Alphabet jako najlepsza spółka Magnificent Seven w AI?
Spółki z grupy „Magnificent Seven” — Nvidia, Apple, Microsoft, Amazon, Alphabet (NASDAQ: GOOG) (NASDAQ: GOOGL), Meta Platforms oraz Tesla — od trzech lat w dużej mierze podtrzymują kondycję rynku. Inwestorzy zazwyczaj mają w portfelach przynajmniej jedną z nich, m.in. przez fundusze indeksowe, ale wyceny i tempo rozwoju mocno się rozjechały.
Tesla handluje po ponad 100-krotności przyszłych zysków, choć jednocześnie przechodzi przez trudny okres w segmencie motoryzacyjnym. Nvidia jest wyceniana bardziej zachowawczo i znajduje się w centrum budowy ekosystemu opartego na sztucznej inteligencji. Z kolei Apple w ostatnim roku buduje zarówno momentum w biznesie, jak i na własnym kursie.
Jeśli dziś miałoby się postawić na jedną spółkę z tej siódemki, na pierwszy plan wysuwa się Alphabet.
## Google Search rośnie, ale ciężar przenosi się na chmurę Wiele osób nadal kojarzy Alphabet głównie z wyszukiwarką i reklamami — i wciąż to ważna część biznesu. W pierwszym kwartale 2026 przychody z Google Search i innych źródeł reklamowych wzrosły rok do roku o 19% do 60,4 mld USD. Zarząd wskazywał, że zapytania osiągnęły rekordowy poziom, a funkcje AI nie wypychają użytkowników, tylko wciągają ich z powrotem.
Jednocześnie coraz większy katalizator wzrostu stanowi Google Cloud — segment usług chmurowych. W pierwszym kwartale 2026 przychody z chmury wzrosły o 63% rok do roku do 20 mld USD. To tempo jest szybsze niż to, które raportowały w swoich ostatnich kwartałach dwie większe rywalki.
Na tym nie koniec. Zysk operacyjny Google Cloud wzrósł w ujęciu rocznym mniej więcej trzykrotnie do 6,6 mld USD, a marża operacyjna podskoczyła do 32,9% z 17,8% rok wcześniej.
W dodatku popyt wyprzedza możliwości dostaw. CEO Sundar Pichai powiedział na callu po wynikach za pierwszy kwartał, że przychody z Cloud byłyby wyższe, gdyby firma była w stanie zaspokoić zgłaszane zapotrzebowanie.
Segment ma też ogromny portfel zakontraktowanych prac, których jeszcze nie rozpoznano jako przychody — tzw. backlog. W ciągu jednego kwartału backlog niemal się podwoił do 462 mld USD.
Pichai wiązał przewagę z posiadaniem pełnego „stos-u” technologicznego. Podkreślił, że Alphabet ma własne modele frontier, własne układy scalone oraz że niestandardowe chipy i modele Gemini tworzą zestaw, którego rywale nie potrafią łatwo skopiować.
## Rosnące nakłady i ryzyka: reklamy, regulatorzy, dyscyplina inwestycyjna Tak szybki wzrost w chmurze ma jednak swoją cenę. Alphabet prognozuje na 2026 roku nakłady kapitałowe w wysokości 180–190 mld USD — czyli wydatki na centra danych, serwery i sprzęt sieciowy. Zarząd zapowiedział, że w 2027 nakłady mają wzrosnąć znacząco.
W takiej skali inwestycje mogą obciążać wolne przepływy pieniężne przez kilka lat. Kluczowe będzie też to, czy popyt na usługi chmurowe utrzyma się na poziomie, który uzasadnia ponoszone koszty.
Firma pozostaje ponadto mocno zależna od reklam — w razie słabszej koniunktury ten komponent może tracić dynamikę. Do tego dochodzi trwająca od dłuższego czasu czujna postawa regulatorów wobec rozbudowanej działalności Alphabetu, która prawdopodobnie nie zniknie.
## Wycena: mnożniki bliskie rynkowym przy szybszym wzroście chmury Mimo tych obciążeń, wśród czynników przemawiających za Alphabet liczy się zestawienie tempa rozwoju z wyceną. Spółka handluje mniej więcej po 28 razy zyski oraz około 26 razy przyszłe zyski.
W praktyce oznacza to, że inwestorzy płacą za Alphabet mnożnik zbliżony do średniej rynkowej za firmę, której ramię chmurowe urosło o 63% w ostatnim kwartale, a podstawowy biznes wyszukiwarkowy nadal zwiększa przychody w tempie zbliżonym do „wysokich nastu procent” rocznie.
## „Magnificent Seven”: dlaczego Alphabet ma się wyróżniać To właśnie rozjazd między tym, jak szybko przesuwa się część biznesu Alphabetu (Cloud) oraz jak wycenia to rynek, sprawia, że Alphabet jest postrzegany jako jedna z najbardziej atrakcyjnych spółek z „Magnificent Seven” do kupienia.
Oczywiście sytuacja może się zmienić: silne kwartały rywali albo potknięcie w dyscyplinie wydatkowej po stronie Alphabetu mogą sprawić, że spółka straci część swojej przewagi. Na ten moment jednak bilans wzrostu, rentowności i ceny nadal przemawia za Alphabet jako wyborem z grupy liderów w AI.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.