Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Zyski firm w USA biją rekordy — w I kwartale 2026 wzrost do 4,42 bln USD

Redakcja InwestHub · 28 czerwca 2026 02:43

Zyski firm w USA są na wyjątkowo wysokim poziomie i w I kwartale 2026 r. poszybowały jeszcze wyżej.

Najnowsze dane Departamentu Handlu USA, opublikowane w czwartek, pokazują, że łączne zyski korporacji w pierwszym kwartale 2026 r. wyniosły 4,42 bln USD w ujęciu rocznym. To wzrost z 4,35 bln USD w IV kwartale 2025 r.

Nawet gdy spojrzy się na to bardziej ostrożnie, nadal widać znacząco szerokie marże. Zysk korporacji po opodatkowaniu stanowi 12,4% amerykańskiego PKB (produktu krajowego brutto), czyli najwyższy odczyt od II kwartału 2021 r., gdy zyski osiągnęły szczyt w czasie wygasania pandemii COVID. To także drugi najwyższy odczyt kwartalny w danych sięgających 1947 r.

W odniesieniu do ściśle powiązanej miary dochodu — czyli dochodu brutto dla gospodarki (gross domestic income), obejmującego łączny dochód mieszkańców i firm — zyski korporacji są jeszcze korzystniejsze. W tym ujęciu wynoszą 12,2%, co jest najwyższą wartością od początku lat 50. XX wieku.

Niezależnie od tego, jak się to analizuje, zyski korporacji w 2026 r. rosną jeszcze szybciej ponad już historycznie wysokie poziomy. Pomagają w tym różne czynniki — od boomu związanego ze sztuczną inteligencją po poprawę efektywności — co przekłada się na lepsze wyniki dla amerykańskich spółek i ich inwestorów.

Tę poprawę widać było także w ostatnim sezonie wyników. Najnowszy przykład: spółka Micron (MU) podała w tym tygodniu zysk netto według standardów GAAP (ogólnie przyjęte zasady rachunkowości) w wysokości 28,24 mld USD za ostatni kwartał, co pomogło podbić kurs akcji spółki o ponad 6%.

Zyski rosną również — tak jak w 2021 r. — mimo wyższej inflacji, która uszczelnia budżety domowe w podstawowych kategoriach, takich jak żywność i benzyna.

Tym kontrastem zajmują się politycy, a niektórzy formułują wobec tego zarzuty. Prezydent Donald Trump w tym tygodniu uderzył w firmy naftowe za to, że — jego zdaniem — zbyt wolno obniżają ceny na stacjach. Zarzucił, że producenci energii „wykazują się wyzyskiem” wobec konsumentów (gouging).

Z drugiej strony sceny politycznej senator Bernie Sanders skomentował informację, że Apple (AAPL) podnosi ceny MacBooków i iPadów, publikując w czwartek, że „chciwość firmowa jest po stronie Tima Cooka [podnoszenie cen w Apple] po tym, jak w zeszłym roku spółka zarobiła 112 mld USD zysku”.

Ostra retoryka może dotyczyć nie tylko temperatury politycznego sporu. Greg Ip, komentator ekonomiczny „Wall Street Journal”, niedawno napisał, że „można być kapitalistą z krwi i kości i nadal martwić się o stabilność gospodarki, w której coraz więcej wytwarzanego dochodu trafia do akcjonariuszy, zamiast do pracowników”. Zwracał przy tym uwagę na rosnącą różnicę między zyskami firm a wynagrodzeniami pracowników.

AI napędza obecny boom zysków

Jednym z kluczowych czynników stojących za wzrostem zysków jest sztuczna inteligencja, a konkretnie wydatki na centra danych. Barclays określił to jako „trwały, strukturalny czynnik wspierający” (structural tailwind) całą gospodarkę.

„Amerykański cykl zysków — rozszerzający się, przyspieszający i podparty najbardziej ambitnym programem inwestycji infrastrukturalnych od dekad — pozostaje dominującą siłą na globalnych rynkach i najmocniejszym argumentem, by wciąż być zainwestowanym” — napisał Barclays w notatce opublikowanej w tym tygodniu.

Z kolei Alpine Macro, część Oxford Economics, prognozuje, że niedawne wydarzenia geopolityczne mogą jeszcze bardziej podnieść końcowe wyniki spółek. Firma wskazała, że zawieszenie broni między USA a Iranem to „znakomita wiadomość dla globalnych rynków finansowych”, a spadające ceny gazu prawdopodobnie przełożą się „bezpośrednio na wyższe marże zysków firm”.

Dane pokazują też, że wysokie marże zysków korporacji stały się w USA cechą długoterminową już od kilku lat. W latach 1950–2010 zyski korporacji jako odsetek PKB prawie zawsze były poniżej 10%.

Od 16 lat natomiast te marże utrzymują się powyżej 10% w niemal każdym kwartale — poza umiarkowanym spadkiem na wczesnym etapie pandemii COVID.

W efekcie zyski firm w USA — liczone różnymi sposobami — utrzymują się na poziomach, które dotychczas należały do rzadko spotykanych, a w I kwartale 2026 r. wyraźnie je przebiły.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.