Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple: ograniczenia dostaw i droższa pamięć mogą spowolnić wzrost

Redakcja InwestHub · 2 sierpnia 2026 02:00

Apple (NASDAQ: AAPL), producent iPhone’ów i iPadów, odnotowało w drugim kwartale kalendarzowego 2026 roku przychody w wysokości 109,4 mld USD. To o 16,4% więcej niż rok wcześniej i o 1,1% więcej od prognoz analityków, którzy oczekiwali 108,2 mld USD. Zysk spółki w ujęciu non-GAAP (po wyłączeniu wybranych pozycji) wyniósł 2,02 USD na akcję i był o 7% wyższy od konsensusu.

Najważniejsze dane za kwartał:

  • przychody: 109,4 mld USD wobec prognoz na poziomie 108,2 mld USD;
  • zysk GAAP na akcję: 2,02 USD wobec oczekiwanych 1,89 USD;
  • marża brutto: 50,1% wobec 46,5% rok wcześniej;
  • marża operacyjna: 32,6% wobec 30% w tym samym kwartale poprzedniego roku;
  • kapitalizacja rynkowa: 4,90 bln USD.

Wyniki Apple przekroczyły oczekiwania Wall Street, ale reakcja rynku była negatywna. Zarząd zwrócił uwagę na nasilające się ograniczenia dostaw oraz rosnące koszty komponentów.

Prezes Tim Cook wskazał, że wzrost napędzał silny popyt na najnowsze modele iPhone’ów i komputerów Mac. Jednocześnie ograniczona dostępność zaawansowanych procesów technologicznych produkcji półprzewodników zmniejszyła elastyczność dostaw. Cook wyjaśnił: „Ograniczenia wynikały przede wszystkim z dostępności zaawansowanych procesów technologicznych, w których produkowane są nasze układy SoC”. Układy SoC to scalone systemy zawierające najważniejsze elementy urządzenia, w tym procesor.

Zarząd podkreślił także, że wyższe koszty pamięci były jednym z głównych czynników wpływających na marże i decyzje dotyczące cen w tym kwartale.

W kolejnym kwartale Apple spodziewa się dalszych ograniczeń w łańcuchu dostaw oraz wzrostu cen pamięci. Dyrektor finansowy Kevan Parekh wskazał, że niekorzystne zmiany kursów walut i dodatkowe ograniczenia dostaw iPhone’ów, komputerów Mac oraz iPadów będą głównymi przyczynami spowolnienia wzrostu. Powiedział: „Oczekujemy, że wpływ ograniczeń dostaw wyraźnie zwiększy się w ujęciu kwartał do kwartału”.

Tim Cook ostrzegł również, że rosnące ceny pamięci mogą wymusić kolejne podwyżki cen produktów i wpłynąć na ich przystępność cenową. Jednocześnie wdrażanie Siri AI ma zwiększać zaangażowanie użytkowników, ale będzie wymagało dodatkowych inwestycji w infrastrukturę.

Co wpłynęło na wyniki Apple

Zarząd przypisał lepsze od oczekiwań wyniki silnemu popytowi na nowe modele iPhone’ów i komputerów Mac, zwrotom ceł oraz dobrej dynamice segmentu usług. Jednocześnie ostrzegł, że w krótkim terminie najważniejsze będą rosnące koszty pamięci i wąskie gardła w dostawach.

Popyt na iPhone’y i komputery Mac wzrósł w obu liniach produktowych w dwucyfrowym tempie. Przyczyniły się do tego premiery nowych modeli i większe zainteresowanie konsumentów, szczególnie na rynkach wschodzących. Zarząd poinformował, że obecna generacja iPhone’ów osiągnęła rekordowy poziom liczby klientów wymieniających starsze urządzenia na nowe oraz zwiększyła udział Apple w globalnym rynku.

Apple ma coraz mniejszą elastyczność w łańcuchu dostaw. Dostępność zaawansowanych procesów technologicznych produkcji półprzewodników nie odpowiada popytowi, przez co spółka ma ograniczone możliwości szybkiego reagowania na nagłe wzrosty zapotrzebowania. Skutkuje to większymi ograniczeniami dostaw iPhone’ów, komputerów Mac i iPadów oraz utrudnia pełne wykorzystanie popytu.

Zarząd określił sytuację na rynku pamięci jako „powódź stulecia”, wskazując na gwałtowny wzrost kosztów komponentów pamięci. Z tego powodu Apple podnosi ceny wybranych produktów. Tim Cook zaznaczył, że ceny części komponentów niezwiązanych z pamięcią spadają, ale wzrost cen pamięci jest obecnie głównym obciążeniem dla marż i prawdopodobnie pozostanie nim przez pewien czas.

Przychody z usług, w tym z App Store, Apple TV+ i usług płatniczych, osiągnęły rekordowy poziom mimo niekorzystnych zmian kursów walut i pewnego osłabienia w segmencie gier mobilnych. Baza aktywnych urządzeń oraz liczba płatnych subskrypcji również były rekordowe, co wspiera długoterminowy potencjał wzrostu.

Dyrektor finansowy Kevan Parekh poinformował, że zwroty ceł odpowiadały za około 2 punkty procentowe wzrostu marży brutto. Po wyłączeniu tego efektu marża brutto znalazłaby się w połowie wcześniej zakładanego przedziału. Oznacza to, że presja kosztowa związana ze wzrostem cen pamięci jest już widoczna w podstawowej działalności spółki.

Czynniki wpływające na wyniki w kolejnych kwartałach

Perspektywy Apple na resztę roku zależą przede wszystkim od trwałości ograniczeń dostaw, dalszego wzrostu cen pamięci oraz ryzyk związanych z cyklem premier nowych produktów.

Zmiany kursów walut i wyraźne ograniczenia dostaw, zwłaszcza zaawansowanych układów, mają ograniczyć wzrost przychodów w kolejnym kwartale. W efekcie tempo wzrostu powinno być niższe niż w ostatnim raportowanym kwartale.

Rosnące ceny pamięci DRAM i NAND będą dodatkowo obciążać marże brutto i mogą wymusić kolejne podwyżki cen. Apple analizuje dywersyfikację dostaw, czyli korzystanie z większej liczby źródeł zaopatrzenia, ale zarząd oczekuje, że jej efekty w krótkim terminie będą ograniczone.

Uruchomienie sztucznej inteligencji Siri oraz oczekiwane aktualizacje usługi iCloud+ mogą zwiększyć popyt i zaangażowanie użytkowników. Jednocześnie będą wymagać większych inwestycji w obliczenia wykonywane bezpośrednio na urządzeniach oraz w chmurze. Wprowadzanie funkcji opartych na sztucznej inteligencji może być opóźnione przez regulacje regionalne, szczególnie w Europie i Chinach.

W kolejnych kwartałach istotne będzie to, jak Apple poradzi sobie z ograniczeniami dostaw i wzrostem cen pamięci. Rynek będzie również obserwował tempo i skalę wdrażania sztucznej inteligencji Siri oraz Apple Intelligence, a także rozwój usług i zwiększanie przychodów z tego segmentu. Znaczenie będą miały również postępy w dywersyfikacji dostaw i poprawie elastyczności dostaw układów.

Akcje Apple kosztują obecnie 312,33 USD. Przed publikacją wyników ich cena wynosiła 334,02 USD.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.