Akcje SpaceX cofnęły się po udanym debiucie na Nasdaq. Co stoi za spadkiem?
Spółka Space Exploration Technologies Corp., czyli SpaceX, założona przez Elona Muska w 2002 roku, weszła na Nasdaq 12 czerwca. Debiut odbył się pod tickerem SPCX i miał formę historycznego IPO.
Firma, z siedzibą w miejscu rozwoju Starbase w Teksasie (Starbase, TX), zebrała z tej oferty 75 mld USD. Po wejściu na giełdę kurs wzrósł w 24 godziny o 19% względem ceny początkowej 135 USD za akcję. W efekcie Muska wyprzedził tylko jeden rezultat: został pierwszą osobą z majątkiem przekraczającym 1 bln USD.
Po bardzo mocnym starcie inwestorzy zaczęli jednak realizować zyski. W kolejnych dniach akcje cofnęły większość wcześniejszych zwyżek. W skali tygodnia kurs spadł o około 20%, a notowania przez pewien czas znajdowały się poniżej ceny debiutu 150 USD, po czym lekko się odbiły.
Na nastroje wpływał także szerszy zwrot na rynku. Spadki dotknęły spółek technologicznych i związanych ze sztuczną inteligencją, takich jak Alphabet (GOOGL) i Amazon (AMZN). Presję wywierały również realizacja zysków oraz obawy dotyczące wyceny SPCX, co obciążało sentyment inwestorów.
Pojawiają się też rosnące obawy wśród uczestników rynku o „bańkę” związaną z AI, która mogłaby destabilizować rynki — zwłaszcza jeśli Rezerwa Federalna (Fed) będzie kontynuować podwyżki stóp procentowych.
SpaceX ma obecnie wycenę bliską 2 bln USD, mimo że generuje mniej niż 19 mld USD rocznych przychodów. Zostawia to mało miejsca na rozczarowanie. Na horyzoncie może pojawić się jeszcze większa zmienność, ponieważ SpaceX przechodzi fazę ustalania ceny po IPO.
Inwestorzy zwracają też uwagę na nadchodzące wygasanie umów lock-up insiderów, które mogą uwolnić na rynek miliony dodatkowych akcji i zwiększyć presję sprzedażową. Firma ma ambitne plany obejmujące rakiety wielokrotnego użytku, Starlink, centra danych pod AI oraz nawet infrastrukturę obliczeniową opartą na technologii kosmicznej, jednak wiele z tych projektów pozostaje zakładami długoterminowymi. Będą wymagały ogromnych inwestycji, zanim przyniosą istotne zwroty.
Nie wszyscy jednak uznają, że to oznacza pogorszenie sytuacji. Część analityków twierdzi, że ostatnia wyprzedaż jest po prostu normalnym elementem procesu ustalania ceny („price discovery”) po dużym IPO, szczególnie takiego z ograniczonym public float, czyli częścią akcji dostępną dla inwestorów na rynku.
Choć nowe kontrakty dotyczące centrów danych dla AI mają wzmacniać prognozy przychodów, wielu analityków uważa, że wysoka, „premium” wycena usuwa powody do spokoju. W ich ocenie akcje to zakład o podwyższonym ryzyku, mimo długoterminowego potencjału.
Aktualnie SpaceX ma Zacks Rank #3 (Hold).
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.