Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy Amazon może osiągnąć wycenę 4 bln USD do 2027 r.?

Redakcja InwestHub · 17 lipca 2026 13:36

Amazon pozostaje jedną z najlepiej radzących sobie spółek w historii rynku, choć obecnie nie błyszczy. Od początku roku kurs wzrósł o 7%, co lokuje go w środku grupy „Magnificent Seven” i poniżej wyników indeksu S&P 500.

Jeden analityk z Wall Street przewiduje, że kurs Amazonu może wzrosnąć o 50% w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Przy takim wzroście wartość rynkowa spółki osiągnęłaby 4 bln USD.

Największe obecne szanse dla Amazonu leżą w sztucznej inteligencji (AI). Amazon Web Services (AWS), spółka chmurowa Amazona, jest największa na rynku i ma niemal 30% udziału w globalnym rynku usług chmurowych, według Statista. AWS korzysta ze wsparcia i środków finansowych Amazona, by szybko rozwijać ofertę AI.

Przykłady ostatnich zmian w działalności AI to: wydatki na Bedrock, flagową platformę do budowania rozwiązań AI w AWS, które wzrosły o 170% kwartał do kwartału w pierwszym kwartale 2026 r., oraz ponaddwukrotny wzrost liczby programistów korzystających z Kiro, narzędzia AI do kodowania od AWS.

Te trendy pomagają przywrócić tempo wzrostu AWS. Sprzedaż AWS wzrosła o 28% rok do roku w pierwszym kwartale, co jest najszybszym tempem wzrostu od 15 kwartałów, przy bazie prawie dwukrotnie większej niż 15 kwartałów temu. CEO Andy Jassy powiedział: „Nigdy nie widzieliśmy, by technologia rozwijała się tak szybko jak AI.”

Motorem Amazona pozostaje jednak e‑commerce. Handel internetowy odpowiadał za ponad 60% całkowitej sprzedaży w pierwszym kwartale. Amazon kontroluje ponad 40% całego e‑commerce w USA, według Statista. Przechodzenie konsumentów do zakupów online nadal faworyzuje Amazon i przyczyniło się do tego, że spółka wyprzedziła Walmart pod względem sprzedaży.

E‑commerce Amazona nadal rośnie w dwucyfrowym tempie. Firma stale poprawia ofertę logistyczną: dostawy w jedną godzinę obejmują już setki rynków, dostawy w trzy godziny — 2 000 rynków, a do końca roku planowane jest wprowadzenie dostaw tego samego dnia w 4 500 miastach w USA.

Amazon przejmuje mniejsze firmy wspierające jego działalność i rozwija własne projekty. Warto obserwować Amazon Leo (dawniej Project Kuiper), który ma konkurować z usługą Starlink firmy SpaceX. Leo właśnie startuje i jest znacznie mniejszy od Starlink, ale zawarł już istotne umowy, m.in. z Delta Airlines — na pokładowe Wi‑Fi — oraz z Apple — na wykorzystanie w zegarkach Apple Watch i innych produktach.

Jeśli chodzi o wycenę, Amazon notowany jest przy wskaźniku cena/zysk (P/E) poniżej 30, blisko 10‑letniego minimum. To daje spółce pewne pole do wzrostu.

Aby Amazon osiągnął wycenę 4 bln USD przy niezmienionym wskaźniku P/E, zysk netto musiałby wzrosnąć o 50% w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Zysk netto wzrósł o 31% w 2025 r., więc cel 50% jest możliwy, lecz ambitny. Jeśli zysk wzrośnie o 31% ponownie w 2026 r., kurs mógłby zyskać około 50%, zwłaszcza jeśli wskaźnik P/E również by się zwiększył.

Zarząd prognozuje, że zysk operacyjny wzrośnie tylko nieznacznie rok do roku w drugim kwartale. Wydatki na rozbudowę AI obciążają rentowność, co zarząd określa jako krótkoterminową presję dla długoterminowych korzyści. Jeśli presja na zyski się utrzyma, krótkoterminowy potencjał wzrostu kursu może być ograniczony, chyba że nastąpi znaczny wzrost wyceny.

Konsensus analityków przewiduje około 30% wzrostu kursu w nadchodzącym roku, co dałoby Amazonowi wartość zbliżoną do 3,5 bln USD. Na taki scenariusz jest więcej argumentów niż na skok do 4 bln USD, ale oba zależą od tempa wzrostu zysków i zmian w wycenie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.