Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple: pamięć zastąpiła cła jako główna presja kosztowa

Redakcja InwestHub · 27 sierpnia 2026 02:01

Jeszcze nieco ponad rok temu Apple wskazywało cła oraz miejsce produkcji urządzeń jako ważne kwestie kosztowe. Dziś pozycja dotycząca ceł w wynikach finansowych spółki oznacza korzyść, a nie obciążenie. Zarząd koncentruje się przede wszystkim na pamięci kupowanej do urządzeń. Jej ceny są kształtowane przez rynek z ograniczoną liczbą dostawców.

Cła są teraz dla Apple korzyścią wpływającą na marżę

Marża brutto Apple wyniosła 50,1% w kwartale zakończonym w czerwcu. Uwzględniała około 2 punktów procentowych korzyści z tytułu zwrotów ceł. Wcześniej zarząd szczegółowo omawiał cła oraz kraj pochodzenia produktów. Większość iPhone’ów przeznaczonych na rynek amerykański miała pochodzić z Indii, a niemal wszystkie iPady, komputery Mac i zegarki Apple Watch — z Wietnamu. Obecnie żaden z tych tematów nie jest najważniejszym elementem komunikacji dotyczącej kosztów. Cła nadal pojawiają się w wynikach za kwartał zakończony w czerwcu, ale jako zwroty, a nie obciążenia.

Koszty pamięci wyjaśniają cały prognozowany spadek marży

Między kwartałem zakończonym w czerwcu a prognozą na kwartał wrześniowy marża brutto Apple ma spaść o około 160 punktów bazowych, czyli 1,6 punktu procentowego. Porównanie nie uwzględnia zwrotów ceł. Dyrektor finansowy spółki ocenił, że koszty pamięci wyjaśniają ten spadek z nawiązką.

Prognozowany spadek uwzględnia już częściowe czynniki łagodzące, w tym korzyść wynikającą z zapasów przeniesionych z wcześniejszego okresu. Zarząd spodziewa się, że ten efekt zmniejszy się po zakończeniu kwartału wrześniowego.

W przeciwieństwie do ceł pamięć jest kupowanym komponentem, a nie kosztem wynikającym z tego, którędy przebiega łańcuch dostaw. Zarząd Apple poinformował, że rynek pamięci DRAM, czyli pamięci używanej między innymi w komputerach i urządzeniach mobilnych, jest obsługiwany głównie przez trzech dostawców. Większa liczba producentów poprawiłaby dostępność komponentu, ale nie wiadomo, czy doprowadziłaby również do spadku cen.

Apple podniosło już ceny iPadów i komputerów Mac. Dyrektor generalny spółki określił tę decyzję jako niechętną reakcję na „powódź stulecia” na rynku cen pamięci.

Mac urósł o 29%, mimo że Apple miało za mało części do jego produkcji

Popyt na urządzenia nie osłabł. Apple wypracowało 109,4 mld USD przychodów w kwartale zakończonym w czerwcu, co oznacza wzrost o 16% rok do roku. Przychody segmentu Mac wyniosły 10,4 mld USD i były o 29% wyższe niż rok wcześniej, między innymi dzięki modelom MacBook Neo i MacBook Pro.

Zarząd określił niedobór części jako problem z prognozowaniem popytu, a nie typowe zaburzenie podaży. Produkcję ogranicza dostępność zaawansowanych węzłów technologicznych wykorzystywanych do produkcji układów Apple. Spółka wiąże to ograniczenie z przychodami, a nie z marżą.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy przychody Apple wzrosły o 14,2%. Dla porównania, średnie tempo wzrostu z ostatnich trzech lat wynosiło 6,9%. Oznacza to, że zmniejszenie znaczenia tematu ceł nastąpiło w okresie przyspieszenia wzrostu przychodów, a nie ich spowolnienia.

Popyt pozostaje stabilny, ale kwestia pamięci nie jest jeszcze rozstrzygnięta

Zmiana dotyczy sposobu przedstawiania problemu, a nie samej działalności spółki: temat, który stracił na znaczeniu, przekształcił się w korzyść, a przychody z ostatnich 12 miesięcy rosną szybciej niż wynosiło własne średnie tempo wzrostu Apple z trzech lat. Dla akcjonariuszy zmienił się charakter problemu — związanego wcześniej z granicą celną na zależny od rynku dostawców.

Apple prognozuje, że przychody w kwartale wrześniowym wzrosną o 9–11%. Zarząd wskazał przy tym na wpływ kursów walutowych oraz narastające ograniczenia podaży. W efekcie kwestia pamięci dotyczy przede wszystkim marży i sprowadza się do jednej wartości: tego, na jakim poziomie faktycznie znajdzie się marża brutto w kwartale wrześniowym po wyłączeniu korzyści ze zwrotów ceł, w porównaniu z wcześniej zapowiedzianym spadkiem o około 160 punktów bazowych. Przed publikacją tych wyników istotne pozostaje również zachowanie akcji Apple w okolicach dni, w których spółka ogłaszała wcześniejsze wyniki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.