ASML w liczbach

100%
monopol na maszyny EUV (najnowsza litografia)
~200–350 mln $
cena jednej maszyny EUV
~50/rok
tyle maszyn EUV powstaje rocznie
~457 tys.
części w jednej maszynie

ASML (ticker ASML, Holandia) produkuje litografy — maszyny, które „rysują" obwody na krzemowych waflach za pomocą światła. Jej najnowsze urządzenia, zwane EUV (od ang. Extreme Ultraviolet, ekstremalny ultrafiolet), używają światła o tak krótkiej fali, że pozwalają tworzyć najmniejsze, najgęstsze chipy. Bez nich nie da się produkować układów w procesach poniżej 7 nm — czyli wszystkich najnowocześniejszych.

Dlaczego to monopol nie do podrobienia

  • Dekady badań. Technologię EUV rozwijano ponad 20 lat i miliardy dolarów, zanim w ogóle zadziałała. Nikt inny nie zaczął tej drogi odpowiednio wcześnie.
  • Niezastąpieni dostawcy. Optykę (lustra o precyzji atomowej) robi niemiecki Zeiss, lasery — przejęty przez ASML amerykański Cymer. To sieć współzależności, której nie da się szybko odtworzyć.
  • Złożoność. Maszyna ma ~457 tys. części i wymaga trzech Boeingów 747 do transportu. To najbardziej skomplikowane urządzenie produkowane seryjnie na Ziemi.
Skala precyzji trudna do wyobrażenia. Lustra w maszynie EUV są tak gładkie, że gdyby powiększyć je do rozmiaru Niemiec, największe nierówności miałyby ułamek milimetra. Tej precyzji nie da się „dogonić" zastrzykiem gotówki — to dekady wiedzy zgromadzonej w jednej firmie i jej dostawcach.

Klienci — garstka gigantów

KlientPo co mu EUV
TSMC (Tajwan)największy klient — produkuje chipy dla Apple, NVIDII, AMD
Samsung (Korea)pamięci i własna produkcja chipów (foundry)
Intel (USA)próbuje odzyskać pozycję w najnowszych procesach
SK Hynix, Micronpamięci, w tym HBM do chipów AI

To pokazuje drugą stronę medalu: ASML ma monopol, ale jej klientów można policzyć na palcach. Gdy branża chipów zwalnia, zamówienia na drogie maszyny potrafią gwałtownie spaść — ASML też jest cykliczna.

Broń w wojnie USA–Chiny

Ponieważ bez EUV nie ma najnowszych chipów, maszyny ASML stały się narzędziem geopolitycznym. Pod naciskiem USA Holandia zakazała sprzedaży najnowszych litografów do Chin. To odcina chińskie fabryki od najnowszej technologii — ale jednocześnie ASML traci dostęp do dużego rynku (Chiny odpowiadały za znaczną część jej sprzedaży). Każda eskalacja sporu uderza w spółkę z obu stron.

Ryzyka, o których trzeba pamiętać

  • Cykliczność — gdy producenci chipów wstrzymują inwestycje, zamówienia na maszyny lecą.
  • Mało klientów — utrata choćby jednego (np. kłopoty Intela) mocno waży na wynikach.
  • Geopolityka — ograniczenia eksportu do Chin to realna utrata przychodów.
  • Wycena — jako „monopolista" bywa wyceniana z premią; rozczarowanie zamówieniami boli.

Argument za i przeciw — ASML w portfelu

Za: najbardziej zmonopolizowana firma w całym łańcuchu chipów; bez niej nie powstanie żaden zaawansowany procesor, a tej pozycji nie da się podważyć w kilka lat.

Przeciw: cykliczność, garstka klientów i ryzyko geopolityczne (Chiny). Pojedyncza spółka o wysokiej wycenie — nie „bezpieczna przystań".

Jak to kupić jako Polak. ASML siedzi w globalnych ETF-ach na półprzewodniki (UCITS: CHIP ma ~10% w ASML) oraz w szerokich indeksach. Bezpośrednio akcje kupisz jako europejski papier (Amsterdam) albo ADR w USA, przez XTB, Saxo czy IBKR — ale to znów zakład na jedną, cykliczną spółkę.