Akcje AMD spadły o ponad 8% po doniesieniach z Chin. Realne ryzyko to wycena, nie litografia
Spadek akcji Advanced Micro Devices, Inc. (NASDAQ:AMD) sięgnął ponad 8%. To była największa przecena wśród notowanych spółek technologicznych, mimo że podstawowe dane biznesowe firmy pozostały stabilne.
Powodem gwałtownej wyprzedaży było ogłoszenie z 27 lipca 2026 r. z zakładu w Szanghaju. Shanghai Aishengna poinformowała o produkcji krajowych systemów litografii zanurzeniowej w ultrafiolecie w paśmie DUV (deep ultraviolet), przeznaczonych dla krajowych zakładów wytwarzających układy scalone.
Rynek zareagował jednak mocniej, niż wynikałoby to z realnych ograniczeń technologii dla AMD. DUV dotyczy dojrzalszych węzłów technologicznych, podczas gdy akceleratory AMD z serii MI300 oraz nadchodzące MI400/MI455X opierają się na litografii EUV (extreme ultraviolet). Ta technologia jest dostarczana wyłącznie przez ASML (NASDAQ:ASML) i wykracza poza aktualne możliwości chińskich producentów sprzętu.
To oznacza, że pojawienie się DUV w Chinach nie powinno wpływać ani na łańcuch dostaw TSMC w segmencie układów pod EUV, ani na siłę cenową AMD.
Firma z Szanghaju planuje też bardzo małą skalę produkcji. W 2026 r. ma dostarczyć zaledwie 5 sztuk wobec 130 dostaw ASML w tym samym roku. Inwestorzy potraktowali tę wiadomość jak przełom, mimo że w praktyce EUV nadal nie jest dostępne dla krajowych wytwórców.
Po tej przecenie sytuacja finansowa AMD wygląda solidnie. Po spadku akcje AMD były notowane w pobliżu wskaźnika forward P/E na poziomie około 60. To około dwa razy więcej niż mediana branży wynosząca 30x.
Wycena AMD nie tylko odstaje od rynku, ale też wygląda mniej korzystnie na tle innych spółek. EV/EBITDA oscyluje w górnych częściach zakresu 80+, a wskaźnik PEG jest powyżej 1,2, podczas gdy dla Nvidii wynosi około 0,5.
W efekcie AMD pozostaje droższym dostawcą, z niższymi marżami niż Nvidia. Gdy mnożniki wyceny ważą na cenie akcji bardziej niż same wyniki, nagły szok rynkowy najmocniej uderza w spółki, które mają mniejszy „margines bezpieczeństwa” w wycenie. Problem nie wynika z firmy, lecz z wysokiej ceny zakupu już wycenionej przez inwestorów.
Kolejny katalizator: 4 sierpnia
AMD dzieli mniej niż 5 dni od publikacji wyników za Q2 po zamknięciu notowań 4 sierpnia 2026 r. Analitycy oczekują 47% wzrostu przychodów do około 11,2 mld USD oraz marży brutto na poziomie ok. 56%. Ceny opcji sugerują ruch w obie strony o około 12% po ogłoszeniu wyników.
Po stronie pozycji inwestorów w spółkę wskazuje się, że fundusze hedgingowe pozostają aktywne. Insider Monkey podaje, że na Q1 2026 liczba 134 funduszy hedgingowych miała wynosić tyle samo lub więcej niż w poprzednim kwartale (132).
Dodatkowo krótkie pozycje (short interest), czyli odsetek akcji w krótkich pozycjach, wynoszą zaledwie 2,4% floatu. To oznacza mniej „zatłoczone” krótkie zakłady niż w wielu innych spółkach.
Na rynku podkreśla się też, że AMD ma dziś jednego z niewielu wiarygodnych alternatywnych dostawców wobec Nvidii. Nvidia ma według tych danych marżę brutto na poziomie 75% i wsparcie instytucjonalne od 275 funduszy hedgingowych na koniec Q1 2026.
Wreszcie, po spadku o ponad 8% nie odnotowano nowych transakcji insiderów w czasie ani bezpośrednio po tej przecenie, co według odczytu rynku może świadczyć o zaufaniu kadry do kursu.
Sedno sprawy
Wyprzedaż rynku nie dotyczy kluczowej dla AMD technologii EUV, tylko wyceny spółek z akceleratorami zależnymi od EUV. Zamiast problemu „w Szanghaju”, ryzyko dotyczy mnożników i tego, jak w krótkim czasie mogą się one skorygować przed wynikami 4 sierpnia 2026 r.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.