Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Alphabet (GOOGL) może być niedowartościowany o 15% po wzroście AI i Google Cloud

Redakcja InwestHub · 7 lipca 2026 21:55

Brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (Competition and Markets Authority, CMA) nałożył nowe zasady dotyczące zachowań w Google Search, wymuszając sprawiedliwsze rankingi i przenośność danych. Działanie regulatora pokrywa się z intensywnym rozwojem Alphabetu w obszarze sztucznej inteligencji.

Platforma Gemini i biznes Google Cloud notują duży popyt. Alphabet przeprowadził emisję akcji o wartości 80 mld USD, wspieraną przez Berkshire. Wyniki za pierwszy kwartał, opublikowane 29 kwietnia 2026 r., wykazały przychody 422,5 mld USD i zysk netto 160,2 mld USD.

W I kwartale kluczowe segmenty przyspieszyły wzrost. Przychody z Google Search i innych usług wzrosły o 19% do 60,4 mld USD, a doświadczenia wyszukiwania zintegrowane z AI, takie jak "AI Overviews", zwiększyły zaangażowanie użytkowników. Najwięcej uwagi skupił jednak Google Cloud, który po raz pierwszy przekroczył próg 20 mld USD przychodów kwartalnych.

Cena akcji Alphabetu wzrosła o 19,97% w ciągu ostatnich 90 dni, a roczny zwrot całkowity dla akcjonariuszy wyniósł 107,88%. Ostatnie zamknięcie to 366,46 USD, przy nieco słabszej zmianie w ciągu ostatnich 30 dni.

Najczęściej przyjmowana narracja stawia wartość godziwą na 433 USD, co sugeruje, że akcje mogą być niedowartościowane o 15,4% względem ostatniego kursu 366,46 USD. Taka ocena opiera się na założeniu utrzymania obecnych marż zysku, struktury przychodów napędzanej przez AI oraz przyszłej premii na mnożnikach zysków.

Model zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) Simply Wall St wskazuje jednak wartość 361,48 USD (dane z lipca 2026), czyli nieco poniżej ceny rynkowej 366,46 USD. Jeśli prognozowane przepływy pieniężne okażą się trafne, rynek mógł już częściowo uwzględnić przyszły wzrost.

Główne ryzyka to zaostrzenie przepisów dotyczących wyszukiwania i reklamy oraz możliwe spowolnienie wydatków na infrastrukturę AI przez największych klientów. Dodatkowo sceptycy wskazują na wysokie wydatki kapitałowe, usunięcia z indeksów i presję regulacyjną, podczas gdy optymiści podkreślają popyt na AI, zaległe zamówienia w chmurze i emisję kapitału popartą przez Berkshire.

Ocena wyceny Alphabetu zależy więc od tego, czy przewidywane korzyści z AI i Google Cloud przełożą się na trwały wzrost marż i przepływów pieniężnych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.