Apple ma za sobą jeden z najlepszych pod względem wyników finansowych lat od dekady. Spółka wypracowała 109,42 mld USD przychodów w trzecim kwartale roku obrotowego, po raz dziewiąty z rzędu przebiła prognozy dotyczące zysku na akcję (EPS), a sprzedaż iPhone’ów rosła w tempie 22%. Prezes Tim Cook powiedział, że przez ostatni czas wzrost sprzedaży iPhone’ów utrzymywał się na poziomie 22%.
Od początku roku akcje Apple zyskały 23,19%. Mimo to kurs pozostaje poniżej poziomu, który mógłby uzasadniać pełny cykl rozwoju i komercjalizacji Siri AI. Pytanie brzmi, czy Apple może realnie osiągnąć 450 USD za akcję w 2027 roku.
Dlaczego kurs Apple nie jest wyższy?
Akcje Apple znajdują się obecnie w fazie konsolidacji. W ciągu ostatniego miesiąca zyskały 9,3%, a w ostatnim tygodniu 5,92%. Rynek nadal napotyka jednak opór w pobliżu rocznego maksimum wynoszącego 344,27 USD. Głównym powodem są obawy o marże, czyli udział przychodów pozostający spółce po odliczeniu kosztów.
Tim Cook ostrzegł przed „powodzią stulecia na rynku cen pamięci”, której towarzyszą wykładnicze wzrosty cen. Poinformował również, że Apple spodziewa się znacznego zwiększenia ograniczeń dostaw w kwartale kończącym się we wrześniu. Problemy mają dotyczyć iPhone’a, komputerów Mac i iPada.
Marża brutto w trzecim kwartale uzyskała około 2-punktowe wsparcie dzięki jednorazowym zwrotom ceł. Po wyłączeniu tego efektu inwestorzy muszą uwzględnić możliwość presji na marże do 2027 roku. Współczynnik beta Apple wynosi 1,085, co oznacza, że kurs akcji może reagować na wahania całego rynku nieco silniej niż indeks odniesienia.
Analitycy widzą umiarkowany wzrost, ale prognozy mogą być zbyt ostrożne
Średnia cena docelowa analityków z Wall Street wynosi 325,66 USD, czyli praktycznie tyle samo co obecny kurs na poziomie 334,31 USD. Wśród ocen znajduje się 6 rekomendacji „zdecydowanie kupuj”, 19 „kupuj”, 14 „trzymaj”, 3 „sprzedawaj” oraz 2 „zdecydowanie sprzedawaj”. W zaokrągleniu konsensus wskazuje na cel w pobliżu 326 USD.
Bardziej optymistyczny model wycenia akcje na 378,88 USD w scenariuszu bazowym, co oznaczałoby wzrost o 13,33%, przy wysokim poziomie pewności tego szacunku. W scenariuszu wzrostowym wycena sięga 431,31 USD.
Analitycy mogą nadal opierać swoje prognozy na Apple sprzed pełnego wdrożenia Siri AI. Tymczasem 57% analityków śledzących spółkę jest już nastawionych pozytywnie, a zyski rosną o 28,7% rok do roku. To może skłaniać do podnoszenia cen docelowych.
Co musiałoby się wydarzyć, aby Apple osiągnęło 450 USD?
Wzrost z obecnych 334,31 USD do 450 USD oznaczałby zwyżkę o 34,6%. To więcej, niż zakłada nawet optymistyczny scenariusz modelu, dlatego jest to ambitny cel.
Prognozowany zysk na akcję wynosi 9,85 USD. Przy kursie 450 USD wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E) wynosiłby 46-krotność. Wskaźnik ten pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę prognozowanego zysku spółki. Scenariusz bazowy zakłada wskaźnik na poziomie 38-krotności, co oznacza, że osiągnięcie 450 USD wymagałoby dodatkowego rozszerzenia mnożnika wyceny o około 7 punktów.
Trzy czynniki mogą zmniejszyć tę różnicę. Pierwszym jest Siri AI. Tim Cook określił sztuczną inteligencję działającą bezpośrednio na urządzeniu jako „bardzo strategiczną” i „pewnego rodzaju broń konkurencyjną”.
Drugim czynnikiem są usługi. Przychody segmentu usług wyniosły w trzecim kwartale 30,739 mld USD, a jego marża brutto sięgnęła 75,6%.
Trzecim elementem jest zwrot kapitału dla akcjonariuszy. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku obrotowego 2026 Apple odkupiło akcje własne za 62,094 mld USD. Spółka ma również nowe upoważnienie do skupu o wartości 100 mld USD.
Największym zagrożeniem pozostaje sytuacja, w której koszty pamięci będą obniżać marże szybciej, niż Siri AI zacznie przynosić przychody.
Wycena Apple na tle potencjału zysków
Przy kursie 334,31 USD i prognozowanym zysku na akcję w wysokości 9,85 USD spółka jest wyceniana na około 34-krotność prognozowanych zysków. To wysoka wycena jak na producenta sprzętu, ale uzasadniona w przypadku platformy łączącej usługi i sztuczną inteligencję. Właśnie taki profil biznesowy chce zbudować Apple.
Kurs znajduje się blisko górnej granicy przedziału z ostatnich 52 tygodni, który wynosi od 235,78 do 344,27 USD. W ciągu ostatniej dekady akcje Apple zyskały 1 171,03%. Jeśli prognozowany przez analityków zysk na akcję w roku obrotowym 2027, wynoszący 9,5676 USD, okaże się zbyt ostrożny, obecna wycena będzie wyglądać mniej wymagająco.
Czy 450 USD w 2027 roku jest realne?
Osiągnięcie 450 USD wymagałoby wzrostu o 34,6% i podniesienia wskaźnika ceny do prognozowanego zysku do 46-krotności. To ambitny, ale możliwy scenariusz.
Muszą jednak zadziałać trzy elementy: Siri AI musi zostać uruchomiona bez większych problemów i przyciągnąć przychody z subskrypcji, koszty pamięci muszą ustabilizować się do połowy 2027 roku, a iPhone 18 musi utrzymać obecne tempo wzrostu na poziomie 22%.
Scenariusz może zostać podważony przez odwrócenie trendu przychodów w Chinach, które całkowicie osłabiłoby tezę wzrostową Apple. Utrzymanie takiej stopy zwrotu nie powinno być traktowane jako coroczny standard, ale osiągnięcie 450 USD w 2027 roku będzie możliwe, jeśli spółka skutecznie zrealizuje te założenia.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.