Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Zuckerberg wycofał radykalny plan zastąpienia pracowników Meta agentami AI

Redakcja InwestHub · 29 sierpnia 2026 17:38

W styczniu Mark Zuckerberg i jego najbliżsi współpracownicy zebrali się w jego posiadłości na Hawajach na corocznym spotkaniu kierownictwa. To właśnie tam omawiano plan przebudowy organizacji Meta z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Szczegóły tych ustaleń ujawniono 26 sierpnia na podstawie wewnętrznych dokumentów, nagrań oraz ponad 20 rozmów.

Inicjatywa otrzymała kryptonim Project OT, będący skrótem od Organization Transformation, czyli transformacji organizacji. Zakładała stworzenie organizacji opartej na AI, w której sztuczna inteligencja przejęłaby dużą część pracy wykonywanej obecnie przez tysiące ludzi. Mniejsze zespoły, skoncentrowane na najbardziej utalentowanych pracownikach, miały nadzorować wirtualnych pracowników — agentów AI wykonujących określone zadania.

W przypadku niektórych zespołów rozważano redukcję zatrudnienia sięgającą nawet 60%. Reorganizacja miała przebiegać w dwóch etapach. Pierwszy miał rozpocząć się w maju, a drugi w listopadzie i objąć większą liczbę stanowisk w całej firmie.

Meta zatrudniała wówczas około 79 000 osób. Jednym z rozważanych scenariuszy była redukcja zatrudnienia o 20%, co oznaczałoby likwidację około 16 000 miejsc pracy.

Wieczorem 19 maja, na kilka godzin przed planowanym rozpoczęciem pierwszej fali zwolnień, Zuckerberg wycofał się z najbardziej radykalnej wersji planu. Następnego dnia Meta zwolniła około 8 000 osób, czyli mniej więcej 10% pracowników. Druga fala zwolnień, zaplanowana na listopad, została odwołana.

Zuckerberg powiedział później pozostałym pracownikom, że „nie spodziewa się kolejnych zwolnień obejmujących całą firmę w tym roku”.

### Dlaczego plan Meta dotyczący zastąpienia pracowników przez AI się załamał

Wycofanie się z planu nastąpiło w momencie, gdy wewnętrzne dane zaczęły podważać skuteczność wykorzystywanej technologii.

Pracownicy tworzyli dzięki narzędziom AI znacznie więcej kodu. Liczba zmian w oprogramowaniu i infrastrukturze Meta wzrosła rok do roku o 220%. Jednak liczba zmian, które prowadziły do powstania nowych lub ulepszonych funkcji widocznych dla użytkowników, zwiększyła się tylko o 36%.

Ta różnica w produktywności była tylko jednym z problemów. Meta wprowadziła także oprogramowanie śledzące na urządzeniach pracowników w Stanach Zjednoczonych. Program rejestrował naciśnięcia klawiszy i ruchy myszy, aby trenować agentów AI zdolnych odtwarzać sposób wykonywania zadań przez ludzi.

Decyzja ta przyczyniła się do otwartego sprzeciwu pracowników. Wielu z nich uznało, że inicjatywy związane z transformacją AI mają częściowo służyć zastąpieniu ich przez sztuczną inteligencję.

Dyrektor ds. technologii Meta Andrew Bosworth starł się z częścią pracowników w sprawie sposobu przeprowadzania tej zmiany. W tym samym czasie firma próbowała wskazać osoby określane jako „Irreplaceable Talent”, czyli „niezastąpione talenty”. Było to oznaczenie mające chronić kluczowych pracowników przed zwolnieniami, mimo że w innych obszarach Meta rozważała szerokie redukcje.

Meta potwierdziła istnienie Project OT. Firma opisała go jako trwający rok projekt, którego cele obejmowały ograniczenie kosztów, przeprojektowanie struktury zespołów oraz przenoszenie pracowników do nowych priorytetowych obszarów. Jednym z nich było tworzenie danych treningowych dla modeli AI.

### Osobisty agent AI Marka Zuckerberga

W czasie gdy Meta wycofywała się z najbardziej agresywnych planów redukcji zatrudnienia, Zuckerberg rozwijał rozwiązanie przeznaczone dla własnych potrzeb.

Korzysta z osobistego agenta AI, określanego wewnętrznie jako „agent CEO”. Narzędzie pozwala mu szybko uzyskiwać odpowiedzi, do których wcześniej musiałby docierać przez kilka szczebli pracowników.

Zuckerberg powiedział podczas styczniowej telekonferencji poświęconej wynikom, że widzi już projekty, które wcześniej wymagały dużych zespołów, a obecnie może realizować jedna utalentowana osoba.

Wewnętrzne zespoły Meta tworzone zgodnie z zasadą „AI native” mają struktury, w których na jednego menedżera przypada nawet 50 pracowników wykonujących zadania merytoryczne, ale niekierujących zespołami. Korzystanie z narzędzi AI jest obecnie uwzględniane w ocenach pracowniczych. Kierunek zmian pozostaje więc jasny, choć tempo transformacji spadło.

### Co zmiana strategii AI oznacza dla pracowników i inwestorów

Dla pracowników Project OT oznacza, że ryzyko zastępowania ludzi przez AI w Meta jest realne i nadal istnieje, nawet jeśli firma wycofała się z najbardziej radykalnej wersji planu. Meta wciąż reorganizuje działalność, zakładając, że sztuczna inteligencja może przejąć zadania wykonywane obecnie przez ludzi.

Dla inwestorów ważniejszym problemem jest luka w produktywności ujawniona przez wewnętrzne dane. Meta dużo inwestuje w sztuczną inteligencję, a liczba tworzonych fragmentów kodu wyraźnie wzrosła. Produkty i funkcje widoczne dla użytkowników nie rozwijały się jednak w podobnym tempie.

Ta różnica między nakładami na AI a efektami widocznymi dla użytkowników będzie najważniejszą kwestią przed kolejną publikacją wyników Meta.

Na kurs akcji wpływa już proces w Oakland dotyczący zarzutów, że firma stosowała uzależniające rozwiązania projektowe wymierzone w dzieci. Strategia zatrudnienia, która doprowadziła do wewnętrznych napięć i przyniosła mieszane rezultaty pod względem produktywności, zwiększa złożoność sytuacji Meta. Firma jednocześnie mierzy się z poważnym sporem prawnym i próbuje przebudować działalność wokół technologii, której możliwości nie zostały jeszcze w pełni potwierdzone.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.