Czy ryzyko wyszukiwarki Alphabet jest już uwzględnione w cenie? Test tezy Rosenblatt na poziomie 410 USD
Czy Wall Street przestał obawiać się, że chatboty AI zniszczą tradycyjny biznes wyszukiwarki Alphabet (NASDAQ: GOOGL)? 19 sierpnia analityk Scott Devitt rozpoczął wydawanie rekomendacji dla akcji spółki z oceną „kupuj”. Jego zdaniem obawy dotyczące wyszukiwarki w dużej mierze już się zmaterializowały. Stwierdzenie, że wieloletnia narracja dotycząca ryzyka dla tego biznesu praktycznie się skończyła, jest jednak na tyle odważne, że wymaga dokładniejszej analizy. Rosenblatt wskazuje dla akcji poziom 410 USD.
Co pokazują dane
Google kontroluje 90% rynku wyszukiwarek. Ryzyko nadal jednak istnieje, ponieważ użytkownicy coraz częściej sięgają po chatboty, aby wyszukiwać informacje. W odpowiedzi na te zmiany spółka po raz pierwszy od 25 lat przeprojektowała pole wyszukiwania. Bezpośrednio w nim umieściła przycisk „AI Mode”, czyli trybu wyszukiwania opartego na sztucznej inteligencji.
Wyniki Alphabet za drugi kwartał zostały przyćmione przez dwie inne informacje: papierowy wzrost wartości udziałów kapitałowych spółki o 99 mld USD oraz zwiększenie planów wydatków inwestycyjnych. Dane dotyczące wyszukiwarki pokazują jednak, że biznes nadal rośnie.
W drugim kwartale przychody Google Search & other wzrosły rok do roku o 17%, do 63,3 mld USD. Oznaczało to spowolnienie względem 19% wzrostu w poprzednim kwartale i wynik nieznacznie niższy od oczekiwań. Wcześniej tempo wzrostu przyspieszało: z 10% w pierwszym kwartale 2025 roku do 12% w drugim kwartale, 15% w trzecim, 17% w czwartym i 19% w pierwszym kwartale 2026 roku. Drugi kwartał 2026 roku przerwał tę serię.
Przychody z wyszukiwarki w drugim kwartale wyniosły 63,3 mld USD wobec oczekiwanych przez Wall Street 63,4 mld USD. Inwestorzy prawdopodobnie będą więc szczególnie obserwować ten biznes w trzecim kwartale.
Sam wzrost o 17% pozostaje jednak mocnym wynikiem i nie dowodzi jeszcze, że wyszukiwarka wyraźnie traci tempo. Najważniejsze pytanie dotyczy kolejnych lat. Google nie pozwala klientom łatwo odchodzić do konkurencyjnych usług. Podsumowania AI, tryb AI oraz Gemini zwiększają zakres zapytań obsługiwanych przez ekosystem spółki.
Popularność Gemini gwałtownie wzrosła. Do sierpnia 2026 roku liczba jego aktywnych użytkowników miesięcznie przekroczyła 1 mld, dzięki czemu Gemini stał się najszybciej rozwijającym się produktem w historii Alphabet.
Chmura: mocniejszy element tezy
Przychody Google Cloud wzrosły rok do roku o 82%, do 24,8 mld USD. Zysk operacyjny segmentu zwiększył się ponad trzykrotnie — z 2,8 mld USD do 8,8 mld USD.
Rosenblatt uważa, że chmura utrzyma dynamikę i będzie wspierać dalszy wzrost mnożników wyceny spółki. Zdaniem firmy zwiększanie mocy obliczeniowych oraz lepsze wykorzystanie układów TPU po 2027 roku mogą przełożyć się na wzrost zysku operacyjnego szybszy, niż obecnie oczekuje rynek.
W tej ocenie głównym ryzykiem dla Alphabet nie jest nowe zagrożenie dla wyszukiwarki, lecz ewentualne spowolnienie segmentu chmurowego.
Na koniec pierwszego kwartału 265 funduszy hedgingowych posiadało akcje Alphabet. W poprzednim kwartale takich funduszy było 288. Nowsze dane za drugi kwartał pokazują jednak, że zainteresowanie instytucji Alphabetem nadal się utrzymuje. Berkshire Hathaway posiada około 78,8 mln akcji spółki o wartości około 28,2 mld USD. Wielomiliardowe pozycje wykazały również Fisher Asset Management i Arrowstreet Capital.
Alphabet jest uznawany za jednego z czołowych dostawców usług chmurowych w obecnym cyklu rozwoju sztucznej inteligencji. Założenie, że ryzyko dla wyszukiwarki w dużej mierze już się zmaterializowało, może być jednak zbyt uproszczone. Mocniejsza wersja optymistycznego scenariusza zakłada, że Alphabet zbudował realne możliwości rozwoju właśnie w obszarze, który wcześniej mu zagrażał. Jednocześnie jego biznes infrastrukturalny rozwija się w szybkim tempie.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.