Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 29 lipca 2026 02:07

We wtorek FTSE 100 mocno rósł, wspierany przez pozytywne wyniki finansowe oraz spadek cen ropy, który ograniczył obawy wywołane przeceną spółek technologicznych w Azji.

Indeks FTSE 100 zamknął się na poziomie 10 871,02 punktu, czyli +89,27 pkt (+0,8%). FTSE 250 zakończył sesję wzrostem o 106,68 pkt (+0,5%) i był na 24 004,78. AIM All-Share spadł o 3,75 pkt (-0,5%) do 767,94.

Na europejskich parkietach we wtorek CAC 40 w Paryżu zakończył sesję na plusie o 0,6%, a DAX 40 we Frankfurcie wzrósł o 0,4%.

Na Wall Street notowania były mieszane. Dow Jones Industrial Average wzrósł o 1,1%, S&P 500 był wyżej o 0,3%, a Nasdaq Composite spadł o 0,1%.

W Azji mocno wyhamował rynek w Korei Południowej. Kospi spadł o 11%, a jego dwie największe spółki z segmentu półprzewodników, Samsung Electronics i SK Hynix, spadły odpowiednio o 13% i 15%.

Tym spadkom towarzyszyły rosnące obawy inwestorów o ryzyka finansowania związane z wydatkami na infrastrukturę pod AI oraz o coraz silniejszą konkurencję ze strony Chin.

David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation, powiedział, że „wkrada się element paniki”, podkreślając, że SK Hynix stracił 47% wartości od końca czerwca, bez wyraźnego odbicia.

W Europie ASML zanotował kolejny spadek o 4,6% po doniesieniach „The Information”, że nieznany producent wspierany przez państwo w Chinach rozpoczął wytwarzanie krajowo rozwijanych maszyn do litografii w ultrafiolecie immersyjnym (immersion deep ultraviolet lithography). To segment zdominowany przez ASML.

W Londynie wyniki spółek dobrze odebrane przez rynek wsparły blue chipy. Unilever, Croda i GSK podniosły notowania FTSE 100, choć „bałaganiarski” (messy) raport Barclays pociągnął kurs w dół.

Unilever wzrósł o 8,0% po podniesieniu prognoz po wynikach za drugi kwartał, które okazały się lepsze od oczekiwań.

Unilever podał, że wzrost sprzedaży „podstawowej” (underlying sales) wyniósł 5,8% w trzech miesiącach zakończonych w czerwcu, wobec konsensusu na poziomie 4,3%. Był to najszybszy wzrost od ponad dekady.

Barclays określił ten kwartał jako „blow out” (bardzo udany), a analityk RBC Capital Markets James Edwardes Jones mówił o „bardzo dobrym kwartale”.

Croda wzrosła o 8,0% po potwierdzeniu prognoz sprzedaży na cały rok. Spółka wskazała też na przyspieszenie wzrostu sprzedaży w drugim kwartale 2026.

Admiral zwyżkował o 4,9% po podniesieniu rekomendacji przez Citigroup do „buy” (kupuj), a GSK zyskał 3,5% po tym, jak wyniki za drugi kwartał przekroczyły prognozy.

GSK, spółka farmaceutyczna z siedzibą w Londynie, podała, że zysk operacyjny (core operating profit) wyniósł 2,80 mld GBP w kwartale zakończonym 30 czerwca, wobec 2,63 mld GBP rok wcześniej. Zysk na akcję (core earnings per share) wzrósł do 50,5 pensa z 46,5 pensa.

Zysk przed opodatkowaniem (pre-tax profit) wyniósł 2,68 mld GBP wobec 2,50 mld GBP rok wcześniej.

Zysk przed opodatkowaniem oraz podstawowy zysk na akcję były wyższe od oczekiwań przygotowanych przez samą spółkę: odpowiednio 2,52 mld GBP oraz 47,1 pensa.

GSK poinformował, że uruchamia działania oszczędnościowe w celu sfinansowania inwestycji w późną fazę rozwoju leków i zapowiedział utworzenie nowego, flagowego centrum badań i rozwoju w Cambridge. Dotychczasowy zakład w Stevenage zostanie zamknięty.

Aby sfinansować inwestycje w późną część portfela oraz badania i rozwój, GSK uruchamia trzyletni program oszczędności. Ma on służyć uproszczeniu organizacji oraz przesunięciu kapitału i zasobów. Spółka chce poprawić marżę operacyjną, celując w 1,9 mld GBP rocznych oszczędności do 2029 roku, przy docelowych kosztach programu na poziomie 2,4 mld GBP.

Barclays spadł o 4,8% po tym, jak analitycy z Jefferies określili raport jako „lekko nieuporządkowany” (slightly messy). Zaznaczyli, że wynik w bankowości inwestycyjnej był lepszy od oczekiwań, ale częściowo skompensowały to mniejsze rozczarowania w innych obszarach.

Analityk Citigroup Andrew Coombs ocenił, że wyniki „najprawdopodobniej spotkają się z pewnym rozczarowaniem”, na podstawie struktury wyników w poszczególnych segmentach i dodatkowych zaplanowanych nakładów inwestycyjnych.

„Nasza obawa jest taka, że struktura może rozczarować, ponieważ trzy brytyjskie biznesy wykazują łącznie 2% [zysku przed opodatkowaniem] w dół”, dodał, wskazując też, że koszty były wyższe o 450 mln GBP.

Jefferies jednocześnie dodał, że „nic z tego nie powinno istotnie odciągnąć uwagi od długoterminowej historii”, podkreślając, że bank jest „zaangażowany i ma pewność” realizacji wszystkich celów na 2026 i 2028.

Wśród brytyjskich banków notowania były słabsze. Lloyds Banking Group, którego wyniki mają zostać opublikowane w czwartek, spadł o 1,4%, a NatWest, którego raport przypada na piątek, stracił 2,4%.

Na FTSE 250 Coats Group zyskał 9,0% po dobrze przyjętych wynikach, a SSP podskoczył o 6,2% po komunikacie handlowym.

Jednocześnie technologia ciążyła. Ceres Power spadł o 14%, a Raspberry Pi o 5,8%.

Na rynku walut we wtorek dolar poruszał się w mieszany sposób przed kolejną decyzją banku centralnego USA. Narzędzie CME FedWatch wskazywało 70% szans na utrzymanie stóp procentowych bez zmian.

Bank of America (BofA) oczekuje, że Federal Open Market Committee utrzyma decyzję, jednak pojawią się dwie różnice zdań przy głosowaniu przeciw podwyżce.

„Naszym bazowym scenariuszem jest utrzymanie stóp w lipcu, ale to znacznie trudniejsza ocena niż moglibyśmy sobie wyobrazić po łagodnych danych o inflacji z czerwca”, powiedzieli Alex Cohen i Mark Cabana z BofA. „Wyższa ropa zwiększa ryzyka podwyżki w lipcu. Oczekiwania inflacyjne poszły w górę, co podnosi stawkę na tym posiedzeniu”.

BofA nie uważa, że dane zmuszą przewodniczącego Fed Kevina Warsha do podwyżki, ale twierdzi, że „widzą dla niego strategiczne zachęty”, by to zrobić. „Istnieje wąski przedział czasowy – podwyżka w tym okresie odróżniłaby go od Powella i pozwoliłaby mu odebrać zasługi za ewentualną dezinflację w przyszłości, nawet jeśli miałaby ona charakter mechaniczny”.

Funt w południe handlowym był praktycznie bez zmian i wynosił 1,3306 USD wobec 1,3305 USD na zamknięciu sesji w poniedziałek. Kurs funta wobec euro spadł do 1,1674 EUR z 1,1698 EUR.

Euro rosło do 1,1397 USD wobec 1,1376 USD. Wobec jena dolar był prawie bez zmian na poziomie 163,68 JPY wobec 163,67 JPY.

Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich wyniosła we wtorek 4,59% wobec 4,65% w poniedziałek. Rentowność 30-letnich spadła do 5,09% z 5,13%.

Brent we wtorek był niżej. Ropa na wrześniową dostawę kosztowała 84,87 USD za baryłkę wobec 89,71 USD pod koniec poniedziałkowej sesji.

Złoto spadło do 4 035,95 USD za uncję z 4 077,10 USD.

Największe wzrosty na FTSE 100 miały Croda International (+235,00 pensa, do 3 160,00p), Unilever (+371,00 pensa, do 4 998,00p), Experian (+177,00 pensa, do 2 981,00p), Compass Group (+1,83 pensa, do 32,85p) oraz Relx (+150,00 pensa, do 2 832,00p).

Największe spadki na FTSE 100 zanotowały Barclays (-25,40 pensa, do 505,00p), Polar Capital Technology Trust (-19,00 pensa, do 610,50p), Centrica (-4,60 pensa, do 155,20p), Lion Finance (-330,00 pensa, do 11 440,00p) oraz Diploma (-210,00 pensa, do 7 420,00p).

W środę w kalendarzu ekonomicznym zaplanowano m.in. australijski CPI „overnight”, brytyjskie dane o zatwierdzeniach kredytów hipotecznych oraz decyzję o stopach procentowych w USA.

W brytyjskim kalendarzu korporacyjnym na środę zaplanowano m.in. półroczne wyniki: Glencore i Rio Tinto, Standard Chartered, Reckitt Benckiser oraz Weir Group.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.