższym przekonaniu Bank of America. Cena docelowa oznacza ponad 50% potencjalnego wzrostu względem obecnego poziomu 1 014 USD.

Opublikowana analiza, oparta w dużej mierze na zobowiązaniach przedstawionych podczas dnia inwestora SanDisk, wskazuje, że rynek opiera prognozy dla Micron na niewłaściwym modelu wyników. Zdaniem banku inwestorzy nie doceniają strukturalnego potencjału zysków producenta pamięci.

Zaktualizowane szacunki opierają się w dużej mierze na zobowiązaniach przedstawionych podczas dnia inwestora SanDisk. Spółka zadeklarowała średni roczny wzrost sprzedaży na poziomie 15% oraz marże brutto przekraczające 80% do roku fiskalnego 2030. Marża brutto pokazuje, jaka część przychodów pozostaje po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji. Założenia SanDisk są wsparte zobowiązaniami klientów i dyscypliną po stronie podaży.

Arya zastosował te same założenia do Micron. Otrzymał przedział zysku na akcję w FY30 wynoszący 200–250 USD, co oznaczałoby ponad 30% średniorocznego wzrostu zysku na akcję w latach FY26–FY30. Dla porównania, według szacunków Bank of America obecne prognozy zakładają szczytowy zysk na akcję Micron na poziomie około 160–170 USD w ciągu najbliższych jednego–dwóch lat. Bank uważa, że tak duża różnica wynika z błędnej oceny charakteru działalności spółki przez rynek.

„Najważniejsza kwestia dotyczy tego, czy Micron pozostanie spółką, której wyniki osiągają szczyt wyłącznie w szczycie cyklu, czy też przechodzi w kierunku trwale wyższego poziomu zysków” – napisał Arya. Jego zdaniem bardziej prawdopodobny jest drugi scenariusz. „Pamięci od dawna uznawano za najbardziej cykliczny segment sektora półprzewodników, ale dzień analityka SNDK sugeruje, że branża może wchodzić w trwalszą fazę” – dodał.

Ma to istotne znaczenie dla wyceny akcji. Jeśli zmienność wyników Micron okaże się trwale niższa, akcje spółki mogą zasługiwać na wzrost wskaźnika cena/zysk (P/E), który porównuje cenę akcji z zyskiem przypadającym na jedną akcję. Bank of America wskazuje na możliwość wzrostu tego wskaźnika z historycznego poziomu 10 do 12–15, czyli poziomu bardziej zbliżonego do wycen spółek korzystających na rozwoju infrastruktury sztucznej inteligencji.

„Uważamy, że rynek nie docenia zarówno przyszłych przepływów pieniężnych Micron, jak i wynikającego z nich potencjału ponownego przeszacowania akcji” – powiedział Arya.

Ważnym elementem tej argumentacji są wypłaty kapitału dla akcjonariuszy. Wolne przepływy pieniężne to środki pozostające spółce po pokryciu wydatków potrzebnych do prowadzenia i rozwijania działalności. Bank of America modeluje ponad 80 mld USD wolnych przepływów pieniężnych w ujęciu za ostatnie 12 miesięcy, począwszy od około 9 grudnia 2026 roku, czyli w okolicach rocznicy ustawy CHIPS. Bank szacuje również, że przy założeniach podobnych do tych przedstawionych przez SanDisk Micron może wygenerować ponad 640 mld USD skumulowanych wolnych przepływów pieniężnych do FY30.

Przy takim poziomie przepływów spółka mogłaby teoretycznie przeznaczać na skup akcji własnych około 10% swojej kapitalizacji rynkowej rocznie. Obecne prognozy zakładają, że na skup akcji trafi mniej niż połowa wolnych przepływów pieniężnych. Bank of America uważa, że większe wypłaty mogłyby wyraźnie podnieść zysk na akcję i zwiększyć stabilność kursu.

Obawy dotyczące stosowania mniejszych konfiguracji pamięci w projektach układów GPU Rubin Ultra pogorszyły ostatnio nastawienie inwestorów do dostawców pamięci HBM, czyli pamięci o dużej przepustowości wykorzystywanej w układach sztucznej inteligencji. Arya ocenia jednak, że te obawy są przesadzone.

Jak wskazuje, plany rozwoju HBM4e i HBM5 już zakładają konfiguracje o pojemności 500 GB–1 TB. Jednocześnie moce produkcyjne w branży coraz szybciej przesuwają się w kierunku stosów 12-Hi i 16-Hi, czyli konstrukcji łączących odpowiednio 12 lub 16 warstw pamięci. Zdaniem Bank of America trendy te z nadwyżką zrekompensują ewentualne krótkoterminowe ograniczenia dotyczące ilości pamięci przypadającej na układ.

Bank of America wskazuje, że główne ryzyko dla tego scenariusza nie dotyczy popytu na pamięci, lecz sposobu wykorzystania kapitału. „Największym ryzykiem dla naszych założeń nie jest popyt na pamięci, ale alokacja kapitału” – napisał Arya.

Kluczowe pytanie brzmi, czy Micron zwróci rosnące zasoby gotówki akcjonariuszom, czy też przeznaczy je na szersze inwestycje w ekosystem. Bank of America porównuje ten drugi kierunek do strategii NVIDIA obejmującej inwestycje w czołowe laboratorium badawcze oraz strategię neocloud, czyli dostawców usług chmurowych nowej generacji. Sposób, w jaki zarząd Micron odpowie na to pytanie w kolejnych kwartałach, będzie najważniejszym sprawdzianem optymistycznego scenariusza dla akcji.

Punkt zwrotny związany ze wzrostem wolnych przepływów pieniężnych po wejściu w życie ustawy CHIPS ma nastąpić za około cztery miesiące, a migracja do większych stosów HBM przyspiesza. Kolejnymi ważnymi informacjami będą kwartalne wyniki Micron w roku fiskalnym oraz ewentualne aktualizacje wytycznych zarządu dotyczących alokacji kapitału.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.