Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy nowy system Helios AI firmy AMD pomoże jej prześcignąć Nvidię?

Redakcja InwestHub · 23 lipca 2026 21:59

AMD oficjalnie zaprezentowało najnowszy produkt infrastruktury do zastosowań AI — systemy rackscale Helios dla centrów danych.

Helios jest konkurencyjnym odpowiednikiem tego, co oferuje Nvidia. W praktyce chodzi o duże szafy (systemy „rackscale”), które tworzą kompletną infrastrukturę do obliczeń AI.

W systemie Helios AMD ma zastosowane własne rozwiązania, przedstawiane jako odpowiedniki produktów Nvidii. Producent wskazuje m.in. GPU MI 455X (Instinct) oraz własne procesory Epic, porównywane do rozwiązań Nvidii z linii Grace lub Vera. W ten sposób systemy mają bezpośrednio konkurować, również pod względem wydajności — zwłaszcza że wcześniej AMD nie dysponowało takimi możliwościami w tym segmencie.

W przekazie AMD porównuje swój system z nadchodzącymi platformami Nvidii pod kątem możliwości obliczeniowych. Spółka deklaruje, że Helios ma wygrywać z nadchodzącym systemem Vera/Rubin Nvidii w zakresie mocy obliczeniowej, pamięci oraz kosztów.

Według harmonogramu AMD opublikuje wyniki za drugi kwartał we wtorek, 4 sierpnia. To wcześniej niż termin ogłoszenia wyników Nvidii, spodziewany na środę, 26 sierpnia.

Osobnym wątkiem jest skala rynku, którą AMD wiąże z systemami rackscale. Firma podaje, że łączny dostępny rynek (TAM) dla jej systemów rackscale i komputerów (PC) ma osiągnąć 2 bln USD w 2030 r. To nie jest prognoza przychodów, tylko oszacowanie rynku, do którego firma może dotrzeć.

W najbliższych tygodniach kluczowe będzie, jak szybko system Helios zacznie trafiać do większych klientów i w jakiej skali będą realizowane dostawy. Wśród firm, które pojawiają się w kontekście rozmów i wdrożeń, wymieniane są m.in. OpenAI, Meta oraz Anthropic. Wspominane są też niedawne ogłoszenia z Microsoftem.

W dyskusji wraca również temat ograniczeń produkcyjnych. W branży półprzewodników moce wytwórcze są w dużej mierze poza kontrolą producentów chipów, a dostępność dostaw zależy od możliwości wytwórczych partnerów technologicznych. W tym kontekście wskazuje się TSMC jako kluczowy element decydujący o tym, jak szybko firmy mogą dostarczać wystarczającą liczbę układów.

Ogólnie rzecz biorąc, argument jest taki, że im więcej chipów i opcji na rynku, tym lepiej. W efekcie rywalizacja ma sprowadzać się do tego, jakie firmy będą miały „wygrane” wdrożeniowe u dużych klientów oraz jak przełoży się to na wolumen.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.