Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Alphabet: backlog Google Cloud sięga 514 mld USD, a spółka podnosi nakłady na AI

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 02:42

Alphabet (GOOG, GOOGL) przedstawia kolejną przesłankę, która może wspierać jego dalszy wzrost. Podczas prezentacji wyników za drugi kwartał spółka podała, że backlog Google Cloud osiągnął 514 mld USD.

Dla porównania, Google Cloud wygenerował w Q2 2026 przychody w wysokości 24,8 mld USD. Przy takim tempie „zjedzenie” backlogu przez ponad pięć lat byłoby długotrwałe, ale Alphabet planuje zwiększyć moce obliczeniowe, aby realizować i obsługiwać zamówienia szybciej.

W ocenie rynku to właśnie backlog i tempo, w jakim może przełożyć się na przychody rozłożone w czasie, ma kluczowe znaczenie. Spółka jednocześnie stara się nadążać za rosnącym popytem, inwestując w infrastrukturę.

Rynek patrzy dziś na wydatki, a nie tylko na wyniki

W drugim kwartale Google Cloud odnotował wzrost przychodów o 82% rok do roku. Jednocześnie segment osiągnął 36% marży operacyjnej.

Mimo to uwaga inwestorów skupiła się głównie na nakładach. Alphabet podniósł prognozę capexu (capital expenditure, czyli nakładów inwestycyjnych) na 195 mld–205 mld USD w tym roku. Część rynku obawia się, że firma wydaje zbyt dużo na moce obliczeniowe związane z AI.

Z perspektywy biznesowej taka logika jest jednak czytelna: jeśli część szybko rosnącej działalności można monetyzować dzięki usługom chmurowym, to czy nie należałoby wydawać jak najwięcej, aby maksymalizować udział w rynku? W takim ujęciu rynek stracił z pola widzenia, że Alphabet inwestuje na dużą skalę, bo ma przed sobą ogromny backlog, który w dłuższym terminie ma się przełożyć na przychody powtarzalne.

To uzasadnia te wydatki i — według autora — jest wystarczającym powodem, by inwestorzy zainteresowali się akcjami.

Spółka ma też argument za wyceną

Kolejną przesłanką jest to, że akcje są dość korzystnie wycenione. Wskaźniki P/E (cena do zysku) mogą być zniekształcone przez bardzo duży zwrot z inwestycji Alphabet w SpaceX.

Dlatego do wyceny używa się podejścia opartego na przepływach pieniężnych z działalności operacyjnej (operating cash flow). W tym ujęciu kurs znajduje się blisko najniższych poziomów, jakie spółka notowała mniej więcej w ciągu ostatniego roku, co — według autora — czyni ją dobrą okazją.

Alphabet ma wzrost i katalizator, które mogą pozwolić jej stać się jeszcze większą firmą, a teraz jest — zdaniem autora — odpowiedni moment, by kupować akcje.

Powody, by rozważyć to uważnie, zanim kupisz akcje

Zanim kupisz akcje Alphabet, weź pod uwagę to: zespół analityków Stock Advisor uznał, że 10 najlepszych spółek do zakupu dla inwestorów „na teraz” to inny zestaw — Alphabet nie znalazł się w tej dziesiątce. Zdaniem autorów spółki z tej listy mogą wygenerować duże zwroty w nadchodzących latach.

Warto też spojrzeć na wcześniejsze rekomendacje. Gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 r., jeśli zainwestowałeś 1 000 USD w momencie rekomendacji, miałbyś 397 081 USD!* Gdy Nvidia trafiła na listę 15 kwietnia 2005 r., jeśli zainwestowałeś 1 000 USD w momencie rekomendacji, miałbyś 1 166 221 USD!*

Przy tym trzeba odnotować, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 889% — przewyższa to wynik 203% dla S&P 500. Autorzy zachęcają do zapoznania się z aktualną listą 10 najlepszych spółek dostępną w ramach Stock Advisor.

*Zwroty Stock Advisor na dzień 30 lipca 2026 r.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.