NuScale Power (NYSE: SMR), deweloper małych reaktorów modułowych (SMR) dla energetyki jądrowej, wszedł na giełdę 3 maja 2022 roku poprzez połączenie z podmiotem typu SPAC. W debiucie kurs otworzył się na poziomie 10,70 USD za akcję, a później osiągnął rekord — 53,43 USD — 15 października 2025 roku. Mimo to spółka notuje obecnie zaledwie nieco ponad 10 USD.
Dlaczego inwestorzy zaczęli ignorować NuScale? Spółka projektuje SMR-y, które można instalować w naczyniach o wysokości 65 stóp i szerokości 9 stóp, czyli w wymiarach wyraźnie mniejszych niż w przypadku konwencjonalnych elektrowni jądrowych. Jak przekłada się to na budowę? Moduły są prefabrykowane i składane na miejscu, aby ograniczyć czas, nakłady pracy i koszty stawiania elektrowni.
Najświeższy reaktor NuScale generuje jednak samodzielnie 77 MWe. Dla porównania konwencjonalne elektrownie jądrowe zwykle wytwarzają ponad 1 000 MWe. NuScale zakłada, że SMR-y można łączyć w łańcuchy, tworząc w ten sposób mniejsze bloki w lokalizacjach, które nie nadają się do budowy dużych instalacji.
Spółka współpracuje z Fluor (NYSE: FLR) przy wdrożeniu sześciu reaktorów o mocy 77 MWe do budowy elektrowni o łącznej mocy 462 MWe dla RoPower w Rumunii. Równolegle NuScale uzgodnił wdrożenia o łącznej mocy do 6 GW swojej technologii SMR w siedmiu stanach dla Tennessee Valley Authority (TVA).
Choć plany wyglądały obiecująco, NuScale nie oczekuje uruchomienia żadnego z reaktorów w Rumunii ani w USA wcześniej niż we wczesnych latach 2030. Spółka wielokrotnie przekładała pierwsze wdrożenia. Zmiany harmonogramu wiązały się z tym, że inflacja podbijała koszty realizacji projektów, osłabiając narrację, że SMR-y będą w AI-boomingowym świecie tańszą i szybszą alternatywą dla dużych elektrowni jądrowych.
Dodatkowo NuScale mierzy się z coraz silniejszą konkurencją, m.in. ze strony Oklo (NYSE: OKLO), które rozwija nawet mniejsze mikroreaktory.
Opóźnienia odbiły się także w relacjach z inwestorami i partnerami. Na tle przeciągających się terminów wybuchły pozwy zbiorowe. Fluor, który przed wejściem NuScale na giełdę posiadał ponad połowę akcji, w tym roku zlikwidował pozostałe udziały. W ostatnich trzech miesiącach handlowych osoby z kierownictwa spółki sprzedały akcje 460 razy więcej, niż kupiły.
Czy kurs NuScale Power ma szansę odbić? Przychody spółki w kolejnych latach będą w dużej mierze pochodziły z obszarów „front-end” — czyli studiów inżynieryjnych i projektowych (FEED), opłat licencyjnych oraz usług konsultingowych — aż do momentu wdrożenia pierwszych komercyjnych SMR.
Na 2026 roku analitycy szacują wzrost przychodów o 79% do 56 mln USD i jednocześnie ograniczenie straty netto do 164 mln USD. Dla 2027 oczekują, że przychody wzrosną ponad trzykrotnie do 173 mln USD, przy nieco szerszej stracie netto na poziomie 171 mln USD.
Nawet taki profil wzrostu może napotykać ograniczenia, ponieważ kurs wycenia spółkę na 63 razy tegoroczną sprzedaż. Przy wysokiej wycenie potencjał dalszych wzrostów zwykle staje się bardziej wrażliwy na niekorzystne dla rynku otoczenie makroekonomiczne i spadek apetytu inwestorów na ryzykowne spółki wzrostowe.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.