W środę akcje Apple (NASDAQ: AAPL) wzrosły prawie o 3% po komunikacie Rezerwy Federalnej.
Fed zapowiedział, że ograniczy zakupy aktywów szybciej, aby przeciwdziałać rosnącej inflacji. Ogłoszenie pojawiło się po tym, jak ceny hurtowe wzrosły w listopadzie o rekordowe 9,6%.
Szybsze „tapering” (stopniowe wygaszanie programów wsparcia poprzez zakupy aktywów) tworzy warunki do tego, aby Fed mógł rozpocząć podwyżki stóp w przyszłym roku. Członkowie Federal Open Market Committee zapowiedzieli w prognozach trzy podwyżki stóp w 2022 roku.
Choć ograniczanie bodźców i perspektywa podwyżek stóp zwykle nie są czynnikami sprzyjającymi akcjom, rynek zareagował pozytywnie. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że Fed nie planuje bardziej agresyjnych działań w walce z inflacją, a w konsekwencji główne indeksy giełdowe poszły w górę.
W efekcie część uwagi inwestorów wróciła do tego, co dzieje się w Apple: podstaw działalności oraz perspektyw wzrostu. Spółkę napędza cykl modernizacji telefonów obsługujących 5G, co wspiera sprzedaż iPhone’ów. Jednocześnie bardzo dobre opinie o wydajnym chipie M1 umacniają wyniki działów Mac i iPad.
Dodatkowo analitycy interesują się inicjatywami Apple w zakresie rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej (VR/AR), a także projektem tajnego samochodu autonomicznego. Na tym tle kilku analityków podniosło swoje prognozy cen akcji Apple, wskazując m.in. na potencjał nowych produktów.
Po dzisiejszym komunikacie Fed i późniejszym rajdzie rynkowym wydaje się, że wielu inwestorów uznało, iż znów można kupować spółki wzrostowe. W tym scenariuszu akcje Apple podążyły w górę w ślad za nastrojem na rynku.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.