Zacks wyróżnia Alphabet, Tesla, Intel, American Express, Adidas, Nike i Carlsberg
Poniżej pięć globalnych tematów rynkowych Reutersa, przestawionych pod kątem inwestorów giełdowych.
Sezon wyników za II kwartał wchodzi w wyższy bieg. Alphabet, jako pierwszy z tzw. hiperskalerów, raportuje w tym tygodniu, a inwestorzy będą szczególnie wyczuleni na zmiany w planach wydatków kapitałowych (capex). Wzrost wydatków kapitałowych na sztuczną inteligencję (capex na AI) był u podstaw tegorocznej hossy, napędzając wzrosty kursów producentów półprzewodników i innych firm technologicznych. Wśród większych spółek zapowiedziano też raporty Tesli, Intela i American Express. Ponad 40 firm już opublikowało wyniki; łączne zyski spółek z indeksu S&P 500 za II kwartał mają wzrosnąć rok do roku o 25,7%, według danych LSEG IBES na czwartek. Raporty największych amerykańskich banków z ubiegłego tygodnia pokazały, że wyniki napędzały opłaty za doradztwo przy transakcjach M&A oraz rosnące przychody z handlu.
Mundial dostarczył wielkich emocji i przyniósł korzyści biznesowe. Po pięciu tygodniach dramatów i niespodzianek finał rozegrał się w niedzielę, gdy Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. To pierwszy triumf Hiszpanii na mistrzostwach świata od 2010 roku. Impreza wygenerowała boom wydatków — fani kupowali bilety lotnicze, noclegi, repliki koszulek i piwo — co zwiększyło przychody firm turystycznych, producentów odzieży sportowej i koncernów napojowych. Adidas wspierał 14 reprezentacji i sponsorował obie drużyny w finale, co zagwarantowało firmie udział zwycięzcy. Nike, które sponsorowało 12 drużyn, w tym Anglię i Francję, nie miało żadnego zespołu w finale.
Browary miały bardziej zróżnicowane doświadczenia — wczesne odpadnięcia krajów o dużym spożyciu piwa, takich jak Brazylia, Niemcy i Kolumbia, ograniczyły oczekiwany wzrost sprzedaży. Mimo to dobre występy kilku zachodnioeuropejskich drużyn (m.in. Wielka Brytania, Francja, Szwajcaria, Norwegia) mogą nadal sprzyjać Carlsbergowi.
Europejski Bank Centralny (EBC) prawdopodobnie tym razem utrzyma stopy procentowe. Po ostatnim podwyższeniu EBC był pierwszym z największych banków centralnych, który podniósł stopy od początku wojny w Iranie; obecnie oczekuje się pauzy w decyzji w czwartek. Krótkotrwała ulga wynikająca ze spadku cen energii okazała się krucha po eskalacji konfliktu. Ceny ropy są jednak obecnie znacząco niższe niż na wcześniejszych etapach konfliktu, a krzywa terminowa znajduje się pomiędzy scenariuszem bazowym a łagodniejszymi wariantami przedstawionymi przez EBC w czerwcu, więc sytuacja nie zmieniła się na tyle, by wymusić ruch teraz. Cała uwaga skupi się na sygnałach dotyczących września, kiedy rynki spodziewają się kolejnej podwyżki. Ekonomiści są sceptyczni, ale inwestorzy zwiększyli zakłady na podwyżkę po wrześniu, więc ważne będą komentarze prezeski EBC Christine Lagarde.
W Wielkiej Brytanii szykuje się zmiana na stanowisku premiera. Andy Burnham obejmie urząd w poniedziałek, gdy Keir Starmer ustąpi. Faworytką do objęcia stanowiska kanclerza skarbu (ministra finansów) wyłoniła się minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood; jej poglądy na gospodarkę nie są szeroko znane w środowisku inwestycyjnym, ale rynki wydają się skłonne dać jej kredyt zaufania. Funt osiągnął najwyższy poziom wobec euro od ponad roku i należy do lepiej radzących sobie głównych walut wobec dolara. Nawet bardzo zmienne obligacje rządowe Wielkiej Brytanii zachowują względny spokój. Kluczowe pytanie brzmi, czy Burnham i jego wybór na kanclerza skarbu utrzymają ten spokój.
W Azji uwaga makro przesuwa się na Chiński Bank Ludowy (PBoC) i bank centralny Indonezji. W Indonezji oczekuje się podwyżki stóp w środę; bank centralny próbuje ustabilizować walutę po pierwszym od sześciu lat deficycie handlowym, a strategia gospodarcza rządu nadal napotyka sceptycyzm agencji ratingowych i globalnych inwestorów. S&P Dow Jones Global Indices dołączył w tym miesiącu do MSCI w rozważaniu, czy nie obniżyć klasyfikacji Indonezji do rynków frontier.
Chiński Bank Ludowy (PBoC) ogłosi w poniedziałek swoją referencyjną stopę dla pożyczek (loan prime rate, LPR); zmiana polityki jest mało prawdopodobna, ale rośnie presja na przyspieszenie wzrostu po środowych danych o PKB — to najsłabszy kwartał Chin od czasów sprzed ery COVID-19. Japonia poda bilans handlowy w środę oraz dane CPI i wstępne odczyty PMI w piątek.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.