Azjatyckie giełdy mieszane po wyprzedaży w big tech
HONG KONG — Azjatyckie giełdy w środę były notowane mieszanie po wyprzedaży w dużych spółkach technologicznych notowanych z Azji także na Wall Street.
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy również poruszały się w różne strony. Inwestorzy śledzą zmiany na rynku japońskim i południowokoreańskim, które w ostatnich miesiącach rosły dynamicznie na globalnym boomie związanym z AI, ale we wtorek spadły gwałtownie.
W Korei Południowej indeks KOSPI wzrósł o 0,5% do 8 241,23. Był to jedynie częściowy powrót, bo we wtorek spadł o 10%. Akcje SK Hynix, jednego z najcenniejszych walorów w kraju i producenta układów pamięci, spadły o 3,6%. Samsung Electronics wzrósł o 3,7% po wtorkowym załamaniu o 12,3%.
W Japonii Nikkei 225 spadł o 1,1% do 68 991,77 po zniżce o 3,6% we wtorek.
Na Tajwanie Taiex, również mocno zależny od spółek technologicznych, spadł o 2,5%.
W Hongkongu indeks Hang Seng wzrósł minimalnie — o 0,1% do 23 364,72. Shanghai Composite spadł o 0,3% do 4 096,14, a australijski S&P/ASX 200 rósł o 0,1% do 8 797,00.
Spadki w Azji, w tym w Japonii, były kontynuacją ruchu z wtorku, kiedy S&P 500 na Wall Street stracił 1,4%. Nasdaq Composite spadł o 2,2%, a Dow Jones Industrial Average zakończył dzień o 0,1% niżej.
Wyprzedaż objęła w Stanach Zjednoczonych także spółki z segmentu big tech i półprzewodniki. We wtorek Micron Technology spadł o 13,2%, a Nvidia zniżkowała o ponad 4,1%.
James Reilly, starszy ekonomista rynkowy w Capital Economics, ocenił te spadki jako „ilustrację rosnącej zmienności” na tych walorach. Dodał, że jest to szczególnie widoczne w Korei, gdzie coraz większą rolę odgrywają krajowi nabywcy detaliczni.
W pierwszej części środowych notowań taniały też ropę, bo więcej statków przepłynęło przez Cieśninę Hormuz, a rozmowy USA–Iran w sprawie trwałego zakończenia wojny posuwały się do przodu.
ING, w komentarzu strategów surowcowych Warrena Pattersona i Ewy Manthey, podkreśliło, że „ruchy cen sugerują, iż rynek zakłada dość szybkie odbicie” w dostawach ropy z rejonu Perskiego Zatoki. Zaznaczono jednak, że choć liczba przepraw w ostatnich dniach wzrosła, nadal była wyraźnie poniżej poziomów sprzed wojny.
Brent, surowiec referencyjny, spadł o 0,7% do 76,30 USD za baryłkę. Notowania utrzymywały się ostatnio poniżej 80 USD, ale pozostawały wyraźnie wyżej niż około 70 USD za baryłkę z końca lutego, czyli okresu sprzed wybuchu wojny. Amerykańska ropa typu WTI spadła o 0,7% do 72,70 USD za baryłkę.
W USA inwestorzy czekają na opublikowany w czwartek raport dotyczący majowego wskaźnika cen wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych (PCE). To preferowana miara inflacji przez Fed.
Część ekonomistów uważa, że Fed w tym roku może utrzymać kluczową stopę procentową, ale raczej jej nie podniesie. Dochodowość obligacji pozostawała wyższa, ponieważ rosnące były obawy o inflację w warunkach globalnych szoków energetycznych.
Na innych rynkach dolar amerykański pozostał bez zmian i wynosił 161,55 jena. Euro było notowane po 1,1364 USD, wobec 1,1382 USD wcześniej.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.